środa, 30 marca 2016

Wegańskie babeczki z masą czekoladowo-kokosową :)

Jakie to było przepyszne! Tym razem znowu postawiłam na "surowiznę" :) Ostatnio coraz częściej zdarza mi się nie używać wysokiej temperatury do przygotowywania potraw. Ale, wracając do słodkich babeczek - mówiłam już, że smakują obłędnie? Na spodzie mamy kruche ciacho z suszonych owoców i migdałów, zaś wierzch okrywa czekoladowo-kokosowa masa, która po zamrożeniu i krótkim odtajaniu staje się niezwykle kremowa. Babeczki robi się bardzo szybko i prosto. Świetnie w nich jest to, że mogą sobie leżeć w zamrażarce i nic im się nie stanie, a jeżeli najdzie nas ochota na zdrową słodycz, to od razu mamy gotowy deser.
Czy to nie rozwiązanie idealne? Zdrowo, surowo i czekoladowo - czego chcieć więcej :)  


wtorek, 29 marca 2016

RECENZJA - Koktajle. Klinika soku :)

Przez ostatni czas koktajle zawładnęły Naszymi jadłospisami. Coraz więcej osób przekonuje się do ich cennych właściwości, pysznego smaku i prostotą w przygotowaniu. Można zauważyć znaczący wzrost przeróżnych przepisów na zdrowe i smakowite miksy koktajlowe. Obok koktajli popularne stały się domowo wyciskane soki oraz smoothie. Trzeba przyznać - moda na te płynne dobrocie dotknęła większość z Nas. 
W związki z tym przedstawiam Wam nowo wydaną książkę Magdaleny Makarowskiej "Koktajle. Klinika soku" wydawnictwa Feeria


sobota, 26 marca 2016

Surowy krem gryczany - wege i fit :)

Kaszę gryczaną jadam przeważnie w formie wytrawnej, jako węglowodanowy dodatek do obiadu. Tym razem postanowiłam zrobić coś, co już dawno miałam zamiar zmiksować. Chodzi o surowy krem gryczany! Niegdyś tak często obecny na śniadaniowych blogach. I tak w ten sposób powstał ten o to mus - puszysty, delikatny, jakby mleczno-śmietankowy, idealnie słodki. Nie spodziewałam się, że efekt końcowy będzie aż tak zachwycający! Surowy krem z kaszy gryczanej jest przepyszny! A do tego jaki zdrowy! Nie poddana obróbce termicznej kasza zachowuje więcej właściwości zdrowotnych, a posłodzona erytrolem jest lekka i niskokaloryczna! To kto się skusi? :) 


piątek, 25 marca 2016

Zdrowa żywność od Vivio :)

Półtora roku temu podjęłam jedną z pierwszych współprac z firmą Vivio. Więcej możecie poczytać TUTAJ, są tam zarówno informację o firmie jak i paczce, którą ówcześnie otrzymałam.
Przez ten okres VIVIO zmieniło się dla klientów, poszerzyło swój asortyment o nowe, ciekawe produkty, a niektóre z nich przedstawię Wam poniżej. Oferta sklepu Coś dla zdrowia jest na prawdę bardzo atrakcyjna, fantastyczne produkty za odpowiednio niską cenę, wiele świetnych kategorii, pośród których zapewne znajdziesz coś dla siebie.
Kontynuując współpracę wybrałam kilka produktów, których w swojej kuchni używam dość często, ale także takie, które będę miała okazję testować po raz pierwszy. Zainteresowanych zapraszam do lektury, z której dowiecie się o zdrowotnych właściwościach takich produktów jak kasza gryczana, nasiona chia czy erytrol. 


czwartek, 24 marca 2016

Fit sernik na daktylowo-kokosowym cieście :)

