piątek, 25 września 2015

RECENZJA - Piękna papryczka uwodzi kształtem. Wydanie II.

Dzisiaj mam Wam do zaproponowania na prawdę świetną książkę, przepełnioną wiedzą, doświadczeniem i dozą humoru. Mowa o "Piękna papryczka uwodzi kształtem" autorki Edyty Draus.

Edyta Draus - dwukrotna wicemistrzyni Polski w fitnessie sylwetkowym w kategorii +163 cm w latach 2007-2008, pasjonatka treningu siłowego i absolwentka grafiki na Akademii Sztuk Pięknych w Poznaniu.

"Doskonale wie, że masz w nosie indeks glikemiczny, a po pracy wolisz obejrzeć sobie serial, niż się pocić. Wygarnie Ci to bez oporów, a potem na swój papryczkowy sposób zmotywuje do zmian".

Książka przepełniona jest wiedzą na temat prawidłowych zasad odżywiania oraz prawidłowo wykonywanych ćwiczeń fizycznych. Pomiędzy tymi głównymi rzeczami autorka wplata mnóstwo pozytywnej energii, żartu, rymów, co sprawia, że lekturę czyta się bardzo przyjemnie, lekko i z uśmiechem na twarzy :)


Pisząc o zdrowym sposobie odżywiania Edyta Draus przekazuje nam nie tylko wiedzę czysto teoretyczną, ale i praktyczną, czyli inaczej mówiąc pisze o czymś czego sama na sobie doświadczyła. Mowa tu między innymi o satysfakcjonującym efekcie stosowania diety zgodnej z grupą krwi czy uważniejszego spoglądania na indeks glikemiczny spożywanych pokarmów.
W książce znajdziecie dużo informacji o wcześniej wspomnianym przeze mnie indeksie glikemicznym, opisane zostały także dość szczegółowo wszystkie diety związane z grupą krwi. Interesujący tytuł jednego z rozdziałów: "Twój przyjaciel tłuszcz" wskazuje na zdrowe źródła tłuszczów w diecie oraz radzi, że tłuszczu bać się nie trzeba :)
"Piękna papryczka uwodzi kształtem" opisuje także wszystkie witaminy i składniki mineralne, wskazując zarówno na właściwości jak i źródła tych cennych składników.


Docierając mniej więcej do połowy książki przechodzimy na drugi z głównych tematów, a mianowicie sport. Wszystkie zawarte informacje są szczegółowe, dobrze wyjaśnione, prosto i ze zrozumieniem. A jest to bardzo istotne, żeby przypadkiem nie nabawić się kontuzji. Dowiesz się o budowie swoich mięśni, poznasz zasadę ich pracy. Przeczytasz również charakterystykę poszczególnych treningów, jak na przykład trening funkcjonalny czy siłowy.


Edyta Draus zawarła w swojej książce rozdział, w którym nie tylko opisuje najważniejsze ćwiczenia, ale także je obrazuje poprzez pięknie wykonane zdjęcia w czarno-białych barwach. Nie ma się co tu rozpisywać to trzeba zobaczyć :)


Końcówka książki to kilka, choć najbardziej istotnych informacji dotyczących suplementów diety, a są to między innymi: odżywki białkowe, gainery, spalacze tłuszczu i wiele innych.

Ostatni rozdział, choć krótki jest przepięknym podsumowaniem "Pięknej papryczki uwodzącej kształtem" i do niego odsyłam już do samej lektury, którą gorąco polecam :)

Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Sensus

poniedziałek, 21 września 2015

Owocowe naleśniki owsiane z malinowo-bananowym twarożkiem - LUNCH KIDS :)

