sobota, 31 grudnia 2016

Czekoladowe trufle z malinową posypką :)

Uwielbiam wszelkiego rodzaju kulki energetyczne, batony wykonane z suszonych owoców i orzechów. Dzisiejsze kule to czekoladowe trufle, z dodatkiem pasty sezamowej i różowego pudru. Główna część jest intensywnie kakaowa, słodka, natomiast cieniutka warstwa zewnętrzna malinowo-kwaskowata. Pyszne połączenie smaków z ładnym efektem wizualnym :) 


Składniki (4 szt.):
Przygotowanie:
  1. Do malaksera/blendera/miksera przełóż liofilizowane maliny i zmiksuj na pyłek. Przełóż do miseczki.
  2. Do tego samego urządzenia przełóż daktyle, tahini i kakao. Miksuj aż powstanie jednolita masa. 
  3. Uformuj z niej 4 średniej wielkości kulki i obtocz w malinowym proszku. 
  4. Przełóż do lodówki, aby lekko stwardniały. 

piątek, 30 grudnia 2016

Kokosowe mleka roślinne :)

Koko Dairy Free to marka zajmująca się uprawą kokosów, a następnie produkcją artykułów na ich bazie. W głównej mierze są u nas znane napoje roślinne, aczkolwiek w ogólnej ofercie znajdują się także jogurty, olej czy masło. 

Produkty są w 100% wegańskie. Dodatkowo każde wzbogacono w wapń, odpowiadający normalnej dawce, jaka znajduje się w mleku krowim. 

W ramach współpracy otrzymałam do testów 3 smaki napojów roślinnych, których recenzje znajdziecie poniżej, zapraszam :) 


ORYGINALNE 
woda * mleko kokosowe (8,4%) * koncentrat soku winogronowego fosforan wapnia emulgator: estry sacharozy i kwasów tłuszczowych * sól morska * barwnik: karoten * witamina D2 witamina B12

Poniższy napój miałam okazję już pić podczas jednej z współprac, mimo to cieszę się, że mogę przypomnieć sobie jego smak. Napój ten nie pachnie raczej niczym. Ma śnieżnobiały kolor, nie różniący się od mleka krowiego. W smaku jest delikatnie słodki, jakby maślany i smak ten pozostaje w ustach przez jakąś chwilę po wypiciu. Choć kokos znajduje się już na drugim miejscu to niestety nie jest tak wyraźny jak bym to oczekiwała. Nie mniej jednak chętnie sięgnę po niego w przyszłości, bo smakuje na prawdę dobrze :) 


CZEKOLADOWE
woda * mleko kokosowe (6,5%) * cukier * maltodekstryna * kakao (1,25%) * fosforan wapnia * emulgator: ester sacharozy * zagęszczacz: guma guar * sól morska * naturalny aromat * witamina D2 * witamina B12

Jak widać po składzie napój ten nie należy do najzdrowszych alternatyw produktów mlecznych. Oprócz sporej ilości cukru (7,4 g w 100 ml!!!), znajdują się tu nieciekawe substancje wzbogacające smak jak maltodekstryna czy emulgatory i zagęszczacze wpływające na konsystencję produktu. Napój pachnie subtelnie kakaowo. Smakuje bardzo dobrze, niczym kakao domowej roboty. Ma przyjemny, delikatny czekoladowy smak, czuć także kremową / mleczną nutkę, zapewne pochodzącą od mleka kokosowego. Mimo dużej ilości cukru nie jest przesłodzone aż nadto. Napój smakował mi bardzo, ale wiadomo - dodatki robią swoje. Mimo zadowolenia ze smaku nie sięgnę po ten produkt ponownie - może kiedyś, ale będzie to zakup jednorazowy. Podsumowując - smak bardzo bardzo dobry, skład już niestety nie :(


O OBNIŻONEJ ZAWARTOŚCI TŁUSZCZU 
woda * mleko kokosowe (5,4%) * koncentrat soku winogronowego maltodekstryna fosforan wapnia emulgator: ester sacharozy * zagęszczacz: guma guar * sól morska * witamina D2 witamina B12 * barwnik - karoten

Jest to mleko podobne do tego oryginalnego, jednak z dwoma różnicami. Po pierwsze zmniejszono ilość dodanego mleka kokosowego, przez co produkt jest oznaczony jako ten z mniejszą ilością tłuszczu. Po drugie w składzie znajduje się maltodekstryna, która ma zapewne pełnić rolę wypełniacza i polepszacza smaku. Uważam to za zbędny dodatek, a na pewno nie zdrowy. Czytając, że produkt zawiera obniżoną zawartość tłuszczu myślimy automatycznie, że pewnie zawiera mniej kalorii, w tym przypadku jest tylko częściowo prawdą, bowiem kaloryczność spadła zaledwie o 3 kcal w porównaniu z oryginałem. Natomiast udział węglowodanów wzrósł o 0,5 g na 100 ml. Podsumowując, coś za coś 😏 To teraz smak. Napój jest na pewno bardziej delikatniejszy, subtelniejszy pod względem smaku kokosowego. Czuć kremowość mleka kokosowego, ale jest ona bardzo zredukowana. Słodycz odpowiednia, napój nie jest przesłodzony, a tylko delikatnie słodki. Produkt bardzo dobry, choć maltodekstrynę mogli sobie odpuścić. 

czwartek, 29 grudnia 2016

Wegański sernik kokosowy :)

Będąc w posiadaniu wegańskich deserów kokosowych od KOKO YOGO postanowiłam przygotować z ich udziałem coś w stylu sernika. Dokładnie sernika w wersji na zimno, kokosowego z przepysznym spodem. Trochę miałam problemów z dobraniem odpowiedniej ilości agaru, ale w końcu się udało. Biorąc agar rozpuśćcie go w jak najmniejszej ilości wody, aby masa była zwarta i bardziej kokosowa niż wodnista. Całość wyszła bardzo dobra, a przepis na spód wykorzystam jeszcze nie raz, bo jest przepyszny 😋


Masa "serowa":
  • 2 desery kokosowe - 320 g (KOKO YOGO)
  • 20-25 g agaru
  • wrzątek do rozpuszczenia agaru
  • 8 kropli stewi w płynie (lub inne słodzidło)
Spód:
  • 100 g daktyli
  • 50 g masła orzechowego 100%
  • 50 g wiórków kokosowych
Przygotowanie:
  1. Spód - wszystkie składniki przełóż do malaksera i zmiksuj na jednolitą masę. Następnie wyłóż na talerzyk formując koło. Wstaw do lodówki. Masa wówczas stężeje i będzie dość twarda. 
  2. Masa serowa - rozpuść agar we wrzątku (użyj jak najmniejszej ilości wody). Następnie zmiksuj dokładnie ze słodzikiem i deserami kokosowym. Przełóż do miseczki wyłożonej folią aluminiową i wstaw do lodówki do stężenia. 
  3. Kiedy masa będzie już zwarta, wyłóż ją na wcześniej przygotowany spód. 

środa, 28 grudnia 2016

Ekologiczne musy owocowe dla dzieci :)

Więcej o marce Sesam Strasse pisałam TUTAJ. Dzisiaj przedstawię Wam jedną z kategorii produktów, jaką ma do zaoferowania owa marka. 

Musy. Owocowe i warzywne. To produkty bardzo praktyczne, które można mieć zawsze "pod ręką". Dobrze sprawdzą się jako przekąska w podróży, pyszny deser. Musy umieszczono w poręczną torebkę, z której wyciska się owocowo-warzywny przecier. 

Produkty te wykonano z żywności ekologicznej. Są bez dodatku cukru rafinowanego, sztucznych aromatów, barwników, konserwantów. Nie ma tu także laktozy i glutenu! Po prostu 100% owoców i / lub warzyw :) 

Polskim reprezentantem marki jest Ekohurtownia


Na stronie producenta znalazłam informację, że aktualnie można znaleźć 9 smaków tych musów. Ja do testów otrzymałam 6 wariantów. Poniżej możecie sprawdzić ich składy.

W przypadki tych produktów zastosuję jedną, zbiorczą recenzję, aby uniknąć powtarzalności. Każde opakowanie to 100 g czystego owocowego, owocowo-warzywnego musu. Smaki są ciekawe, niektóre połączenia bardziej intrygujące, inne mniej. Musy mają raczej bardziej płynną konsystencję, ale na pewno gęstszą niż soki/napoje itd. Mają naturalny smak, niektóre są mniej słodkie, a inne bardziej. Czuć wyraźnie dodane składniki. Można dobrze zdefiniować owoc lub warzywo, które znajduje się w danym opakowaniu. Oprócz standardowego spożywania tego produktu, musy można wykorzystać jako dodatek to placuszków, naleśników, owsianki itp. Na pewno w jakimś stopniu urozmaicą danie, a ponad to dodadzą trochę słodyczy. Świetnym rozwiązaniem jest mieszanie owoców z warzywami. Dzięki temu można trochę przemycić warzyw do diety dziecka. Podsumowując, polecam musy marki Sesam Strasse, są zdrowe, smaczne i z pewnością spodobają się najmłodszym odbiorcom :) 

