poniedziałek, 21 listopada 2016

Orzechy, suszone owoce i inne zdrowe produkty od Targroch :)

Rok temu miałam możliwość testować już produkty marki Targroch. Wpis opisujący markę i produkty, które ówcześnie otrzymałam znajdziecie TUTAJ. Cieszę się, że mogę kontynuować dalszą współpracę i poznać kolejne produkty, a o niektórych sobie przypomnieć.

Zerknijcie na dół. Pod niektórymi produktami znajdziecie krótką wzmiankę na ich temat, a przepisy z ich wykorzystaniem pojawią się wkrótce na blogu :) 


Mąka orkiszowa powstała poprzez przemiał oczyszczonych ziaren pszenicy orkisz. Charakteryzuje się jasnym, białym kolorem i delikatnym smakiem. Świetnie zastępuje mąkę zwyczajną, pszenną, tym samym dostarczając więcej wartości odżywczych. Orkisz jest źródłem białka, błonnika pokarmowego, fitosteroli, witamin - A, E, D oraz składników mineralnych - cynku, miedzi, selenu. Dobrze sprawdza się w ciastach, chlebach, naleśnikach, plackach i innego tego typu wypiekach. 




Dlaczego ciemna? