sobota, 27 września 2014

Drobiowe pulpeciki z chilli i bazylią :)

Drobiowe pulpeciki są idealną propozycją na obiad, choć dobrze pasują także na kolację. Są proste w przygotowaniu, nie wymagają dużej ilości składników i bardzo szybko się je robi. I oczywiście są bardzo smaczne i zdrowe. W celu nadania im ciekawego smaku dodałam świeże listki bazylii i świeżą papryczkę chilli. Ty możesz wybrać inne dodatki, myślę że dobrze pasowałaby także natka pietruszki, czosnek i inne zioła, tak na prawdę możliwości jest wiele.


piątek, 26 września 2014

Koktajl bananowo-malinowy z błonnikiem witalnym :)

Prosty koktajl owocowy, na bazie maślanki ze słodkim bananem i lekko kwaskowatymi malinkami. Pyszny i banalnie prosty. Ale tak to już chyba jest, że to co proste i niewymyślne zawsze smakuje najlepiej.
Koktajl jak koktajl, ale co to za błonnik witalny? Produkt ten otrzymałam do przetestowania od ViVio.

środa, 24 września 2014

Młody jęczmień :)

W ramach współpracy z ViVio otrzymałam do przetestowania młody jęczmień. Nie ukrywam, że byłam bardzo zaciekawiona tym produktem. Troszkę o nim czytałam i bardzo zainteresowały mnie jego właściwości. Zacznijmy może od tego czymże jest "młody jęczmień"?

wtorek, 23 września 2014

RECENZJA - Schudnij pysznie jesienią i zimą :)

Dzisiaj pierwszy dzień jesieni. Dni stają się coraz krótsze, coraz szybciej nadchodzi mrok, pogoda obfituje w deszcze i wiatry. Na zewnątrz z dnia na dzień robi się zimniej. Nim się obejrzymy spadnie pierwszy śnieg. Przyjdzie mróz, chłód a wraz z nimi niechęć do wszystkiego. Nie tylko Ty chowasz się przed zimnem nie wychodząc z domu, pijąc którąś już z kolei gorącą, słodką herbatkę i zaszywając się w swoich "czterech ścianach" pod kocem, przed telewizorem, zapominając o jakiejkolwiek aktywności. Niestety, ale takich osób jest więcej. Jednak jest ktoś kto może temu zaradzić. Z pomocą przychodzi nam Magdalena Makarowska i jej książka: "Schudnij pysznie jesienią i zimą".

niedziela, 21 września 2014

Dyniowe muffinki z zielonym kremem :)

Dynia na dobre zagościła w mojej kuchni. Dziś prezentuję Wam żółciutkie muffinki z kremem o bardzo ciekawej barwie. Zielony! Piękny kolor, który w jedzeniu nie zawsze zachęca do konsumpcji. Ja "zielone" uwielbiam i tym razem również jestem zachwycona.  Zieloną barwę otrzymałam dzięki dodaniu młodego jęczmienia w proszku. Byłam ciekawa reakcji rodziny, których wzięłam za "testerów". Obawiałam się, że kolor ich zniechęci, ale na szczęście - myliłam się. Krem był dosłownie wyjadany z muffinek. I takiego efektu oczekiwałam. Dodatek mielonego siemienia lnianego do kremu sprawił, że nabrał on stałej konsystencji, dzięki czemu łatwo go nakładać na babeczki, a poza tym wzbogacamy wypiek w cenne właściwości zdrowotne.
Muffinki są bez dodatku jajek, lekkie, zdrowe, nieco kleiste, z nutką cynamonu. Całość smakuje wybornie! 


sobota, 20 września 2014

Mega puszysty omlet z puree z dynii :)