ELMO
jabłko (68%) * banan (19%) * maliny (13%) 


SAMSON 
banan (59%) * truskawka (28%) * czarna jagoda (13%) * koncentrat soku cytrynowego 


OSCAR 
gruszka (44%) * banan (30%) * truskawki (30%) * koncentrat soku cytrynowego 


GROVER 
gruszka (50%) mango (30%) szpinak (20%) koncentrat soku cytrynowego 


BERT
jabłko (55%) * mango (35%) * pomarańcza (10%)


ERNIE 
jabłko (65%) * marchewka (25%) * dynia piżmowa (10%) * koncentrat soku cytrynowego 

wtorek, 27 grudnia 2016

Butelka filtrująca wodę kranową Dafi :)

Myślę, że większość z Was dobrze zna lub chociaż kojarzy markę Dafi. Jest ona jedyną i pierwszą w Polsce marką produkującą filtry do wody i pojemniki próżniowe. 

To testów otrzymałam butelkę filtrującą, która na rynku pojawiła się kilka miesięcy temu, więc jest to w pewnym sensie nowość od marki Dafi


"Butelka filtrująca została zaprojektowana dla osób, które doceniają rolę regularnego nawadniania organizmu, uprawiają sport i praktykują zdrowy styl życia. Butelka wyposażona jest w unikatowy filtr węglowy, który usuwa smak i zapach chloru z wody kranowej. Zastępuje 300 półlitrowych butelek PET, dzięki czemu do środowiska nie trafia rocznie ok. 26,4 kg plastiku!"

Przed użytkowaniem butelki należy postępować zgodnie z zamieszczonymi instrukcjami i odpowiednio przygotować butelkę. W tym celu należy między innymi ją umyć i kilkakrotnie przepłukać i przepuścić wodę przez filtr. Teraz możesz korzystać z butelki Dafi przez 4 tygodnie lub po przefiltrowaniu 150 l wody. Następnie zmieniasz filtr i ponownie cieszyć się z użytkowania butelki 😄


Główne cechy charakteryzujące butelkę Dafi:
  • trwała, poręczna, lekka (waży zaledwie 33 g)
  • 1 filtr zastępuję 300 sztuk 1,5 l butelek sklepowych 
  • wyposażona w filtr węglowy (otrzymywany z łupin orzecha kokosowego), którego skuteczność potwierdzono laboratoryjnie
  • usuwa smak i zapach chloru z wody kranowej 
  • używając ją oszczędzasz pieniądze
  • pozbawiona szkodliwego Bisfenolu A
  • pozostawia niezmienioną ilość minerałów naturalnie w niej występujących (głównie wapnia i magnezu)
  • wzbogacona o wygodny korek sportowy zapewniający szczelność podczas aktywności 
  • jest wielokrotnego użytku, dzięki czemu dbasz o środowisko 
  • wyprodukowana w Polsce z najwyższej jakości surowców 


Butelka dostępna jest w różnych kolorach. Można ją kupić w wersji z jednym filtrem, koszt to ok. 35 zł lub z pakietem dodatkowych dwóch filtrów i zakrętki, wówczas koszt wynosi ok. 70-60 zł. Samodzielne opakowanie dwóch filtrów z wymienną zakrętką to koszt ok. 35 zł


Podsumowując, testuję butelkę Dafi już dwa tygodnie i jestem z niej bardzo zadowolona. Jest to pierwsza butelka i w ogóle jakikolwiek innych przedmiot, który filtruje wodę kranową. Butelka nie przecieka, smak wody jest normalny, bez żadnych zmian, po prostu jak zwykła, naturalna woda. Producent ostrzegał, iż woda może niekiedy zawierać malutkie drobinki węgla, co jest normalne i jak najbardziej bezpieczne. Jednak ja takiego zabiegu nie zauważyłam. Początkowo musiałam się przyzwyczaić do sposobu picia wody, gdyż nie przepływa ona swobodnie i lekko przez filtr, a trzeba ją troszkę "zaciągnąć", co mimo wszystko nie sprawia problemów i jest jedynie kwestią przyzwyczajenia. Innym sposobem jest ściśnięcie butelki, wówczas woda wypływa znaczenie lżej. Butelka ma dobrze wyprofilowany kształt, przez co świetnie trzyma się w ręku, a do tego jest estetyczna. 
Jak tylko zużyję wszystkie filtry z pewnością kupię kolejne. Teraz nie będę musiała nosić ze sobą 1,5 l butelek wody, gdy na cały dzień wychodzę z domu, a z lekkością będą nosić butelkę Dafi 😃 

