czwartek, 25 czerwca 2015

Współpraca z Primavika :)

  • Primavika jest polską firmą z rodzinnymi tradycjami, istniejącą od 1998 r. Specjalizuje się w produkcji i propagowaniu zdrowej żywności.
  • Primavika używa do produkcji surowców wolnych od GMO, pochodzących ze sprawdzonych źródeł i od lokalnych rolników. 
  • Produkty Primavika to żywność pozbawiona konserwantów, sztucznych barwników, aromatów, glutaminianu sodu, bez cholesterolu i co najważniejsze to żywność dla wegetarian oraz wegan!
  • Produkty tej marki pakowane są w szklane opakowania, ponieważ są one najbezpieczniejsze dla surowca i mają pozytywny wpływ na środowisko.
  • Każdy produkt otoczony jest wyjątkową troską. Załoga Primavika wytwarzając tradycyjnie, dba o każdy szczegół w procesie produkcji. 
  • Oferta firmy jest bardzo obszerna i bogata w ciekawe produkty. Są to: dania obiadowe. desery, pasty i pasztety, masła, ketchupy i musztardy. 

Do recenzji otrzymałam m.in. następujące produkty:


1. Masło orzechowe piegowate - masło orzechowe z płatkami cukrowymi o smaku czekolady

Składniki:
Orzeszki arachidowe 61%, cukier, emulgator: lecytyny (z soi), płatki cukrowe- smak czekolady 7,6% [cukier, miazga kakaowa, kakao odtłuszczone, syrop glukozowy, emulgator: lecytyna (z soi), substancja przeciwzbrylająca: talk], częściowo utwardzony tłuszcz palmowy (zawartość tłuszczów trans <1%), błonnik pszenny (bez glutenu), sól morska, aromat: wanilina.

Masło jest kremowe, nie zbite, a łyżeczka łatwo wchodzi w masę. W smaku wyraźnie czuć obecne płatki cukrowe o smaku czekolady. Są one dość twarde i chrupiące. Smak słodko-słony wyważony. 

Według mnie duży minus za obecność cukru! Zarówno w samym maśle jak i dodatkowo w czekoladowych płatkach :( Na pewno jest za mało orzechów, bo jedyne 66%. Dotychczasowe masła jakie miałam możliwość próbować miały w składzie albo 100%, albo 99%, albo 95%. Więc jest to znacząca różnica. Osobiście tego masła bym nie kupiła, ale dla miłośników tego produktu, jakim jest właśnie masło orzechowe jest to ciekawa propozycja i na pewno inny smak niż standardowe masło bez żadnych dodatków. 




Składniki: 
smażone orzechy nerkowca 99% (orzechy nerkowca, olej palmowy), sól morska.

Powyższy skład pochodzi ze strony producenta, natomiast na słoiczku w składnikach pominięty zostaje olej palmowy, który używany jest zapewne do smażenia nerkowców, stąd nazwa masła - "masło z nerkowców smażone". Zastawiam się czy nie dałoby rady stworzyć takie masła bez użycia oleju palmowego? Ale chyba dałoby radę, ponieważ na rynku jest masło z nerkowców wykonane wyłącznie z orzechów. Mimo tego, należą się duże brawa za to, że nerkowców jest aż 99%! I to się ceni! :D

Masełko jest aksamitne, kremowe, z delikatną nutką soli morskiej. Pięknie pachnie prażonymi orzechami. Ma idealną konsystencję. Po prostu pyszne! :) 



Składniki:
woda, przecier z dyni, syrop z agawy, śliwka suszona**6,5%, ziarno pszenicy 2,5%, skrobia kukurydziana, kasza jaglana 1,6%, kasza jęczmienna 1,3%, regulator kwasowości: kwas cytrynowy.
** – surowiec ekologiczny

Delikatny, słodki deser owocowy z dodatkiem ziaren zbóż. Skład bardzo przyjazny, ogromny plus za to, że nie ma cukru, a jest syrop z agawy - zawsze to mniejsze zło :) 

4. Ketchup - łagodny sos pomidorowy BIO 


Składniki:
woda, koncentrat pomidorowy*48% (145 g pomidorów na 100 g ketchupu), cukier trzcinowy*, ocet jabłkowy*, ocet zbożowy* (bez glutenu), sól morska, skrobia kukurydziana natywna, skrobia z tapioki*, substancja zagęszczająca: guma guar, przyprawy*.
* – surowiec ekologiczny

I znów ten cukier :( Tak, właśnie on pierwszy rzuca mi się w oczy podczas czytania etykiety :( W ofercie jednak można znaleźć ketchup bez cukru, przeznaczony do spożycia głównie dla dzieci. Tu z kolei ketchup chyba byłby bardziej słodki aniżeli ten powyższy, ponieważ zamiast cukru znajduje się koncentrat soku jabłkowego i to na pierwszym miejscu! Ale nie o tym mowa :D Przejdźmy dalej do omawianego wcześniej łagodnego sosu pomidorowego. Mówiłam o cukrze, więc warto wspomnieć, że jest to cukier trzcinowy, więc coś tam na pewno lepszego od cukru białego. Jest też sporo zagęszczaczy, w tym niestety guma guar :( Ponadto przyprawy, które świetnie wzbogacają smak. 

