niedziela, 15 lutego 2015

Owsianka w słoiczku po maśle migdałowym z prażonymi ziarnami słonecznika w miodzie :)

Pychotka! Słodko - słony smak z mleczną owsianką to sprawdzony przepis na udane śniadanko.
Kiedy zaglądając do słoiczka po maśle orzechowym widzisz już jego dno, wtedy przychodzi pora ażeby te resztki, które osiadły na ściance słoiczka jakoś wykorzystać. Owsianka jest na to idealnym sposobem :)

sobota, 14 lutego 2015

Kokosowy sernik jaglany :)

Słodkie serduszko, które pokocha na pewno każdy. Dodatkowo, pyszny deser kwalifikuje się do deserów zdrowych, a także bezglutenowych. Efekt końcowy przewyższył moje wyobrażenia! Nie spodziewałam się aż tak przepysznego smaku! Delikatnie chrupki spód, o przepięknym zapachu kokosa, którego smak jest również mocno wyczuwalny, całość puszysta, mięciutka, rozpływa się ustach. Na wierzchu niezwykle prosty, aksamitny, puszysty, delikatny krem jaglany z nutką wanilii. Przełamaniem smaku jest ten sam krem, tylko z nutką kakao. Serducho jest na prawdę przesmaczne, a do tego pięknie się prezentuje. Koniecznie przepis do powtórzenia.


piątek, 13 lutego 2015

Domowe orzeszki sojowe :)

Kto zasmakował w orzeszkach sojowych ten wie, że paczuszka takiego przysmaku ginie w ekspresowym tempie. Dlatego też postanowiłam przygotować orzeszki sama, w domu, w ilości wystarczającej. Przepis jest bardzo prosty, a efekt końcowy bardzo zadowalający.


czwartek, 12 lutego 2015

Truskawkowo - bananowa kasza jaglana :)

Jakiś czas temu w sklepach zaczęły pojawiać się świeże truskawki. Smakiem nie przypominają tych dopiero, co zerwanych z krzaczka z domowego ogródka. Mimo wszystko truskawki kupiłam i choć nie były bardzo słodkie to nawet były smaczne :)


środa, 11 lutego 2015

Jajko po benedyktyńsku :)

Maślane awokado w połączeniu z delikatnym jajkiem smakuje wyśmienicie! Spożycie takiego duetu na śniadanie gwarantuje Wam porządną dawkę energii. Po raz pierwszy ugotowałam jajka po benedyktyńsku! Myślałam, że będzie trudno, ale tak na prawdę to łatwizna :)

poniedziałek, 9 lutego 2015

Puszysty omlet z zarodkami i dyniowym puree :)

Ciąg dalszy wariacji omletowych. Tym razem użyłam mąki żytniej i słodkich zarodków pszennych - uwielbiam je wyjadać prosto z paczuszki. Nie mogło zabraknąć ukochanej dyni, w postaci puree. Omlet jest mięciutki i bardzo puszysty. Jeżeli chcesz, możesz dodać jakieś słodzidło.


niedziela, 8 lutego 2015

Waniliowa owsianka proteinowa :)

Dodatek odżywki białkowej nadaje daniom słodkiego, w tym przypadku waniliowego smaku. Tym razem spróbowałam dodać ją do owsianki. Odżywka od Kulturystyka.sklep.pl sprawdziła się idealnie. Nadała puszystości i lekkości. Pycha!


sobota, 7 lutego 2015

Idealny hummus ;)

Pierwszy hummus, który robiłam to TEN. Był pyszny, bardzo smaczny. Sam hummus bardzo mi zasmakował, dlatego postanowiłam przyrządzić go ponownie. Jednak tym razem, zmieniłam proporcję i nie pożałowałam pasty sezamowej, dzięki czemu hummus stał się jeszcze smaczniejszy! Ten przepis na pewno zostanie ze mną na dłuuugo :)


środa, 4 lutego 2015

RECENZJA - Jedz pysznie bez pszenicy :)

"Jedz pysznie bez pszenicy" to najnowsza książka autorstwa Magdaleny Makarowskiej, twórczyni także innych pozycji o zdrowym odżywianiu i racjonalnym odchudzaniu, które również opisywałam już blogu ("Schudnij pysznie jesienią i zimą", "Dojrzała i szczupła"). 


Zaczynając od strony wizualnej. Mam wrażenie, że każda kolejna książka jest coraz grubsza od poprzedniej. Ale to jak najbardziej na plus! Im więcej informacji w jednym miejscu, na dany temat tym lepiej. 


Lektura, również tak samo jak poprzednie jest wydana w przepięknych kolorach, opatrzona ślicznymi zdjęciami, niezwykle barwna w środku, z resztą jak i na zewnątrz :D. Te wszystkie kolory sprawiają, że sięgasz po nią ręką i nie możesz oderwać od niej wzroku. Zagłębiasz się w czytanie, przewracasz kolejną kartkę i nawet nie wiesz kiedy docierasz już do końca. 