A Wy korzystacie z takich produktów filtrujących wodę? A może posiadacie już butelkę Dafi? 

piątek, 23 grudnia 2016

Wegańskie desery jaglane KOKO YOGO :)

O marce KOKO YOGO pisałam TUTAJ. Na blogu pojawiła się już wcześniej recenzja deserów w wersji kokosowej. Dziś zapraszam na desery jaglane! Jak dla mnie nowość totalna, bo o kokosowych odpowiednikach mlecznych produktów słyszałam nie raz, ale o jaglanych już nie :) 


Deser jaglany z dodatkiem kakao 
 woda * kasza jaglana (33%) * mleko kokosowe (30%) * syrop z agawy * glukoza * kakao * substancje zagęszczające: skrobia kukurydziana, pektyna * wanilia w proszku * żywe kultury bakterii

Deser pachnie delikatnie kakaowo. Ma gęstą konsystencje. Nie jest przesłodzony, choć ilość cukru na 100 g dochodzi do prawie 7 g, więc sporo. Dodatek kakao jest dobrze wyważony. Nie czuć kokosowych aromatów, a kasza jaglana daje o sobie znać jedynie w niewielkim stopniu. W smaku możesz poczuć także subtelną kwaśność. Deser jest bardzo dobry, smaczny. Przekonał mnie swoim smakiem, abym wróciła do niego ponownie :)

Energia: 79 kcal
Tłuszcze: 2,3 g
Węglowodany: 13,4 g
Białko: 0,7 g


Deser jaglany o smaku naturalnym 
woda * kasza jaglana (33%) * syrop z agawy * glukoza * substancje zagęszczające: skrobia kukurydziana, pektyna * wanilia w proszku * żywe kultury bakterii 

W tym wariancie nie poczułam żadnego aromatu, choć myślałam, że wanilia da o sobie znać, ale jednak nie. Bardzo podoba mi się konsystencja produktu. Jest gęsta, kremowa, jakby "kleista". Jeżeli ktoś z Was gotował kaszę jaglaną, a następnie blendował na krem/budyń to wie, co mam na myśli :) Bowiem deser przypomina konsystencją domowej roboty gęsty budyń jaglany. Kolor raczej subtelnie żółty, lekko szarawy. W środku masy można zauważyć odrobinki kaszy, niczym ziarenka sezamu, których obecność jest mało wyczuwalna. Deser ma idealnie dobraną słodycz. Kasza jaglana jest wyczuwalna, choć nie tak intensywnie. Malutkie, czarne ziarenka wanilii są dobrze widoczne, ale ich smak gdzieś zanikł, a szkoda, bo myślę, że dałyby na prawdę dobry efekt smakowy. Podsumowując, deser mi smakował i choć miał lekko specyficzny smak mogłabym do niego powrócić. 

Energia: 53 kcal
Tłuszcze: 0,3 g
Węglowodany: 12,8 g (w tym 7 g cukry)
Białko: < 0,5 g


 Deser jaglany z mlekiem kokosowym 
woda kasza jaglana (33%) mleko kokosowe (30%) * syrop z agawy glukoza substancje zagęszczające: skrobia kukurydziana, pektyna wanilia w proszku żywe kultury bakterii 

Jest to deser bardzo zbliżony do wersji poprzedniej, naturalnej. Jedyną różnicą jest dodatek mleka kokosowego, które stanowi 30%. I teraz się zastanawiam co w tamtej wersji wypełniło przestrzeń, którą tu zajmuje mleko kokosowe, bo zawartość kaszy jaglanej jest taka sama w obu przypadkach :) W smaku deser też nie wiele się różni. Konsystencja jest podobna, czyli gęsta, choć może troszeczkę mniej, ale niezbyt zauważalnie. Smak może tylko subtelnie inny. Jest bardziej delikatny, kremowy, ale niestety nie kokosowy. Czuć kaszę jaglaną, a po kokosowych smakach nie ma śladu, podobnie jak z wanilią. Mimo tego i tych drobnych różnic ten wariant smakował mi jakoś lepiej od wersji naturalnej. 