Sernik jest jednym z moich ulubionych ciast. Lubię w nim to, że rzadko kiedy nie wychodzi. Dodasz trochę tego, tu pozmieniasz, coś odejmiesz, a i tak wyjdzie - bardziej lub mniej zjadliwy.
Poniższy sernik pozbawiony jest białego cukru, mąki i tłuszczu. Dlatego też nazwałam go FIT SERNIKIEM. Bardzo prosty, szybki i kruchy spód od razu podbił podniebienia domowników, a puszysta, delikatna niczym pianka serowa masa stała się jedną z lepszych jakie do tej pory zrobiłam. Ciekawym składnikiem, który dodałam do masy serowej może okazać się BIAŁKOFIT - produkt, który zwiększył zawartość białka w cieście. Więcej o nim znajdziecie pod przepisem. A tym czasem zapraszam Was na słodką mleczno-serową pokusę :)


środa, 23 marca 2016

Red-OX - napój długowieczności :)

Red-OX jest firmą zajmującą się sprzedażą, jak i produkcją takich artykułów jak: napój RED-OX, olej lniany RED-OX, preparaty magnezowe, preparaty z Bajkaliną oaz suplementy. 
 "Używając Naszych produktów uzupełnisz w organizmie najważniejsze pierwiastki"


Zobaczywszy ofertę sklepu byłam zachwycona! Zarówno pod względem produktów jak i ich zdrowotnych właściwości. Najbardziej zafascynował mnie napój oraz olej lniany RED-OX. Oczywiście pozostałe produkty są równie genialne i godne polecenia. Postaram się dzisiaj przedstawić i opisać w najprostszy sposób co to w ogóle jest "redoks". Zrecenzuję także 3 produkty, które otrzymałam w ramach współpracy. Zapraszam do lektury i do wzbogacenia swojej wiedzy w ten temat, a być może informacje tu podane będą przydatne teraz czy w przyszłości :) 

Czym jest RÓWNOWAGA REDOKS?
Stan naszego zdrowia w dużym stopniu zależy od utrzymania w organizmie równowagi między procesami utleniania  i redukcji - zwanej równowagą redoks. Procesy te nieustannie zachodzą zarówno w przyrodzie jak i w każdej komórce naszego organizmu. Polegają na wymianie elektronów między cząsteczkami. Substancje, które mają wiele elektronów (są zredukowane, czyli posiadają ujemny potencjał redoks) mogą oddawać je cząsteczkom innych substancji, które mają tych elektronów za mało (są utlenione, czyli mają za mały potencjał redoks). 
Procesy te w naturze wzajemnie się równoważą, co oznacza, że gdy jedna substancja się utlenia to druga ulega redukcji. Jednak bardzo łatwo zaniechać ten wrażliwy balans poprzez np. nieodpowiednią dietę czy występującą chorobę. 
Tlen jest niezbędny do życia, ale jego nadmiar może być toksyczny a nawet śmiertelny. Jedzenie utlenione jest pozbawione smaku a utlenione cząsteczki niszczą komórki. Pierwiastki, takie jak np, żelazo czy chrom w postaci utlenionej stają się nieprzyswajalne lub szkodliwe. Procesy te, czyli utlenianie, a inaczej oksydacja można zrównoważyć poprzez dostarczenie organizmowi substancji wysyconych elektronami, o niskim potencjale redoks.

Stres oksydacyjny 
W momencie naruszenia równowagi redoks w naszym organizmie mogą zachodzić szkodliwe dla nas zmiany. Zmiany te wiążą się z pojawieniem znaczącej ilości wolnych rodników, co w efekcie przyczynia się do powstania stresu oksydacyjnego. Może być on przyczyną wielu groźnych dolegliwości.

Wolne rodniki
Wolne rodniki to utlenione cząsteczki, które na swojej zewnętrznej powłoce mają niesparowany, aktywny elektron. Cząsteczka ta negatywnie wpływa na nasz stan zdrowia. 
Wolne rodniki można znaleźć w pożywieniu, są obecne w otoczeniu, ale także wytwarzamy je my sami. Zdrowe komórki radzą sobie z usuwanie tych szkodliwych, jednak proces ten może zostać zakłócony przez np. chorobę. Aby unieszkodliwić wolne rodniki należy dostarczyć organizmowi porcji aktywnych elektronów (antyoksydantów). 