Jak sama nazwa wskazuje - "Jedz pysznie bez pszenicy" skierowana jest do osób zmagających się z chorobą trzewną, celiakią, alergią i nadwrażliwością na gluten, ale także do zainteresowanych dietą wykluczającą pszenicę. Ponad to jest to także dobra propozycja dla osób, które z diety muszą bądź chcą zrezygnować z produktów mlecznych. 


Książka zawiera na prawdę szczegółowe informacje dotyczące żywienia z wyeliminowaniem pszenicy. Opisane są same jednostki chorobowe, zasady takowej diety, zamienniki popularnych produktów pszenicznych, a ponad to można znaleźć także informacje dotyczące zdrowych napojów, cennych dla zdrowia, rozdział "Kontrowersje wokół nabiału", tematy o soli i cukrze (które także pojawiały się w poprzednich lekturach tej autorki). Bardzo ciekawym rozdziałem jest ten dotyczący pieczywa. Przedstawiono tu wiele propozycji na przeróżne, bez pszeniczne pieczywa, które można wykonać samemu w domu! 


Mniej więcej w połowie książki rozpoczyna się rozdział dotyczący ośmiotygodniowej diety bezglutenowej. Posiłki są urozmaicone, zdjęcia umieszczone przy niektórych z nich zachęcają do spróbowania. Dodatkowymi zaletami są możliwość wyboru (np. sok lub owoc, kiełki bądź nasiona słonecznika), a także pomocne informacje, dzięki którym Twój posiłek może także być pełnowartościowym daniem dla całej rodziny. Znajdziesz również smaczne alternatywy posiłków dla dzieci, oczywiście pozbawione glutenu. Porcje obiadowe i kolacyjne przygotowujesz na dwa dni, dzięki czemu oszczędzasz czas. Główne zasady diety odchudzającej są niemalże identyczne, co pisane w poprzednich książkach Magdaleny Makarowskiej, z tym wyjątkiem, że produkty zalecane są pozbawione glutenu. Każdy tydzień opatrzony jest listą zakupów. 


Po diecie przychodzi czas na stabilizację, i tu również Magdalena Makarowska pokazała jak łatwo utrzymać uzyskaną masę ciała. Pisze, jakie produkty mogą z powrotem wrócić do naszego jadłospisu (np. kasze do obiadu). Podaje ciekawe pomysły na bardziej odżywcze posiłki, zarówno te wytrawne jak i słodkie. 


Ostatni rozdział, "Niechciane dodatki" opisuje substancje dodawane do produktów słabej jakości. Jest ich na prawdę bardzo dużo. Każdy odpowiada za coś innego, jeden nadaję ładnego koloru, inny zagęszcza struktura, a kolejny sprawia, że dany produkt może przetrwać nawet kilka dobrych lat. 


Podsumowując, książka mnie nie zawiodła. Zawiera wszystkie niezbędne informacje, porady, aby w sposób racjonalny, zdrowy rozpocząć dietę bezglutenową. Lektura jest idealna dla osób od dawna chorujących na celiakię, zawiera wiele, przeróżnych, smacznych przepisów na dania dla Ciebie i dla Twoich najbliższych. Wiadomości są zaprezentowane w sposób prosty, zrozumiały, a dzięki kolorom, wytłuszczeniom, zaznaczeniom bardzo łatwo znaleźć to, czego szukamy. Osobiście na pewno wypróbuję wiele przepisów zamieszczonych w "Jedz pysznie bez pszenicy". Serdecznie Wam ją polecam. Jeżeli od dawna czytacie lektury Magdaleny Makarowskiej i jesteście zadowoleni, bez obaw tym razem również się nie zawiedziecie. 


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Feeria

wtorek, 3 lutego 2015

Makaron ze szpinakiem, marchewką i piersią z kurczaka :)

Pomysł na szybki obiad? Proszę bardzo. Zdrowy, pożywny, odżywczy i szybki przepis na obiad na raz! Świeże składniki, proste przygotowanie i danie główne gotowe :)


poniedziałek, 2 lutego 2015

Prosta surówka - w sam raz do obiadu :)

Uwielbiam świeże surówki jako dodatek do głównego dania. Zaraz, zaraz chyba nie jako dodatek, bo zajmują u mnie pół talerza. Co zrobić jak tak bardzo je lubię. Szybko się je robi, można dodać ulubione warzywa i za każdym razem tworzyć inne wersje. Są zdrowe, sycące, smaczne!


niedziela, 1 lutego 2015

100 % chleb orkiszowy na drożdżach :)

Bułki, które pokazywałam Wam TUTAJ zniknęły migiem. Dlatego też postanowiłam upiec "coś" większego, a konkretnie chleb. Dodatkowo, dodałam do niego ostropest mielony, o którym pisałam TUTAJ. Cały chlebek obficie obsypałam ziarenkami "Słoneczne Pola" od Ziarenkowo :)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...