Energia: 73 kcal
Tłuszcze: 2,9 g
Węglowodany: 12 g (w tym 5,5 g cukry)
Białko: < 0,5 g

czwartek, 22 grudnia 2016

Dyniowe ciasteczka jaglane - bezglutenowe, wegańskie :)

Moją ukochaną dynię dodałam tym razem do jesiennych ciasteczek, które mogą umilić zimny i ponury podwieczorek. Ich barwa może świadczyć, że są ciasteczkami korzennymi, pierniczkami. Jednak nic z tych rzeczy. To po prostu jaglane słodkości, których kolor jest wynikiem połączenia dyniowego puree z pastą orzechową. Ciacha wychodzą miękkie, a z brzegu lekko chrupiące. Są słodziutkie, kruche i nieco suche, także szklanka mleka czy napoju roślinnego będzie tutaj dobrym dodatkiem :) 


Składniki:
Przygotowanie:
  1. Olej kokosowy podgrzej, aby się rozpuścił. Jeżeli posiadasz go w postaci płynnej i tak trochę podgrzej, gdyż jego ciepło rozpuści pozostałe składniki. 
  2. Wszystkie składniki przełóż do miski i wymieszaj dokładnie za pomocą łyżki. Odstaw na 10 minut. 
  3. Po tym czasie blaszkę wyłóż papierem do pieczenia i formuj dłońmi średniej wielkości ciastka. Mi wyszło 7-8 sztuk. 
  4. Wstaw do nagrzanego na 180*C piekarnika i piecz przez 40 minut. Pozostaw do ostygnięcia. 

środa, 21 grudnia 2016

Owsiane batoniki od Pulsin Kid's :)

Kolejna propozycja słodkich batoników od marki Pulsin. Tym razem skierowana specjalnie dla najmłodszych, ale myślę, że wszyscy mogą się nimi zajadać, choć gramatura jest zdecydowanie mniejsza. Smaki jak najbardziej ciekawe i różniące się od pozostałych. Batoniki występują w gramaturze 25 g, więc dla dzieci są jak najbardziej poręczne. 
Zapraszam do zapoznania się z moją ocena poniżej :) 


bezglutenowe płatki owsiane (30%) * daktyle * błonnik cykorii * masło kakaowe * jabłka (6%) * syrop daktylowy * rodzynki * czarna porzeczka (3%) 

Czarną porzeczkę można delikatnie poczuć jeszcze pod spróbowaniem batonika. Ten wariant smakowy ma nieco suchą konsystencję. I niestety czarna porzeczka daje o sobie znać, ale w negatywnym znaczeniu. Jej kawałeczki są twarde i trzeba je dobrze pogryźć. Jabłko jest słabo wyczuwalne. W smaku batonik jest słodko-kwaśny. Dobry, smaczny, aczkolwiek nie kupiłabym go w przyszłości . 


bezglutenowe płatki owsiane (31%) daktyle błonnik cykorii masło kakaowe rodzynki truskawki * syrop daktylowy

Truskawki nie czuć w ogóle - ani po zapachu, ani w smaku. Batonik jest praktycznie "nijaki". Trochę owocowy, słodki, niekiedy lekko kwaśny. A smak nie jest konkretnie do zdefiniowania, przynajmniej przeze mnie. Zdecydowanie poprawiałabym udział truskawki, aby była wyczuwalna. Nie zachwycił mnie :/ 


bezglutenowe płatki owsiane (28%) daktyle błonnik cykorii masło kakaowe kawałki czekolady 8% (masa kakaowa, ksylitol, masło kakaowe, emulgator - lecytyna słonecznikowa) syrop daktylowy rodzynki dynia * olejek pomarańczowy (0,2%)

Wiedziałam, że pomarańcza mnie nie zawiedzie :D Daje o sobie znać jeszcze przed spróbowaniem słodkości. W smaku batonik jest przepyszny! Intensywnie pomarańczowy, słodziutki, rozpływający się w ustach! Czekoladowe groszki także czuć, kiedy na nie natrafisz. Podsumowując - najlepszy! Chcę więcej! :D 


Dzisiejszy ranking wygrywa owsiany batonik pomarańczowy z groszkami czekoladowymi :) 
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...