Na odzyskanie równowagi redoks, uniknięcie stresu oksydacyjnego oraz pozbycie się wolnych rodników pomocny staje się napój Red-OX. 


NAPÓJ RED-OX posiada 4 właściwości wody doskonałej:
IDEALNIE CZYSTY - pozbawiony przypadkowych minerałów oraz innych szkodliwych związków chemicznych i biologicznych. 
ZRÓWNOWAŻONY (PRZEGOTOWANY) - wg tradycyjnej medycyny chińskiej woda idelana nie powinna ani wyziębiać, a ni rozgrzewać. Przegotowanie wody zmienia charakter z wyziębiającej na obojętną, czyli zrównoważoną. Dzięki temu oddziaływanie napoju Red-OX na ludzki organizm jest optymalne. 
ZREDUKOWANY - tak jak wody z najlepszych uzdrawiających źródeł, powinien mieć jak najniższy potencjał redoks, czyli być mocno nasycony elektronami. Wzbogacenie wody wodorem obniża potencjał redoks. Potencjał napoju Red-OX jest wyjątkowo niski i wynosi minimum -300 miliwoltów. 
WŁAŚCIWIE USTRUKTURYZOWANY - powinien zachowywać naturalną strukturę cząsteczek wody (klastrów). Struktura ta jest zwykle niszczona i uszkadzana w trakcie produkcji zwykłych wód butelkowych. Można temu zapobiec poddając wodę procesowi strukturyzacji z zastosowaniem technologii Grnadera tuż przed zabutelkowaniem. Ustrukturyzowany w taki sposób napój Red-OX ma większą biodostępność - jest bardziej aktywny chemicznie, a jego naturalne oddziaływanie jest wzmocnione. 

Podsumowując, z powyższej notatki możecie wywnioskować, że napój Red-OX jest cennym dla zachowania zdrowia produktem. Nazywany napojem długowieczności potrafi przywrócić naturalną równowagę redoks oraz pozytywnie oddziałuje także na inne aspekty naszego organizmu. Napój smakuje jak.....woda :) Z tym, że można wyczuć tą delikatność i lekkość podczas picia. Zaznacza się, aby zaraz po wypiciu napoju położyć się na kilka minut, aby wodór nie wydostał się z żołądka. Każda buteleczka wykonana jest ze szkła - nieprzenikliwego dla wodoru oraz zamykana na metalowy kapsel - nie wymagający otwieracza a jedynie przekręcenia :) 


WITAMINA C
Jest jedną z witamin, którą często spożywany w niewystarczającej ilości. Nasz organizm nie potrafi wytworzyć jej samodzielnie, dlatego istotne jest uwzględnienie jej w codziennej diecie. Regularne przyjmowanie witaminy C ma pozytywny wpływ na funkcjonowanie organizmu człowieka, ponieważ substancja ta bierze udział w wielu istotnych procesach biochemicznych. Jest silnym antyoksydantem, redukującym stres oksydacyjny. 
Naturalnie witamina C występuje w owocach dzikiej róży, cytrusach, natce pietruszki, czarnej porzeczce. W tej formie jest lepiej przyswajana przez ludzki organizm. 
Naturalna witamina C jest izomerem prawoskrętnym, a syntetyczna - izomerem lewoskrętnym. W postaci naturalnej witaminie C towarzyszy kompleks bioflawonoidów, dzięki którym zwiększone jest jej wchłanianie i wykorzystanie przez organizm. 



Dzięki nowoczesnej technologii, możliwe jest zamknięcie aktywnego składnika w mikroskopijnych lipidowych pęcherzykach. Umożliwia to bezpieczny transport witaminy przez przewód pokarmowy i uwolnienie jej w sposób, który zwiększa jej wchłanialność nawet do 80%. Przy innych suplementach witamina C zostanie rozłożona w przewodzie pokarmowym lub zwyczajnie wydalona z organizmu, co nie daje nam żadnego pożytku z jej stosowania :( W odróżnieniu od zwykłych suplementów, nawet przy spożywaniu w większych dawkach, liposomalna witamina C nie powoduje efektu przeczyszczającego. Nie zawiera też cukru ani chemicznych substancji słodzących, produktów nabiałowych oraz glutenu.