Dziś przychodzę do Was z przepisem na zdrowy, pyszny i ciekawy lunch dla dzieci :) Myślę, że większość dzieci zabiera do szkoły głównie kanapki, które po jakimś czasie na pewno się znudzą i nie będą smakować tak jak za pierwszym razem. Ponad to duża ilość szkolnych kanapek przygotowywana jest z białego pieczywa, niskiej jakości wędliny czy sera oraz bez świeżych warzyw czy dodatkowego owocu. Taki lunch na pewno nie jest źródłem zdrowych składników odżywczych, witamin i minerałów. Dlatego dziś prezentuje Wam zupełnie coś nowego, coś co możecie zapakować swoim pociechom i mieć świadomość, że zjedzą pożywny, zdrowy i pełnowartościowy posiłekNaleśniki są na prawdę bardzo proste do przygotowanie, szybie do zrealizowania, a mimo to smakują obłędnie pysznie :) Wiadomo, że rano nie ma zbyt wiele czasu na przygotowanie pożywnego śniadania, dlatego zrobiłam coś łatwego i szybkiego, a same naleśniki możesz przygotować w ok. 15 minut. Jeżeli chcesz, możesz je także zrobić wieczorem, dzień wcześniej, a rano nadal będą bardzo smaczne :) Pomyślałam także o tym, ażeby dzieci nie "pobrudziły się" przy jedzeniu owych naleśniczków. Dlatego ich koniec polecam zawinąć odrobiną folii spożywczej, dzięki czemu rączki będą cały czas czyste a i przyjemniej będzie się jadło :) Naleśniki te bogate są w węglowodany złożone, pochodzące z płatków owsianych, co da energię maluchom na kilka godzin. Bogate są także w białko oraz witaminy. Smakują wyśmienicie, są słodziutkie, mięciutkie, delikatne, lekkostrawne i myślę, że każdy maluch byłby zadowolony z takiego lunchu :)


Składniki na naleśniki:


Twarożek malinowo-bananowy:

  • 50 g półtłustego twarożku 
  • garść malin
  • 1/2 dojrzałego banana
  • 1 łyżeczka miodu

Przygotowanie:

  1. Płatki owsiane przełóż do malaksera/blendera zmiksuj na mąkę. Jeżeli jesteś w posiadaniu już gotowej mąki owsianej przejdź od razu do następnego punku. 
  2. Do zmielonych płatków dodaj jajko oraz wlej zielone smoothie OWOCUDO od Marwit. 
  3. Teraz wszystko dokładnie zmiksuj. 
  4. Na patelni możesz rozgrzać troszkę oleju kokosowego lub rzepakowego, a jeżeli posiadasz dobrej jakości patelnie olej jest zbędny, ponieważ naleśniki i bez niego nie będą się przyklejać. 
  5. Na patelni rozlej odpowiednią ilość masy naleśnikowej, tak aby wyszły 3-4 naleśniki o średnicy 20 cm. 
  6. Smaż z pierwszej strony do pojawienia się pęcherzyków, następnie przewróć na drugą stronę i smaż 1-2 minuty. 
  7. Teraz przygotuj owocowy twarożek. Do miseczki przełóż twarożek, dodaj maliny i banana oraz miód. Wszystko dokładnie rozgnieć za pomocą widelca i wymieszaj. 
  8. Gotowe naleśniki wysmaruj masą, zawiń w rulonik, przetnij na pół i końcówkę zawiń kawałkiem folii spożywczej. Zapakuj maluchowi do pudełeczka i miej świadomość, że ze smakiem zje swój zdrowy lunchbox :D 

Twój zdrowy lunchbox z Marwit

czwartek, 17 września 2015

Proteinowe batoniki czekoladowo - kokosowe :)

Pamiętacie TE batoniki? Wyszły pyszne! Ale jak to ja postawiłam je ulepszyć, a dokładniej stworzyć nową, jeszcze smaczniejszą wersję! I tak zapraszam Was dzisiaj na czekoladowo-kokosowe batoniki proteinowe! Ciężko opisać słowami jakie one były nieziemsko prze-prze-przepyszne!!!! Czekolada z kokosem to wprost bajeczny smak. Batoniki to rozkosz dla podniebienia! Jak dla mnie są idealne. Ulubione smaki w jednym batoniku. Bez grama cukru i niekorzystnych substancji. Naturalne, odżywcze, przesłodkie, mocno czekoladowo-kokosowe, bogate w białko i węglowodany, niskotłuszczowe, bardzo bardzo smaczne! Koniecznie je zróbcie, a sami sprawdzicie o czym Wam tutaj piszę :)



Składniki:

Przygotowanie:
  1. Wszystkie składniki przekładamy do malaksera lub miksera i miksujemy do momentu aż każdy dodany składnik zostanie zmielony a masa będzie miała jednolitą konsystencję.
  2. Teraz potrzebne jest nam prostokątne pudełko (np. takie po lodach 1 l). Przekładamy do niego gotową masę. Uklepujemy na dnie, tak aby powstał prostokątny placek.
  3. Wstawiamy do lodówki na co najmniej 3h. Im dłużej tym batonik będzie twardszy. 
  4. Kolejno wyjmujemy masę i dzielimy na batoniki o określonej wielkości. 

poniedziałek, 14 września 2015

Dietetyczny poniedziałek: Czekoladowe śniadanie w butelce :)

