niedziela, 31 maja 2015

Kokosowe muffinki pełnoziarniste - dietetyczne, proste i szybkie :)

Poprzednie muffinki, o TE tak bardzo zasmakowały nie tylko mnie, ale i mojej rodzinie, że postanowiłam zrobić je po raz kolejny :D Oczywiście troszkę pokombinowałam i końcowym efektem były muffinki kokosowe :) Tak jak poprzedniczki również z jagodami - "pozbywamy" się zapasów z zamrażalnika :D Wyszły obłędnie pyszne! 


Składniki (8 muffinek):

  • 100 g mąki pszennej pełnoziarnistej
  • 50 g proszku proteinowego (u mnie waniliowe)
  • 2 jajka
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
  • 50 g wiórków kokosowych 
  • jagody/borówki


Przygotowanie: 
Wszystkie składniki, oprócz jagód przełóż do miski i zmiksuj na gładką masę. Piekarnik nagrzej na 180*C. Rozłóż ciasto do foremek na muffinki. Posyp jagodami lub ułóż inne ulubione owoce. Wstaw do piekarnika i piecz ok. 20 minut.

sobota, 30 maja 2015

Współpraca z VEGG :)

Vegg.pl to sklep ze zdrową, ekologiczną żywnością, której produkcją zajmują się sami właściciele! Ofertę zapełniają produkty tworzone własnoręcznie! Pakowane w estetyczne słoiczki lub papierowe opakowania. To, co oferuje klientom Vegg.pl to żywność wysokiej jakości, pochodząca od sprawdzonych rolnictw ekologicznych. Używane są wyłącznie produkty naturalne, sezonowe, świeże, nie przetworzone, bez zbędnych dodatków, ulepszaczy, konserwantów. 


Powstała żywność to 100% zdrowia. Pełna cennych wartości odżywczych, witamin i składników mineralnych! Bogata w błonnik, fitozwiązki i antyoksydanty. Jedną z wartości Vegg jest właśnie idealnie tu pasujące hasło: "jesteś tym co jesz".

Mnóstwo dodatkowych informacji o Vegg, o rolnictwie ekologicznym, o wartościach, jakimi kieruje się firma, o naturalnym stylu odżywiania znajdziecie na stronie internetowej. Opublikowana treść napisana jest pięknym, przejrzystym, prostym językiem. Wszystko jest zrozumiałe, a Ty możesz pogłębić wiedzę na temat zdrowego stylu życia!


Oferta sklepu podzielona jest na kategorie:
Pamiętajcie, że Vegg.pl to także żywność sezonowa. Proszę więc się nie zdziwić, jeżeli nie jest dostępny dany produkt. Widocznie aktualnie nie jest osiągalne zdobycie potrzebnych artykułów do stworzenia danego dania. 

Do przetestowania i zrecenzowania zdecydowałam się wybrać OWSIANKĘ COCO, dostępną w kategorii "śniadania".
Owsianka Coco to zestaw niezbędny do przygotowywania wyśmienitej, zdrowe, pełnej energii owsianki. W skład zestawu wchodzą:

  • płatki owsiane - są w 100% ekologiczne, nieoczyszczone z łusek zboża, dzięki czemu odznaczają się wysoką wartością odżywczą
  • wiórki kokosowe 
  • mix orzechów/psetek/suszonych owoców - tudzież migdały, ziarna słonecznika, miechunka, nasiona konopi, daktyle

  • masło orzechowe - skład to wyłączenie fistaszki, bez dodatku soli, cukru i innych zbędnych składników; produkt hand made; przepyszne, kremowe, naturalne masło fistaszkowe, o świetnej bezgrudkowej konsystencji, doda wspaniałego smaku porannej owsiance :) 
  • pasta daktylowa - przygotowana wyłącznie ze słodkich, ekologicznych daktyli; produkt hand made; pyszna, słodziutka, w konsystencji przypominająca mus owocowy nada delikatnej słodyczy każdej owsiance i nie tylko :) 