Liposomalna witamina C od Red-OX dostępna jest w opakowaniu zawierającym 30 sztuk, oddzielnych i praktycznych saszetek, które kolejno należy wycisnąć do szklanki. 
Jak stosować? 
Jeden raz dziennie, na czczo, co najmniej 15 minut przed posiłkiem. 




Tarczyca bajkalska jest wieloletnią rośliną pochodzącą ze wschodniej Rosji, Chin, Mongolii i Korei. Surowcem zielarskim jest korzeń, rzadziej ziele. W korzeniu najcenniejszą substancją jest flawonoid - bajkalina, która wykazuje następujące działania:
  • przeciwalergiczne i przeciwastmatyczne
  • przeciwzapalne i przeciwartretyczne
  • żółciopędne i antyhepatotoksyczne (zapobiegające zatruciu wątroby)
  • przeciwmiażdżycowe i przy skłonności do zakrzepowego zapalenia żył
  • nasercowe i krążeniowe (obniżające nadciśnienie)
  • antyoksydacyjne, przeciwwolnorodnikowe 
  • przeciwnowotworowe i cytotoksyczne
  • uspakajające, przeciwlękowe, przeciwpadaczkowe
  • przeciwwirusowe, przeciwbakteryjne, przeciwgrzybicze 
  • kosmetycznie - przy plamach na skórze 
Dawkowanie - ok. 100 mg bajkaliny dziennie, przez okres 2 miesięcy. 


Balsam, który otrzymałam ma za zadanie odżywić, orzeźwić, wygładzić i opóźnić procesy starzenia naszej skóry. Należy stosować go po kąpieli wmasowując w skórę niewielką ilość balsamu. Baza balsamu oparta jest wyłącznie na składnikach naturalnych, co sprawia że produkt ten jest przyjazny dla skóry w każdym wieku. Jednym ze składników jest olejek grejpfrutowy, posiadający przyjemny i delikatny zapach. Obecność bajkaliny korzystanie wpływa na kondycję skóry opóźniając proces starzenia. 
Moje spostrzeżenia - balsam szybko się wchłania, nawilża skórę i delikatnie ją rozświetla. Ma przyjemną konsystencję i przepiękny zapach cytrusowo-grejpfrutowy. 


Po więcej informacji i więcej zdrowotnych produktów spożywczych jak i kosmetycznych zapraszam na stronę red-ox.pl
Jak zwykle czekam na Wasze opinie i komentarze.

wtorek, 22 marca 2016

niedziela, 20 marca 2016

Wegańskie kulki jaglane w czekoladzie :)

Prawdopodobnie się powtórzę pisząc, że kasza jaglana jest jedną z moich najlepszych kasz. Najbardziej lubię ją w wersji na słodko i chyba taką tylko jadłam do tej pory. Dlatego też, przepis poniżej nie mógł być inny jak właśnie słodki. Kulki jaglane zrobiłam po raz pierwszy, zazwyczaj takie słodkości przygotowywałam z suszonych owoców i orzechów. Jednak posiadanie gorzkiej kuwertury zmobilizowało mnie do zrobienia tych przepysznych kulek. Są miękkie w środku, a podczas gryzienia słychać przyjemny trzaski czekolady. Połączenie kaszy jaglanej z czekoladą wyszło idealnie! Smaki pasują do siebie perfekcyjnie! Dodatkowo masę jaglaną posłodziłam syropem z agawy i urozmaiciłam masłem orzechowym - PYCHA! :)


poniedziałek, 14 marca 2016

Bezglutenowe wege kotlety z soczewicy i jarmużu :)

W mojej zamrażarce zauważyłam ostatnie porcje mrożonego jarmużu, prosto z własnej działki, więc postanowiłam je jakoś wykorzystać. Padło na wege kotlety! Bazą jest zielona soczewica, klasyczne dodatki, takie jak cebula i czosnek plus wspomniany na początku jarmuż. Masa wyszła przepyszna i już myślę nad podobną do wykorzystania na pasztet wegański/wegetariański. Kotlety są chrupiące i przypieczone z wierzchu, natomiast środek jest mięciutki i kremowy. Były pyszne! Polecam.