Jadacie, a raczej pijacie śniadania w postaci płynnej? :) To znaczy - koktajle, smoothie i inne napoje.
Ja, powiem szczerze nigdy nie praktykowałam takiego śniadaniowego sposobu :) Aż tu jednego razu spróbowałam, w końcu co mi szkodzi :D Koktajl przygotowałam na bazie wody kokosowej, słodkiego banana oraz suszonych daktyli, a kwintesencją smaku było surowe kakao :) Później niestety musiałam dosypać troszkę zwykłego, ciemnego, gorzkiego kakao, ze względu na to, że to kruszone całkowicie się nie rozdrobniło, ale o tym niżej :P Postarałam się także, aby wartość energetyczna śniadania wynosiła tyle ile zazwyczaj spożywam na ten posiłek, czyli właśnie ok. 350 kcal. Mamy tu dużo węglowodanów, które na początek dnia jak najbardziej nam się przydadzą. Super zdrowa woda kokosowa i niezwykle cenne surowe kakao, które dzięki temu, że właśnie jest surowe zachowuje maksymalną ilość składników odżywczych, takich jak: magnez, żelazo, chrom, mangan, cynk, miedź, witamina C, kwasy tłuszczowe Omega-6, przeciwutleniacze, fenyloetyloamina (substancja, którą produkuje nasz organizm, gdy jesteśmy zakochani <3), tryptofan, serotonina i jeszcze kilka :) 
Tak więc sami widzicie, że to śniadanie to bomba witaminowa, przepełniona zdrowotnymi właściwościami a do tego przepyszna - bo kto nie lubi czekolady? :D Plusem jest także to, że możecie je zabrać ze sobą i popijać w drodze do pracy, szkoły, uczelni itd. :)

Składniki:
  • woda kokosowa - 500 ml
  • banan - 1 szt. (120 g)
  • daktyle suszone - 5 szt. (25 g)
  • surowe kakao Bio Planet - 2 łyżki (20 g) (dostępne np. TUTAJ)


Przygotowanie: wszystkie składniki zblendować/zmiksować na gładką konsystencję.

UWAGA! Jeżeli tak jak ja, jesteście w posiadaniu surowego kakao w postaci kruszonych ziaren, warto wówczas przed miksowaniem zmielić osobno te ziarenka, ponieważ u mnie nie do końca zostały one rozdrobnione podczas miksowania całego koktajlu :( Być może macie mocniejszy sprzęt, wtedy pewnie da radę :D A jak macie sproszkowane surowe kakao to już w ogóle super :D

Wartość odżywcza koktajlu:
Energia: 350 kcal
Białka: 10,3 g
Tłuszcze: 3,2 g
Węglowodany: 69 g

niedziela, 13 września 2015

Ciasteczka owsiane z rokitnikiem - dietetyczne, zdrowie, fit :)

Na początku obawiałam się, że jedynie ja będę musiała zjeść te wszystkie ciasteczka. Z jednej strony super - więcej dla mnie :D Ale z drugiej, trochę ich wyszło i zjedzenie ich zajęłoby mi sporo czasu. Moje obawy jednak odeszły natychmiast po tym, kiedy je spróbowałam i spróbowali najbliżsi. Byli zachwyceni, a po ciasteczkach nie zostało ani śladu, zniknęły w przeciągu kilku godzin :D 
Te owsiane ciacha są na prawdę przepyszne! Mięciutkie, delikatnie słodkie, o ciekawym i oryginalnym posmaku dzięki obecności rokitnika. A najważniejsze, że są bardzo zdrowe, mało kaloryczne i baaaardzo odżywcze :) Więcej o rokitniku TUTAJ. A do świata rokitnika zapraszam do Sibeco :) 


Składniki:


Przygotowanie:
  1. Banan należy obrać i rozgnieść widelcem na tzw. "paćkę" :)
  2. Teraz wystarczy wymieszać ze sobą wszystkie składniki (w tym banana) za pomocą łyżki! Tak, nie potrzebny nam jest mikser! :D Masę odstaw na 5-10 minut, aby troszkę napęczniała. 
  3. Na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia nakładaj po łyżce masy, wyrównaj, aby powstało okrągłe ciasteczko.
  4. Wstaw do nagrzanego na 180*C piekarnika i piecz 18-20 minut. 

sobota, 12 września 2015

Dżem malinowo-jeżynowy - dietetyczny, bez żelatyny!

Co roku mój malinowy ogródek mnie nie zawodzi, dzięki czemu mogę przygotować zdrowe zapasy na okres zimowy :) Tym razem pokusiłam się na malinowy dżem, a że miałam także spore ilości jeżyn postanowiłam i je dodać do tej owocowej konfitury :) Dżemik jest bez dodatku cukru białego, którego zastąpiłam zdrowszym zamiennikiem, a mianowicie ksylitolem. Wyeliminowałam także żelatynę wieprzową, a dodałam agar. Bardzo go polubiłam i aktualnie zastąpił mi żelatynę we wszystkich przepisach. Dżem ma kremową, smarowną konsystencję, śliczny mocno różowy kolor i mnóstwo widocznych maluteńkich pesteczek :) Nie jest przesłodzony, a raczej słodko-kwaskowaty, czyli taki jak lubię najbardziej :) Od razu przepraszam za zdjęcia, a raczej ich brak, ale jak zwykle zapomniałam zrobić fotki dżemu przed nałożeniem do słoiczki, a szkoda mi było otworzyć go teraz, wolę zrobić to późną jesienią i zimą :D Jak nie zapomnę na pewno dodam zdjęcia za jakiś czas :)



Składniki:
  • ok. 700 g malin i jeżyn (mniej więcej po równo)
  • 70 g ksylitolu
  • 2 płaskie łyżeczki agaru
  • 1/4 szklanki wrzątku
Przygotowanie:
  1. Do garnka wlej odrobinkę wody, około 5 łyżek. Wsyp owoce, przykryj i zagotuj.
  2. Następnie gotuj na małym ogniu, od czasu do czasu mieszając. 
  3. Po upływie ok. 30 minut rozgnieć owoce, które się nie rozpadły. Dodaj ksylitol. I teraz gotuj już na pełnym ogniu, bez przykrycia, tak aby zagęścić owocową masę. Gotuj kolejne 30 minut. 
  4. Agar rozpuść w 1/4 wrzątku i natychmiast wlej do masy i energicznie mieszaj (agar ma to do siebie, że bardzo szybko zaczyna się zbrylać i gęstnieć, dlatego rozprowadzenie go w owocach powinno przebiegać sprawnie i dosyć szybko).
  5. Do oczyszczonych słoiczków przelewaj wrzącą masę, zakręć i odstaw do góry dnem do ostygnięcia.
Z podanych proporcji wyszły mi 4 słoiczki - dwa po 400 ml, jeden 350 ml i kolejny ok. 250 ml. 

piątek, 11 września 2015

Milkshake, czyli jeden z najpyszniejszych koktajli :)

Uwielbiam koktajle i chyba skusiłabym się na każdy smak. Choć mam też swoje "te najlepsze". I właśnie jednym z nich jest ten poniżej. Mleczny shake czekoladowy, z nutką kokosu i bananowej słodyczy. Aksamitny, puszysty i pyszny! Leciuchny jak chmurka a przy tym odżywczy i sycący. Pasuje np. na śniadanie a nawet jako posiłek potreningowy, dzięki zawartości węglowodanów i białka. A jakie są Wasze ulubione smaki koktajli? ;)


Składniki:
Przygotowanie:
Banan obierz ze skórki i wraz z pozostałymi składnikami przełóż do miksera. Miksuj do momentu uzyskania gładkiej konsystencji.

czwartek, 10 września 2015

Owsianka rokitnikowa - bardzo zdrowa, dietetyczna :)

Bardzo odżywcza i zdrowa owsianka, która na obecnie zimne poranki świetnie się sprawdzi w roli pożywnego i rozgrzewającego śniadanka :) Dodawaliście do swoich owsianek sok? Ja nigdy wcześniej, ale jetem przekonana, że teraz to się zmieni :D Sok z rokitnika wzbogacił ten posiłek w witaminy, ale także w oryginalny smak i piękny kolor :) Ta owsianka to rokitnikowe szaleństwo śniadaniowe! Pyszna, kremowa, słodka z nutką kwaśności - mniam! Polecam :)


Składniki:


Przygotowanie:

  1. Płatki zalej wrzątkiem, do ich przykrycia i odczekam 10-15 minut, aż napęcznieją.
  2. Zagotuj mleko. Dodaj namoczone płatki, stewię oraz owoce rokitnika. Gotuj do momentu uzyskania pożądanej konsystencji, ok. 10 minut.
  3. Przed podaniem w owsiankę wmieszaj sok z rokitnika. 
  4. Udekoruj wybranymi owocami i oczywiście suszonym rokitnikiem ;)