Cofam słowa, które wypowiedziałam tutaj. Ten omlet jest po prostu genialny! Przepyszny! Koniecznie go zróbcie! A będziecie wiedzieć o czym mówię. Ja już wiem, czym będę się zajadać w jesienno - zimowe poranki. Puree z dyni zrobiłam już kilka dni temu, zapasteryzowałam, więc nie powinno mi go zabraknąć.
Podczas robienia omletu zapomniałam dodać proszek do pieczenie, ale wiecie co, on wcale jest nie potrzebny! Puree z dyni świetnie go zastępuję. Omlet wyszedł bardzo puszysty, grubiutki, bardzo aksamitny i kremowy, nie opada po przełożeniu na talerzyk. Uwaga, jest bardzo sycący, ale jest też bardzo pyszny, więc bez obaw - nic się nie zmarnuje. W razie czego można zmniejszyć troszkę proporcję poszczególnych składników.


piątek, 19 września 2014

Miodowo - waniliowa quinoa z truskawkami :)

Pierwszy raz miałam okazję spróbować quinoę. I już wiem, że nie był to ostatni raz! Od teraz na pewno częściej będzie gościć w moim jadłospisie. Wzbogaca kuchnię w nowe smaki i wnosi do diety wiele cennych właściwości zdrowotnych. Dziś przygotowałam z niej zdrowy deser, który równie dobrze może stanowić pyszne śniadanie.


Komosa ryżowa, czyli inaczej quinoa należy do zbóż bezglutenowych, dzięki czemu mogą ją spożywać osoby chore na celiakię, świetnie zastępuje popularne kasze i można ją przygotowywać na wiele sposobów, zarówno na słodko jak i słono. Jest źródłem pełnowartościowego białka zawierającego wszystkie niezbędne aminokwasy egzogenne. Ponadto odznacza się wysoką zawartością żelaza, wapnia, fosforu, manganu, magnezu, potasu, cynku, witamin C, E, D i z grupy B. Powinny spożywać ją osoby cierpiące na migrenowe bóle głowy, depresje, cukrzycę, miażdżycę. Dzięki dużej zawartości błonnika reguluję pracę przewodu pokarmowego.

Przed spożyciem komosy ryżowej należy najpierw wypłukać nasiona, aby pozbyć się naturalnie występującej substancji - saponiny, która nadaje gorzkiego smaku. Następnie nasiona warto uprażyć na suchej patelni, dzięki czemu quinoa wzbogaci się o słodko - orzechowy smak!
Ciekawostka odnośnie saponiny, którą znalazłam w sklepie internetowym Coś dla zdrowia - "Saponina w kontakcie z wodą zamienia się w pianę, za pomocą której można wyprać ubrania lub umyć naczynia."


środa, 17 września 2014

Paprykowy bakłażan z piersią z kurczaka i frytki do tego :)

To była miłość od pierwszego...spróbowania. Pokochałam bakłażana za smak, prostotę w przygotowaniu i możliwość przygotowania z niego wielu pysznych smakołyków. Tak jak dzisiaj - propozycja obiadowa. Bakłażan nafaszerowany chudym mięsem, warzywami + frytki, oczywiście z bakłażana. Prezentuję danie na 1 osobę, dlatego drugą połówkę bakłażana wykorzystałam na frytki. Ale równie dobrze możesz zrobić dwie porcje bakłażana faszerowanego. 


wtorek, 16 września 2014

Koktajlowy krem pomidorowy :)

Nasuwa się pytanie - dlaczego koktajlowy? Ponieważ przygotowany z pomidorków koktajlowych! Zupka jest delikatna, choć z ostrym akcentem, aksamitna, niezwykle aromatyczna, słodko - kwaśna, pyszna! Podałam ją z makaronem orkiszowym i kleksem z jogurtu. Krem z pomidorów jest w pełni wegetariański, a także wegański, jogurt można zamienić na jogurt sojowy, pestki dyni czy słonecznika ;)


poniedziałek, 15 września 2014

Współpraca z ViVio :)