wtorek, 8 marca 2016

Zupa krem z czerwonej soczewicy - szybko, prosto, zdrowo :)

Otwierając codziennie kuchenną szufladę moim oczom ukazywały się dwa opakowania soczewicy. Podchodziłam do nich wielokrotnie, ale zawsze coś mnie powstrzymywało, aby je wykorzystać - a to brak czasu, a to nie było jakiegoś potrzebnego składnika. W końcu zebrałam się i przygotowałam chyba jedną z prostszych zup właśnie z soczewicy, dokładnie czerwonej. Prostota i szybkość wykonania powinna zachęcić każdego, kto boryka się z ciągłym brakiem czasu. Swoją drogą Wam też tak dni szybką uciekają? Krem smakuje przepysznie! Jest delikatny, ale z nutką pikanterii. Dość gęsty. Rozgrzewa i syci. Idealny sposób na zdrowy i pożywny posiłek :) 


sobota, 5 marca 2016

Aromatyczne herbaty i bezglutenowe placki owsiane :)

Jako ogromna miłośniczka wszelakich herbat ucieszyłam się z możliwości przetestowania asortymentu firmy słynącej z najwyższej jakości herbat, stworzonych ze starannie wyselekcjonowanych listków. Mowa o Sir William's. Marce, w której herbatę opisuje się w słowach: wyjątkowa, o głębokim smaku i niepowtarzalnym aromacie, ciesząca podniebienia ludzi na całym świecie.


Herbaty są bardzo smaczne, delikatne, ale też z mocno wyczuwalnym smakiem danego wariantu. Po zaparzeniu unosi się piękny zapach - obok którego nie można przejść obojętnie. Osobiście, nigdy nie słodzę herbat, uważam, że herbata sama w sobie, bez żadnych dodatków powinna zachwycać i dokładnie było też tak w tym przypadku - Sir William's zachwyca - sam w sobie. Należy zaznaczyć, że herbaty te nie zawierają żadnych konserwantów ani ulepszaczy smaków - po prostu sama natura.


Sir William's oferuje szeroką gamę przeróżnych herbat - począwszy od tych jednoskładnikowych a kończąc na wyśmienitych, ciekawych mieszankach. Każda zapakowana w osobną folię chroni smak i aromat. Dodatkowo każda torebka herbaty została wyposażona w krótką i przydatną informację, w jaki sposób zaparzyć ją zaparzyć. 


Oprócz herbat otrzymałam jeszcze jedną rzecz, która jeszcze bardziej umila mój codzienny "rytuał" picia herbaty. Jest to zestaw DUO, składający się z ceramicznego dzbanuszka, filiżanki i spodeczka. W jednym takim dzbanku można zaparzyć dwie filiżanki herbaty. Zestaw jest cudowny! Pięknie się prezentuje oraz jest niezwykle praktyczny. Filiżanka bardzo wygodna i poręczna, a dzbanuszek dostosowany do herbat, dzięki czemu z łatwością można zawiesić na nim torebkę wybranej herbaty. Całość wygląda bardzo efektownie.


Pierwszą herbatą na jaką się skusiłam była "Cinamon Princess".
Wiedziałam, że idealnie będzie pasować do moich śniadaniowych placuszków. Nie myliłam się! Złożona z suszonych jabłek, rooibosa, rodzynek, pieczonego korzenia cykorii, laski cynamonu, suszonych gruszek oraz pąków róż dała niesamowity napar o pachnącym aromacie i intensywnym smaku cynamonu z jabłkiem - niczym domowa szarlotka! Była przepyszna! Do popołudniowego kawałka ciasta sprawdzi się idealnie, ale także do porannych, słodkich śniadań będzie pasować w sam raz! Poniżej podaję przepis na bezglutenowe placki owsiane w towarzystwie powyższej herbatki.


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...