środa, 9 września 2015

Waniliowy budyń jaglany - bezglutenowy :)

Co powiecie na aksamitny, niezwykle delikatny, idealnie słodki, o kremowej, gęstej konsystencji budyń waniliowy? Dodatkowo bezglutenowy i bezcukrowy, także może być bezmleczny :) Ja powiem jedno - to było pyszne! Takie desery to ja mogę jadać bardzo często :)

Składniki:
Przygotowanie:
  1. Zagotuj mleko lub wodę. 
  2. Wsyp przepłukaną pod bieżącą wodą kaszę jaglaną. 
  3. Gotuj do miękkości (wg instrukcji na opakowaniu). Ok. 15 minut.
  4. Następnie przełóż do malaksera lub blendera. Wsyp miarkę białka ryżowego i miód. Miksuj do momentu uzyskania gładkiej konsystencji.
  5. Podawaj z ulubionymi owocami.

W przepisie użyłam białka firmy Sunwarrior, jednak innego niż dotychczas Wam przedstawiałam. Obecne białko powstaje z surowego białka brązowego ryżu pełnoziarnistego. Dostępne jest w trzech wariantach smakowych, podobnie jak poprzednie, czyli naturalne, waniliowe i czekoladowe. Do powyższego przepisu użyłam białka waniliowego. Kilka informacji na jego temat: 
  • Sunwarrior Classic Protein jest w 100% roślinne, zasadowe i zapewnia kompletną, zrównoważoną gamę aminokwasów
  • Białko jest niezbędne w procesie naprawy tkanek, spalania tłuszczu i budowania silnego ciała
  • Sunwarrior Classic Protein jest hipoalergiczne i nadaje się dla każdego - młodych i starszych, mężczyzn i kobiet - nie tylko prowadzących wegański, czy wegetariański styl życia *
  • Sunwarrior Classic Protein jest bezglutenowe, wolne od GMO i substancji chemicznych, kwasów i rozpuszczalników
Sunwarrior wykorzystuje tradycyjnie znany, enzymatyczny proces do przetwarzania w niskiej temperaturze całego ziarna ryżu brązowego, wraz z kiełkiem, bielmem i otrębami. Ten unikalny proces przechwytuje jedwabiście gładkie białko, które doskonale się miesza. A co najważniejsze, świetnie smakuje!
Więcej informacji znajdziecie pod tym linkiem.

poniedziałek, 7 września 2015

Kokosowe love :)

O rety - nie dość, że pięknie wygląda to jeszcze świetnie smakuje! Te kokosowe "szaleństwo" to jeden z lepszych deserów jakie jadłam! Puszysty, kokosowy pudding chia i owocowa "przykrywka" z kokosowymi chipsami i miodem idealnie współgrają ze sobą i tworzą coś bajecznie pysznego!



Składniki:

  • 100 ml mleczka kokosowego
  • 80 ml mleka (roślinne lub krowie)
  • 2 płaskie łyżki nasion chia (20 g)
  • 2 łyżeczki wiórek kokosowych
  • 1 łyżeczka miodu
  • dodatkowo: maliny, jeżyny, borówki, chipsy kokosowe
Przygotowanie:

  1. Do słoiczka lub innego naczynia z pokrywką wsyp nasionka chia, zalej mlekiem i mleczkiem kokosowym. Wstrząśnij. Po 10 minutach ponownie wstrząśnij. Wstaw do lodówki na kilka godzin a najlepiej na całą noc.
  2. Przed podaniem udekoruj owocami, posyp chipsami kokosowymi i polej miodem.

niedziela, 6 września 2015

Krem dyniowy z mleczkiem koksowym - lekki, zdrowy i wege :)

Trzeba to przyznać, jesień zbliża się do nas wielkimi krokami. Już od jakiegoś czasu czuć ją w powietrzu. Zimne wiatry, deszcze oraz schowane słoneczko :( Lubię tę porę roku, ale zdecydowanie będę tęsknić za latem. Jesień ma tez swoje plusy, a jednym z nich jest oczywiści sezon dyniowy! Uwielbiam dynię i mogę ją jeść chyba pod każdą postacią. Najlepiej smakuje mi jednak w postaci parowanej z koperkiem (przepis TUTAJ) i zupy. Zupy, która jest gęstym, sycącym, mocno rozgrzewającym kremem! Polecam Wam bardzo gorąco przepis poniżej - krem wychodzi przepyszny! Delikatny, ze szczypta pikanterii, aksamitny, odżywczy, po prostu pyszny ;)