Wszystkie te składniki pozwolą Ci na przygotowanie zdrowego i sycącego śniadania, pełnego cennych wartości odżywczych, składników mineralnych i witamin. Mając wszystko "pod ręką" łatwo i szybko przyrządzisz pyszną owsiankę. Wystarczy, że przez kilka minut pogotujesz płatki owsiane, dodasz ulubiony owoc, łyżeczkę masła orzechowego lub pasty daktylowe, a całość posypiesz mix'em ze słoiczka i wiórkami kokosowymi :) Brzmi pysznie, prawda? :D Tak też jest! 

Już niebawem zaprezentuje Wam moje propozycje śniadaniowe z wykorzystaniem zestawu
"COCO".


środa, 27 maja 2015

RECENZJA - Jak odchudzić swojego mężczyznę :)

Nie wiem jak Wy, ale ja osobiście pokochałam książki Pani Magdaleny Makarowskiej :) Dlatego też dzisiaj mam dla Was kolejną recenzję Jej lektury o tytule "Jak odchudzić swojego mężczyznę", wydawanej przez znane i lubiane wydawnictwo FEERIA :)


Mogłoby się wydawać, iż powyższa lektura skierowana jest tylko i wyłączenie dla Panów :D I tu Was zaskoczę! Nie tylko dla Panów, a nawet i głównie dla Pań! :D Bo odpowiedzmy sobie, kto między innymi pomaga naszym Panom w kulinarnych zmaganiach? Oczywiście, że MY! Czyli mamy, żony, partnerki, przyjaciółki, siostry itd. :D 

Książka składa się z pięciu rozdziałów. We wstępnie dowiemy się troszkę o męskim odchudzaniu, kolejno o ulubionym przysmaku większości mężczyzn, czyli mięsie, następnie znajdziemy mnóstwo informacji typowo kulinarnych, jak np "nie taka sól straszna"/"czym zdrowo słodzić"/"zielone koktajle"/"pasty do chleba"/green power, czyli wielka moc w młodym jęczmieniu". Ostatnie dwa rozdziały dotyczą już prawidłowej diety. Początkowo omówione są zasady opisywanej diety, produkty, które należy wykluczyć a także włączyć do jadłospisu. Koniec książki to temat dotyczący ustabilizowania masy ciała, kilka ciekawy przepisów dla łasucha - słodkich a nadal zdrowych :)


Kilka tematów z książki powtarza się z poprzednich części, jest to np. temat dotyczący soli i cukrów, a także substancji słodzących. Te zagadnienia bodajże powiły się chyba większości książek Magdaleny Makarowskiej. To na pewno duży plus, dla osób, które nie kupują wszystkich lektur wydawanych przez tę autorkę, a tylko te pozycje, które ich interesują.

Mimo tego jest mnóstwo nowości, o których czytałam z wielkim zaciekawieniem. Jest to np. wątek dotyczący termogeniki produktów. Według książki są to takie produkty, "których spożywanie ma działanie termogeniczne, to znaczy powoduje wzrost temperatury ciała, dzięki czemu spalamy więcej kalorii, zwłaszcza podczas intensywnych ćwiczeń. Do "spalaczy" tłuszczu zaliczamy pokarmy, których spalanie wymaga większego wydatku energii niż energia przez nie dostarczana". Kolejno są wymienione wspomniane produkty i opisywane ich działanie, np. chude mięso, jaja, brokuły.


Kolejnym ciekawym temat są "zielone koktajle". Moda na nie ciągle trwa i zdobywają one coraz większą rzeszę zwolenników. W książce "Jak odchudzić swojego mężczyznę" poznamy kilka pomysłów na przygotowanie takiego zielonego "eliksiru" :D

Mnóstwo przepisów na domowe wędliny, własnoręcznie wypiekane domowe chleby czy naturalne, pyszne pasty do pieczywa. Większość opatrzona apetycznymi zdjęciami :)


Dieta dla Panów składa się z czterech posiłków, ponieważ jak tłumaczy autorka "zwykle Panowie nie mają na to czasu". Cała dieta jest ułożona dość szczegółowo. Łatwo wytłumaczone są jej zasady. Autorka mówi, co należy wyeliminować z jadłospisu oraz jakie produkty włączyć na stałe.


Kiedy zmagania z dietą zakończymy sukcesem czeka nas stabilizacja. W tej części poruszony zostanie główny temat dotyczący zwiększenia ilości węglowodanów w diecie. Autorka dzieli się także z czytelnikami pomysłami na smakowite desery, które ciekawią i zachęcają do wypróbowania :) Są np. ciasteczka kokosowo-migdałowe z czekoladą i słonymi orzechami, blok czekoladowy w wersji fit, pijane śliwki w czekoladzie czy deser z tapioki :) Już same nazwy brzmią przepysznie :)


Podsumowanie:
Książkę proponuję zarówno Panom jak i Paniom. Wspólne gotowanie przyczyni się do zwiększenia ilości czasu spędzonego razem. Zastosowana dieta, zgodnie z zaleceniami poprawi stan zdrowia obu płci oraz pozwoli na pozbycie się niechcianych kilogramów.

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Feeria 

wtorek, 26 maja 2015

Żywność liofilizowana - krem grzybowy :)

W ramach współpracy z LYO FOOD jednym z posiłków jakie dostałam był krem grzybowyBardziej szczegółowo o LYO FOOD i mojej współpracy z tą marką poczytacie w TYM poście :)


Skład kremu grzybowego przedstawia się następująco: grzyby suszone (podgrzybek) 18%, pieczarki 14%, cebula 14%, marchew 14%, mąka pszenna 14%, śmietana 6%, pietruszka natka 2%, mieszanka przypraw, liść laurowy, ziele angielskie, sól. 


Danie to dostępne jest w jednej wersji wagowej. Przed przygotowaniem waży jedynie 37 g, natomiast po uwodnieniu 370 g. Wartość odżywcza całej porcji prezentuje się tak:
  • kalorie: 139 kcal
  • białko: 5 g 
  • tłuszcze: 6 g
  • węglowodany: 18 g



Porcja:
Idealnie dobrana. Najadłam się, a nie przejadłam :)  

Smak:
Bardzo smaczna zupka, która odznacza się naturalnym, aromatycznym i prawdziwym smakiem grzybów. Świetnie dobrane przyprawy. Wyważona ilość soli. Pycha!

Konsystencja:
Uwielbiam zupy w postaci kremu, dlatego też krem grzybowy bardzo mi odpowiadał. Nie był zbyt gęsty ani nie przypominał zawiesistego sosu. Dobrze dobrana konsystencja, nie w pełni gładka, sprawiła, że danie było jeszcze bardziej atrakcyjniejsze :) Widocznymi elementami były maluteńkie kawałki grzybków - podgrzybków i pieczarek :) 

Zapach:
Krem pachnie bardzo naturalnie, a zapach przypomina moment domowego suszenia grzybów z porannych zbiorów :) Bardzo przyjemny :)


Podsumowanie:
Świetna propozycja na szybkie w przygotowaniu ciepłe danie. Idealny na dłuższe podróże w zimne klimaty :) Choć nie tylko, ponieważ w warunkach domowych również smakuje wybornie :) 

Produkt, który otrzymałam był w nieco innej gramaturze. Myślę, że był on dopiero wprowadzany, dlatego, że wcześniej nie widziałam go w ofercie. Opakowanie nie było także oznaczone "nalepką" z instrukcją przygotowania, składnikami, wartościami odżywczymi. Obecnie możecie go już znaleźć w aktualnej ofercie LYO FOOD :) 

poniedziałek, 25 maja 2015

Spaghetti orkiszowe ze szpinakiem i kurczakiem - dietetyczne! :)

Lubicie spaghetti? Bo ja bardzo :D Ale tylko i wyłącznie takie jak poniżej :D Z duża ilością pysznych warzyw, pełnoziarnistym makaronem i delikatnym akcentem pomidorowym :) Pychotka! Szybko, łatwo, smacznie, zdrowo!