Dzięki nowej współpracy z ViVio miałam możliwość spróbowania produktów, których jeszcze nie znałam smakowo. Czytałam na ich temat, jednak nigdy nie miałam okazji próbować. Zaproponowane do współpracy produkty od razu przypadły mi gustu i bez wahania się na nie zgodziłam.

niedziela, 14 września 2014

Pasteryzujemy - PUREE Z DYNI :)

Puree z dyni jest bardzo proste w wykonaniu, potrzeba troszkę czasu i można wyczarować takie pyszności. W tym roku postanowiłam zapasteryzować dynię na zimę, ażebym mogła trochę pokombinować z dyniowymi przepisami. Dynia sama w sobie jest bardzo smaczna, a dodanie jej do innych dań sprawi, że staną się bardziej ciekawsze w smaku, bardziej kremowe, delikatniejsze, jeszcze bardziej zdrowsze i nabiorą pięknego pomarańczowego kolorku. Purre z dyni wykorzystałam już do przygotowania omletu i jestem zachwycona! Przepis podam niebawem. A tym czasem zabierajcie się za zrobienie dyniowych zapasów :)


sobota, 13 września 2014

Słodki omlet sernikowy z owocami :)

Owsiany omlet odchodzi w zapomnienie, a jego miejsce zajmuje owocowy omlet sernikowy. Owsiany jest pyszny, ale ten jest pyszniejszy ;) Mięciutki, puszysty, z ogromem owoców - pyszny!


piątek, 12 września 2014

Jaglany sernik na migdałowym cieście :)

Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam, że sernik można wykonać z kaszy jaglanej, byłam . zaskoczona. Ale również zaciekawiona. I to dzięki tej ciekawości postanowiłam w końcu go zrobić! Dlaczego tak długo czekałam? Chyba z wynikającej obawy, że ciasto nie wyjdzie, nie będzie smakować i wszystko "pójdzie" do kosza. Teraz żałuję, że tak długo zwlekałam.
Serniczek jest wyborny! Delikatny, kremowy, aksamitny! Po prostu cudowny! Spód ciasta wykonany z migdałów i nasionek chia wpasował się idealnie, jest puchaty, mięciutki i aromatyczny. Wiecie co, ja chyba już teraz nie będę kupować sera, tylko kaszę jaglaną. Jestem zachwycona końcowym efektem, podobnie jak w przypadku sernika z tofu, którego robiłam na Wielkanoc, o tutaj.
Serdecznie Wam polecam, uwierzcie mi będziecie równo pozytywnie zaskoczeni co ja :)


środa, 10 września 2014

RECENZJA - Dojrzała i szczupła :)

Dzisiaj ma miejsce premiera książki Magdaleny Makarowskiej "Dojrzała i szczupła". To kolejna propozycja lektury wydawanej przez Wydawnictwo Ferria o zdrowym odżywianiu, świadomym odchudzaniu i poradach dietetycznych.
Magdalena Makarowska jest również autorem "Schudnij pysznie jesienią i zimą", "Schudnij pysznie wiosną i latem", "Jedz pysznie, chudnij cudnie" i wielu innych pozycji, do których dołącza teraz "Dojrzała i szczupła".


W "Dojrzałej i szczupłej" możemy znaleźć zasady wyszczuplającej diety dla pań w kwiecie wieku, sześciotygodniowy program odnowy, porady dla zdrowia i urody. Ponad to książka składa się z jedenastu rozdziałów, a każdy z nich niezwykle interesujący wzbogaca naszą wiedzę w cenne wiadomości dotyczące tego jak zdrowo i prawidłowo się odżywiać i dbać o swój organizm.

Lektura ta skierowana jest głównie do Pań w wieku 40 lat i więcej, jednak po jej przeczytaniu stwierdzam, że wiele informacji jest przydatna także każdej z nas, czy masz lat 18, 20 czy 30, koniecznie do niej zajrzyj.

W rozdziale I, zatytułowanym - Odchudzanie po menopauzie, możemy dowiedzieć się o powodach tycia, źródłach powstawania nadprogramowych kilogramów, a także o ciekawych poradach przydatnych podczas świąt, uroczystościach, rodzinnych spotkaniach.