Myślę, że wykorzystam do go do zrobienia sosu pomidorowego czy wzbogacenia smaku wegetariańskiej, pełnej warzyw potrawce. 


Składniki:
woda, sznycelki – gluten pszenny 80%, olej rzepakowy, aromaty z ekstraktu drożdżowego, bulion wegetariański [maltodekstryna, sól, warzywa suszone (marchew, natka pietruszki, liście selera, por, cebula), cukier, olej rzepakowy, kurkuma, przyprawy, aromat], koncentrat pomidorowy, hydrolizat białka roślinnego (zawiera soję), skrobia kukurydziana, substancja zagęszczająca: guma guar, sól.



Tym razem nie przyczepię się do obecności cukru w składzie, bowiem jest go tam zaledwie 0,04 g na 100 g :D Skład całkiem przyzwoity, zachęcający do spróbowania. Od razu spojrzałam również na kaloryczność. Słoiczek zawiera 280 g produktu. Według zamieszczonej informacji jest to 3-porcjowe danie. W 100 g jest 159 kcal! I to mnie zdziwiło - z czego te kalorie :D Idę dalej, posuwam się na dół tabelki i mam! :D Białko! Jest go aż 24 g w jednej 93 gramowej porcji! Co daje niemalże 100 kcal jedynie białka! 

Sznycelki są bardzo smaczne. Świetnie dobrane przyprawy sprawiają, że danie smakuje i chce się go jeść. Same sznycle są lekko gumowe, ale miękkie. 

Składniki:burak ćwikłowy gotowany* 66%, cebula*, woda, olej słonecznikowy*, cukier trzcinowy*, 12 % ocet zbożowy*, mąka pszenna*, sól morska, przyprawy*. * – surowiec ekologiczne
W składzie po raz kolejny możemy zauważyć obecność cukru. Tym razem jest to cukier trzcinowy. W 100 g produktu znajduje się go 8,3 g, a w całym słoiczku, 450 g aż 36 g! Dużo! Myślę, że za dużo. Buraczki przecież same w sobie są słodkie. Według mnie cukier jest tu zbędny, albo przynajmniej powinna być jego mniejsza ilość. Po drugie, po co mąka pszenna? Rozumiem, że została dodana w celu "zagęszczenia" struktury buraczków? Innego powodu nie widzę, a buraczki i tak są lekko wodniste, a struktura delikatnie rzadka.  
Buraczki Primavika odznaczają się lekko twardymi tartymi burakami, wyraźnie czuć słodki smak, moim zdaniem świetnie zostały dobrane przyprawy, czuć lekką nutkę pikanterii. Do domowego obiadu, jako dodatek sprawdzą się na pewno. Są smaczne, ale jak dla mnie za bardzo słodkie. 

Wkrótce pojawi się kilka przepisów z wykorzystaniem powyższych produktów :) 

A co wy sądzicie o produktach Primavika? Mieliście okazję próbować jakiś z powyższych? ") 

5 komentarzy:

  1. Z tych produktów najbardziej podoba mi się masło z nerkowców :) Żadnego z nich nie próbowałam, ale jadłam tahini tej firmy i bardzo mi smakowała; ) Pewnie jeszcze coś jadłam, ale w tej chwili nie pamiętam :p

    OdpowiedzUsuń
  2. nie miałam okazji wypróbować, ale to masło z nerkowców mi się spodobało. wiesz może, czy da się je kupić gdzieś stacjonarnie? i jaka cena?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze Aniu to nie widziałam tego masełka w sklepach stacjonarnych :( Ale dziewczyny z bloga Candy Panda pisały, że można je znaleźć z Intermarche lub Społem. Cena ok 14 zł :)

      Usuń
    2. Ja je mam w Piotrze i Pawle :)
      Osobiście go nie próbowałam, ale chyba w końcu się skuszę :)

      Usuń
  3. Akurat masła orzechowego arachidowego z Primaviki nie kupujemy, bo wszystkie wersje skład mają kiepski ale z nerkowców czy migdałów już kochamy całym sercem i kupujemy je systematycznie :D Ale poza tym to firma ma do zaoferowania niezłe perełki, które nie dość, że są pyszne to jeszcze idealne dla diabetyków, celiaków czy wegan :) Tylko jedyny minus to albo przecukrzenie albo zasolenie niektórych produktów :P

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...