Składniki:
  • mała cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1 pomidor bez skórki
  • 100 g piersi z kurczaka
  • 2 garści świeżego szpinaku 
  • 2 łyżeczki koncentratu pomidorowego 
  • 1 łyżeczka oleju rzepakowego 
  • 30-40 g makaronu orkiszowego "wstążki"
  • przyprawy: sól, curry, pieprz cayenne, papryka słodka, zioła prowansalskie 
Przygotowanie: 
  1. Makaron ugotuj al dente w lekko osolonej wodzie.
  2. Na oleju podsmaż drobno pokrojone cebule i czosnek. 
  3. Pomidora sparz, obierz ze skórki i pokrój w ósemki. Wrzuć na patelnię razem ze szpinakiem i pokrojona w kostkę piersią z kurczaka. Przypraw. Wymieszaj. Duś pod przykryciem ok. 15-20 minut. W razie potrzeby podlej odrobina wody. 
  4. Po koniec duszenia dodaj koncentrat pomidorowy, zamieszaj i pozostaw na gazie 2 minutki. 
  5. Podawaj z ugotowanym makaronem orkiszowym. 

niedziela, 24 maja 2015

Żywność liofilizowana - penne bolognese :)

W ramach współpracy z LYO FOOD jednym z posiłków jakie dostałam było penne bologneseBardziej szczegółowo o LYO FOOD i mojej współpracy z tą marką poczytacie w TYM poście :)


Skład penne bolognese przedstawia się następująco: 
makaron penne (semolina z pszenicy durum) 40%, mięso mielone wołowo-wieprzowe 16%, pomidory pelati 16%, marchew 6%, cebula 6%, koncentrat pomidorowy 2%, seler naciowy 2%, mąka pszenna, olej rzepakowy, czosnek, oregano, bazylia, szałwia, cukier, sól, pieprz

Danie to dostępne jest w dwóch wersjach uwzględniających wielkość: mała porcja (99 g przed przygotowaniem i 370 g gotowego posiłku) oraz duża porcja (128 g przed przygotowanie i 500 g gotowego posiłku). Wartość odżywcza dużej porcji wygląda tak:

  • kalorie: 517 kcal
  • białko: 30,98 g 
  • tłuszcze: 14,59 g
  • węglowodany: 59,14 g

Porcja:
To danie przygotowałam sobie już jakiś czas temu i niestety nie pamiętam czy była to mała czy duża porcja :( Myślę jednak, że duża, ponieważ pamiętam, że jadłam je na dwa razy :D To oznacza tylko jedno - więcej pyszność na dłużej :D Dla osób aktywnych fizycznie porcja jak najbardziej odpowiednia! 

Smak:
Nigdy jakoś nie przepadałam za penne bolognese, tym bardziej z mięsem wołowo-wieprzowym. Jednak tym razem danie mi bardzo zasmakowało i zjadałam je z apetytem :D Pyszny makaron z pszenicy durum, o idealnym stopniu twardości, bardzo smaczny sos pomidorowy. Jedynie mięsko zamieniłabym na drobiowe :) Całość świetnie się komponowała a dodatek przypraw wzbogacił danie w jeszcze lepszy smak :) 

Konsystencja:
Bez zastrzeżeń. Sprężysty makaron z delikatnie gęstym sosem :) 

Zapach:
Naturalny, prawdziwy, zachęcający do jedzenia :)


Podsumowanie:
Szybki w przygotowaniu sycący posiłek. Duża porcja białka i węglowodanów! 

sobota, 23 maja 2015

Kakaowy placek orkiszowy :)

Do tej pory moje omlety były zawsze "naturalne", zazwyczaj z dodatkiem aromatu waniliowego :) Ostatnio poszalałam i powstało to cudo :D Polecam! Przepyszny! Mocno czekoladowy i bardzo puszysty :) 


Składniki:

  • 1 żółtko
  • 3 białka
  • 40 g mąki orkiszowej
  • 1 łyżeczka cukru z prawdziwą wanilią
  • 5 łyżek mleka
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 czubata łyżeczka kakao
  • dodatki: jogurt naturalny, banan, dżem "galaretkowaty" wiśniowy
Przygotowanie:
  • Białka ubij na puszystą pianę. 
  • Do miski przełóż żółtko i utrzyj go z łyżeczką cukru waniliowego. 
  • Następnie dodaj mąkę, mleko, proszek do pieczenia i kakao. Wymieszaj.
  • Dodaj ubite białka i delikatnie zamiksuj. 
  • Patelnie mocno rozgrzej (możesz dodać odrobinkę tłuszczu). Wylej masę i smaż po ok. 2-3 minuty z każdej strony.
  • Podawaj z ulubionymi dodatkami. 

sobota, 16 maja 2015

Współpraca z IWishBAR :)

Jakiś czas temu dostałam propozycję przetestowania naturalnych batonów marki IWishBAR. Po wstępnych "oględzinach" strony producenta od razu byłam nimi zachwycona, więc bez wahania zgodziłam się na podjęcie współpracy :)


IWishBAR to miejsce, które stworzyli ludzie z pasją do sportu, do wszelkiej aktywności fizycznej, do codziennego ruchu! To sportowcy, którzy nie tylko ćwiczą, ale i zdrowo jedzą! Obecne na rynku batony nie zdobyły u nich 100% zaufania, dlatego też postanowili zrobić je sami! Ich produkty zasmakowały nie tylko im, ale także znajomym oraz innym sportowcom. Postanowili podzielić się nimi z innymi! I tak powstało IWishBAR - czyli miejsce gdzie kupisz gotowe batony oraz sam stworzysz sobie swój ulubiony smak, a załoga IWishBAR zrobi je świeżutkie tylko dla Ciebie! Zadowoleni? Bo ja tak! :D

Batony IWishBAR to produkty naturalne, bez konserwantów i chemicznych dodatków. Pełne wartości odżywczych, pełne energii i pysznego smaku! 



Każdy baton to 50 g zdrowej i naturalnej dawki energii! Aktualnie możesz kupić batony wyłącznie w pełnym opakowaniu, czyli w ilości 6 sztuk jeden smak. Jednak w przyszłości planowane są też inne opcje zamówień. Ale ta aktualna również jest bardzo fajna! Mając 6 batonów, nie musisz martwić się, że Ci ich zabraknie, a uwierz - dobrze je mieć w zapasie :D

Batoniki otrzymałam w zgrabnym, kartonowym pudełku, na którym widniało duże logo firmy. W środku znalazłam 3 różne smaki batonów IWishBAR, które sama wybrałam :)


1. BRAZIL COCOA - baton energetyczny z suszonych owoców i orzechów o smaku kakaowym

  • W składzie znajdziemy: suszone daktyle, orzechy nerkowca, orzechy brazylijskie, kakao w proszku.
  • Jeden baton dostarcza 204 kcal

Po otwarciu opakowania można poczuć delikatny aromat kakao. Właśnie delikatny. Dla mnie zbyt delikatny. Nie wiem, może to kwestia tego, że bardzo lubię mocne, gorzkie smaki czekolady? A tu tego nie doznałam. Kolejną kwestią są orzechy. Jest ich na prawdę dużo i są to na prawdę duże kawałki :D I to się chwali :D Mogłyby być jedynie bardziej chrupiące, bardziej twardsze. Zastawiam się jednak, czy to w ogóle możliwe, bowiem orzechy zapewne miękną w masie daktylowej....
Podsumowując, baton jest bardzo słodki, delikatnie kakaowy z porządną dawką dużych kawałków orzechów.

