sobota, 27 lutego 2016

ecoMalwa - poczuj jak smakuje zdrowie :)

ecoMalwa to dystrybutor zdrowej i naturalnej żywności, a także artykułów kosmetycznych o tych samych cechach. ecoMalwa różni się nieco od innych sklepów ze zdrową żywnością. Dlaczego? Po pierwsze prowadzi bloga, którym głównym tematem jest promocja zdrowego stylu życia oraz zamiłowanie do zdrowej żywności. Znaleźć tu można wiele ciekawostek dietetycznych oraz zdrowych przepisów. Po drugie sprzedaż oferowanych produktów znajduje się na platformie Allegro, a także TUTAJ.

Produkty, które otrzymałam do zrecenzowania to:
Moringa, a prawidłowo moringa olejodajna lub drzewo chrzanowe jest gatunkiem drzewa tropikalnego pochodzącego głównie z terenów Indii i Pakistanu. Jest niezwykle odporne na susze i może zostać wykorzystane w całości, czyli zarówno liście jaki i korzenie, nasiona, owoce są zdatne do użytku. 
Właściwości i zastosowanie:

  • zawiera witaminy: A, C, D, E i K oraz z grupy B,
  • jest bogatym źródłem sodu, wapnia, żelaza, magnezu i potasu,
  • zawiera cenne kwasy Omega 3, 
  • pomaga przy bezsenności oraz poprawia jakość snu,
  • przyspiesza przemianę materii, 
  • wspomaga proces odchudzania,
  • ułatwia oczyszczanie organizmu z toksyn,
  • zawiera dużą ilość antyoksydantów hamujących wolne rodniki,
  • wzmacnia system odpornościowy,
  • redukuje uczucie zmęczenia,
  • ma działanie przeciwzapalne, antybakteryjne i antywirusowe,
  • obniża poziom złego cholesterolu,
  • ma zastosowanie przy leczeniu hemoroidów,
  • reguluje poziom cukru we krwi, 
  • wspomaga pracę nerek i wątroby, 
  • zapobiega powstawaniu chorób nowotworowych,
  • pomaga zwalczać dolegliwości żołądkowe, łagodzą wzdęcia.

Aby, przygotować napar należy wziąć 1,5 łyżeczki liści i zalać szklanką gorącej wody. Parzyć ok. 10 minut. 


Komosa ryżowa, czyli inaczej quinoa jest produktem bogatym w pełnowartościowe białko, zawierające pełny kompleks aminokwasów. Bogata w witaminy i składniki mineralne. Idealna dla wegan i wegetarian, a także dla osób na diecie bezglutenowej. 

Właściwości:
  • ma wysoką zawartość białka, magnezu, wapnia, fosforu i żelaza,
  • zawiera witaminę B, C, i E,
  • naturalne źródło błonnika pokarmowego, 
  • jest rośliną bezglutenową o niskim indeksie glikemicznym,
  • obecność cennych kwasów tłuszczowych Omega 3 wpływa na obniżenie złego cholesterolu,
  • jest dobrym źródłem łatwo przyswajalnego białka,
  • wspomaga odchudzanie,
  • zwiększa uczucie sytości,
  • chroni organizm przed powstawaniem chorób nowotworowych,
  • jest znakomitym źródłem antyoksydantów,
  • jest szczególnie polecany chorym na celiakię, miażdżycę i cukrzycę

O komosie ryżowej pisałam na blogu już nie raz. Uwielbiam ją! Oprócz swoich cudownych właściwości zdrowotnych ma przepyszny, orzechowy smak, który można poczuć już po otworzeniu opakowania. Świetnie komponuje się w daniach wytrawnych i słodkich, na zimno i ciepło.



Olej z pestek marchwi to 100%, naturalny, zimnotłoczony olejek służący do celów kosmetycznych. Jak możecie zauważyć na zdjęciu jest barwy mocno pomarańczowej. Bogaty w beta-karoten, kwasy tłuszczowe, w tym stearynowy, linolowy i palmitynowy. Jest źródłem witamin: A, B, C, E, F.
"Doskonale nawilża, odmładza i regeneruje skórę, dlatego doskonały jest w leczeniu łuszczycy, oparzeń, blizn oraz pęcherzy. Dzięki swoim właściwością rewitalizującym i kojącym nadaje się do skóry po intensywnym opalaniu. Przeznaczony do skóry wysuszonej, dojrzałej i spękanej. Posiada dużą wartość leczniczą dzięki działaniu przeciwzapalnemu."

Zastosowanie olejku z marchwi:

  • bezpośrednio na skórę
  • do aplikacji na twarz
  • dodatek do kremów, odżywek, szamponów
  • baza dla naturalnych olejków eterycznych 
  • wpływa regenerująco na skórę poddawaną mocnym opalaniu się (solarium)
  • idealny dla cery jasnej 
Po otwarciu przechowywać w suchym i chłodnym miejscu.

Moje spostrzeżenia: po nałożeniu na skórę, olejek delikatnie wtarłam uzyskując w ten sposób uczucie nawilżenie. Skóra stała się delikatniejsza i nabrała delikatnego odcienia pomarańczy. Po zmieszaniu z balsamem czy kremem odcień tego koloru nie jest już tak intensywny. Olej dobrze się wchłania. Nie wiem czy brudzi ubrania, ponieważ nie stosowałam go wystarczająco długo. Olejek został wyposażony w praktyczną pompkę, dzięki czemu można nabrać wystarczającą dla nas ilość.


Następny wpis będzie pomysłem na przepis z wykorzystaniem jednego z powyższych produktów.

5 komentarzy:

  1. Nie słyszałam jeszcze o liściach moringa, bardzo ciekawi mnie ten produkt.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe jakby się u nas taki olejek z marchwi sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wspaniały wpis <3 Pozdrawiamy serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Olejek i moringa wydają mi się bardzo ciekawe. Komosę używam często i bardzo lubię dodawać ją do warzywnych zestawów lunchowych ;)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...