Składniki:
  • 1 l wody
  • 2-3 średnie marchewki
  • 1 średnia cebula
  • 1 pietruszka
  • 1 pasternak
  • 4 małe ziemniaczki 
  • 2-3 gałązki (zielone listki) od selera, pietruszki i magii
  • 1 dynia hokkaido (ok. 700 g)
  • 100 ml mleczka kokosowego
  • 1 łyżeczka curry
  • 1/2 łyżeczki kminku mielonego, pieprzu ziołowego, ziół prowansalskich, papryki słodkiej, soli morskiej
  • 1/3 łyżeczki chilli, pieprzu mielonego prawdziwego 
  • olej arganowy Bio Planete (dostępny np. TUTAJ)

Przygotowanie:
  1. Zagotuj 1 litr wody.
  2. Obierz, oczyść i pokrój drobno marchewkę, cebulę, pietruszkę, pasternak i ziemniaki. Przełóż do wrzątku, dodaj natki z warzyw i ponownie doprowadź do wrzenia.
  3. W tym czasie oczyść dynię z wnętrza. Nie obieraj jej ze skórki! Po ugotowaniu jest mięciutka, więc nie trzeba dodatkowo się z tym trudzić, a tym lepiej zaoszczędzamy wiele witaminek :) Pokrój ją drobno i wrzuć do gotującego się bulionu.
  4. Zagotuj całość i skręć na mniejszy ogień. Gotuj do miękkości, około 25 minut.
  5. Dodaj przyprawy oraz mleczko kokosowe. Gotuj jeszcze ok. 20 minut. 
  6. Całość zblenduj na gładki i aksamitny krem.
  7. Przed podaniem skrop olejem arganowym lub innym, dzięki czemu przyswoisz większą ilość witamin, a szczególnie dobroczynnej witaminy A :)

czwartek, 3 września 2015

Pełnoziarniste rogaliki drożdżowe z dżemem z rokitnika - dietetyczne, zdrowe, pyszne! :)

Moje pierwsze rogaliki! I to udane - w 100% :D Zniknęły migiem! Smakowały wszystkim! Zdrowe, pełnoziarniste, nie przesłodzone, o niskiej zawartości tłuszczu. Delikatnie wypieczone, mięciutkie w środku i lekko chrupkie na zewnątrz. Skrywające przepyszne wnętrze w postaci ekologicznego dżemu z rokitnika, który pasował tu idealnie! Nadał dodatkowej słodyczy, nieziemskiego aromatu, oryginalnego smaku i cudownych właściwości zdrowotnych! Do kawki, na II śniadanko lub dla dzieci i dla wszystkich Was do szkoły czy pracy. Polecam :)


Składniki:
  • 200 g mąki pszenne pełnoziarnistej
  • 20 g świeżych drożdży
  • 100 ml mleka
  • 40 g ksylitolu
  • 1 laska wanilii
  • 1 jajko
  • 2 łyżki oleju rzepakowego
  • dżem z rokitnika ekologiczny
  • 2 łyżki mąki pszennej do podsypania


Przygotowanie:
  1. Podgrzej, ale nie zagotuj mleko. Rozpuść w nim drożdże, łyżkę ksylitolu i łyżkę mąki (ksylitol i mąka z wymierzonych wcześniej porcji). Odstaw na 15 minut.
  2. Do miski wsyp pozostałą mąkę, ksylitol, jajko, olej rzepakowy, ziarenka z laski wanilii oraz rozrobione drożdże. Wymieszaj i dokładnie wyrób ciasto. Przy wygniataniu możesz sobie pomóc jedną łyżką mąki pszennej, ciasto wtedy nie będzie się mocno kleiło.
  3. Odstaw wyrobione ciasto w ciepłe miejsce i przykryj ściereczką na ok. 1 h.
  4. Następnie rozwałkuj ciasto na okrągły placek. Podziel go na 8 trójkątów.
  5. Każdy trójkąt posmaruj łyżeczką dżemu z rokitnika i "zroluj" do postaci rogalika. 
  6. Gotowe rogaliki ułóż na blaszce wyłożoną papierem do pieczenia, przykryj ściereczką i odstaw na 30 minut. 
  7. Następnie wstaw do nagrzanego na 180*C piekarnika i piecz przez 25 minut. Przed pieczeniem możesz posmarować rogaliki żółtkiem rozrobionym z odrobiną ciepłej wody. 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...