2. COCO WHITE CHOCOLATE - baton energetyczny z suszonych owoców i orzechów o smaku kokosowym.


  • W składzie znajdziemy: suszone daktyle, prażone migdały, wiórki kokosowe, prażone chipsy kokosowe, czekolada biała, olej kokosowy tłoczony na zimno. 
  • Jeden baton dostarcza 213 kcal.

Przepyszny! I koniec! Mogę przejść do recenzji kolejnego :D Żartuję oczywiście, nie zostawię Was przecież bez żadnego dodatkowego komentarza :) Ale tak, to jest na prawdę bardzo bardzo bardzo smaczny baton! Jedynie co mnie w nim troszeczkę "boli" to ta biała czekolada. Na batoniku znajdziemy informację, że biała czekolada to: cukier, tłuszcz kakaowy, mleko pełne w proszku, serwatka w proszku, jogurt w proszku, emulgator: lecytyna sojowa. Ale wiadomo, biała czekolada to biała czekolada, jakoś składem pod względem zdrowotnym chyba nigdy nie będzie do końca zachwycać :D Dlatego jak dla mnie, raz na jakiś czas można sobie pozwolić, tym bardziej, że ja wielką fanką, a raczej żadną fanką białej czekolady nie jestem :( Oczywiście osoby trenujące, prowadzące na co dzień aktywny tryb życia mogą bez wahania pozwolić sobie na taki smakołyk częściej, tym bardziej, że tej białej czekolady pewnie nie jest aż tak dużo :D 
W tym rodzaju batonika totalnie zauroczył mnie kokosowy smak! Jestem ogromną wielbicielką kokosa! Dlatego to nic dziwnego, że ten baton bardzo mi zasmakował :) Wszystkie smaki bardzo ze sobą współgrały i stworzyły cudowną całość! Batonik jest przesłodki :) Mocno kokosowy, bo w końcu kokos znajduję się aż w trzech pozycjach w składzie!



3. APPLE PIE - baton energetyczny z suszonych owoców i orzechów o smaku szarlotki

  • W składzie znajdziemy: suszone daktyle, orzechy nerkowca, suszone jabłka, rodzynki, cynamon w proszku.
  • Jeden baton dostarcza 167,5 kcal

Nie ukrywam, że kierując się wyborem batonów zerkałam na ich kaloryczność. Po kakaowym i kokosowym zechciałam czegoś hmmm... "lżejszego". I znalazłam to cudo! :D Dla mnie faworyt! Najlepszy z całej trójki. Zachwycił mnie zarówno składem, niższą kalorycznością jak i smakiem! Toż to smakuje jak prawdziwa szarlotka! A ja uwielbiam ciasta jabłkowe, ba, ja kocham jabłka! I cynamon! I rodzynki również :D Ten baton zawiera przepyszne połączenie naturalnych składników, które zebrane razem sprawią, że podczas pałaszowania poczujesz jakbyś jadł/jadła domową szarlotkę! Wyważona słodycz, idealnie dobrana porcja cynamonu i te pyszne suszone jabłka. Mniam! Nie mam żadnych zastrzeżeń! Pycha!


PODSUMOWANIE:
IWishBAR to świetna propozycja dla osób szukających zamienników popularnych, łatwo dostępnych, "sklepowych" batonów, przeładowanych cukrem, chemią i konserwantami. Batony IWishBAR to znakomite połączenia naturalnych składników, odznaczających się wysoką wartością odżywczą i porządną dawką energii. Są idealną przekąską dla osób trenujących i prowadzących na co dzień aktywny tryb życia, dla osób zwracających uwagę na to co jedzą, a także dla osób na diecie redukcyjnej, aż w końcu dla  każdego z nas! A najfajniejsze jest to, że sam możesz stworzyć swój smak batona! 