Następnie Makarowska skupia się dość szczegółowo na samej menopauzie. Jakie zmiany zachodzą w organizmie po tym okresie, jak menopauza wpływa na sylwetkę i co mogą powodować wynikające z tego konsekwencje. Dowiesz się o zespole metabolicznym i otyłości brzusznej.
W tym rozdziale szczególnie zwróciłam uwagę na podtytuł "Czynniki wpływające na tycie". Uważam, że autorka w sposób prosty i przejrzysty opisała działnie hormonów, w tym również wymieniła inne powody tycia jak: brak snu, stres, mała aktywność fizyczna.

Kolejno dowiadujemy się o tym, iż "prawidłowe odżywianie nie tylko zapewnia dobrą sylwetkę, ale także przedłuża młodość". Poznasz moc antyoksydantów ukrytych w wielu produktach spożywczych, zasady diety antynowotworowej i menopauzalnej, a także dowiesz się o co wzbogacić dietę w okresie menopauzy. Opisanych jest tu wiele, bardzo ciekawych pozycji, jak np. nasiona ostropestu, nasiona chia, pokrzywa, serwatka, inulina, jagody goji czy nawet nasze ukochane, soczyste pomidory.


Jest również "kącik" kosmetyczny. Skupiony głównie na dobroczynnym działaniu przeróżnych rodzajów olejów. Wiedziałyście, że istnieje olej z pestek malin, arbuza, truskawek, czarnej porzeczki czy wiśni? Bo ja nie! I dzięki "Dojrzałej i szczupłej" miałam takową okazję, aby je poznać i dowiedzieć się o ich cennych zaletach. Autorka poświęciła także kilka stron na zbawienny dla skóry, urody i ciała sok z aloesu.

Dalej dowiesz się troszkę o nabiale, nietolerancji laktozy, a także poznasz 10 przykazań, by mieć zdrowe kości. 
Jeżeli do tej pory nie wiedziałaś czym jest sok, nektar czy napój, w "Dojrzałej i szczupłej" uzyskasz wszystkie potrzebne informacje na temat owych płynów. Popularny sok z marchewki uleczy Twoje problemy skórne, astmę, obniży ciśnienie i poprawi metabolizm, z kolei z sok pietruszki zlikwiduje obrzęki i oczyści wątrobę. Chcesz więcej? Sięgnij do "Dojrzałej i szczupłej" :)

Możesz przeczytać ciekawy rozdział na temat soli, jej wadach, zaletach, jaki rodzaj soli wybrać, by wyszło nam na zdrowie. Jak jest sól to musi być i cukier! Autorka przedstawiła najlepsze substytuty cukru pochodzenia naturalnego jak np. stewia, ksylitol czy karob.

Jeden z rozdziałów poświęcony jest diecie bezglutenowej. Czy gluten warto wyeliminować z diety? W jakich produktach się znajduje? Jak wpływa na nasz organizm? I co najważniejsze, czym można zastąpić mąkę, kaszę i inne produkty glutenowe? Odpowiedzi na te pytania znajdziesz w "Dojrzałej i szczupłej".


Na tym etapie, można tak powiedzieć kończy się treść teoretyczna i przechodzimy do praktyki! Kolejne trzy ostatnie rozdziały kryją w sobie sześciotygodniowy plan odnowy składający się na:
- zasadach diety po pięćdziesiątce, w tym produkty wskazane i niewskazane, zasady komponowania posiłków, uwagi dotyczące między innymi suplementów i nawadniania organizmu w ciągu dnia, a także przydatne przepisy podczas diety, jak np. chleb gryczany, schab z porem czy domowy jogurt;
- szczegółowo opisaną dietę odchudzającą na okres sześciu tygodni; każdy tydzień jest ukierunkowany na inne działanie, znajdziesz tydzień oczyszczający, odmładzający...Każdy dzień oparty jet na pięciu posiłkach, różnorodnych, lekkich, kolorowych i prostych w przygotowaniu. Poszczególne tygodnie opatrzone są listą zakupów, co wiele ułatwia;
- życie po diecie, czyli tak zwaną stabilizację. Nowe zasady, nowe produkty włączone do diety i nowe przepisy,w tym także zdrowe słodkości jak np. ciasto czekoladowe z kokosem i owocami czy lekki serniczek z limonką :) 




Podsumowując

Uważam, że książka Magdaleny Makarowskiej "Dojrzała i szczupła" jest godną uwagi pozycją do zapoznania się. Szczególnie namawiam do tego panie w wieku dojrzałym, po 40 roku życia, ze względu na to, iż pozycja ta została specjalnie nakierowana na ten etap życia. Jednak nie zniechęcam do książki innych osób, bowiem tak jak wspominałam na początku "Dojrzała i szczupła" kryje w sobie wiele cennych informacji, porad, wskazówek przydatnych każdej z nas, ponad to przepisy wyglądają tak nieziemsko pysznie, że na pewno chętnie z nich skorzystasz. Książkę mogę polecić zainteresowanym zdrowym odżywianiem, zdrowym stylem życia, kobietom dojrzałym, które chcą przejść na dietę odchudzającą, a nie wiedzą jak się do tego zabrać, czy każdej osobie, która chce sprawić niespodziankę swojej Mamie, Cioci, Babci, starszej siostrze :) Lektura wydana jest w kolorowych, przyjemnych dla oka barwach, oprawiona fantastycznymi zdjęciami, przejrzysta, zrozumiała, lekka i przyjemna w czytaniu. "Dojrzała i szczupła" jest skarbnicą wielu ciekawostek ze świata racjonalnego odżywiania, lekkich i prostych w przygotowaniu przepisów, którymi zachwyci się cała rodzina oraz źródłem motywacji do rozpoczęcia nowego etapu w swoim życiu. Pamiętaj, życie po pięćdziesiątce może być początkiem pięknej drogi do odrodzenia i rozpoczęcia nowego rozdziału swojego życia, życia wspaniałego, aktywnego, zdrowego!


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Feeria :)

niedziela, 7 września 2014

Wege hot-dog z cukinii :)

Zdecydowanie najlepszy hot-dog jaki jadłam, pomijając fakt, że hot-dogów nie jadam w ogóle.
Mięciutka, rozpływająca się w ustach "bułeczka", podpieczona, pachnąca bazylią "parówka" i aromatyczne dodatki w postaci warzywek i przypraw. Pycha!


sobota, 6 września 2014

Owsiany omlet jogurtowy z twarożkiem kakaowo-bananowym :)

Chyba widać ostatnio na blogu, że.....POKOCHAŁAM OMLETY! Są pyszne, proste, łatwe, można je tworzyć w różnych wersjach i dodawać co tylko zechcesz, dzięki czemu nigdy się nie nudzą!
Dzisiejszy przygotowałam ze zmielonych płatków owsianych oraz jogurtu z dodatkiem bananowo-kakaowego twarożku. Omlet był niezwykle delikatny, mięciutki, niczym pianka. Mimo swojej lekkości syci na dług. Chyba najsmaczniejszy do tej pory ;)


środa, 3 września 2014

Kotleciki z wołowiny z pieczarką, chili i bazylią :)

W paczce od Barmar znalazłam słoiczek pieczarek w zalewie octowej. Są one dokładnie selekcjonowane, bowiem zawartość słoiczka kryje jedynie malutkie, piękne, zdrowe pieczarki. Dzięki czemu można podawać je jako osobny dodatek do dań i nadal będą się super prezentować.
Kotleciki wyszły pyszne! Aromatyczne i lekko ostre za sprawą świeżej bazylii i świeżej papryczki chili. Polecam!


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...