Chętnych po większą dawkę informacji o IWishBAR oraz chętnych do zakupu batonów zapraszam na stronę internetową producenta o TUTAJ.

sobota, 9 maja 2015

Wegetariańska potrawka z kaszy, soczewicy i warzyw :)

To było przepyszne! Coraz bardziej smakują mi dania bez dodatku mięsa! I co istotne, nie tylko mi! Rodzina też bardzo zachwalała to zwykłe, proste danie z kaszy, soczewicy i warzyw! Potrawkę miałam mieć na kilka dni a zniknęła w jeden! Na prawdę bardzo bardzo smaczna! Nie spodziewałam się aż takiego efektu smakowego. Niby nic, a jednak takie pyszne! :) Polecam!



Składniki (3 porcje):

  • 100 g kaszy gryczanej niepalonej
  • 100 g soczewicy zielonej
  • 1/2 średniej cukinii
  • 1 duża marchewka
  • 1 średnia cebula
  • 2 ząbki czosnku 
  • 1 łyżka oleju rzepakowego 
  • przyprawy: sól morska, pieprz cayenne, zioła prowansalskie, curry, szczypta tymianku

Przygotowanie:

  1. Soczewicę gotuj w lekko osolonej wodzie ok. 20 minut. 
  2. Kaszę gryczaną niepaloną ugotuj w 1 szklance wody ze szczyptą soli. 
  3. Na patelni rozgrzej olej. Podsmaż pokrojoną cebulę, czosnek, marchewkę i cukinię. Następnie podlej odrobiną wody i duś ok. 10-15 minut pod przykryciem. 
  4. Po tym czasie dodaj przyprawy oraz kaszę i soczewicę. Wymieszaj. Pozostaw na ogniu jeszcze przez 5 minut. 

piątek, 8 maja 2015

Pełnoziarniste muffinki jogurtowe z kakaowym twarożkiem i jagodami :)

Pyszne, delikatne, mięciutkie i słodziutkie muffinki o mleczno-jogurtowym smaku i kakaowym wnętrzu :) Bez tłuszczu, cukru i grama pszennej mąki! Zdrowe, pełnowartościowe, o zwiększonej zawartości białka! Obłędnie smaczne! Idealne dla każdego na każdą porę dnia!
Uwaga! - bardzo szybko znikają :D


Składniki na ciasto:

  • 70 g mąki pełnoziarnistej
  • 30 g odżywki proteinowej waniliowej
  • 1 jajko
  • 2 białka
  • 100 g płynnego jogurtu naturalnego 
  • 1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia

Dodatkowo:

  • 100 g chudego twarogu 
  • 60 g jogurtu naturalnego
  • 1/2 banana
  • 2 łyżeczki kakao
  • 1 łyżeczka stewii/miodu/ksylitolu
  • 2-3 łyżki jagód (u mnie mrożone)
Przygotowanie:
  1. Wszystkie składniki na ciasto zmiksuj na gładką masę.
  2. Twaróg wymieszaj z jogurtem, rozgniecionym na "paćkę" bananem, kakaem i słodzidłem.
  3. Do muffinek nałóż po 1 łyżce masy, kolejno po 1 łyżeczce twarożku, a następnie przykryj pozostałą masą na ciasto. 
  4. Każdą muffinkę obsyp jagodami.
  5. Włóż do średnio nagrzanego piekarnika na 180*C i piecz ok. 17 minut (do zrumienienia wierzchu).

Mleko i przetwory mleczne są źródłem łatwo przyswajalnego wapnia, wysokowartościowego białka i witamin z grupy B oraz witamin A i D – dlatego jem codziennie do większości moich posiłków! Są bardzo smaczne, dają dużo możliwości wykorzystania w kuchni, a ponad to odznaczają się wysoką wartością odżywczą.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...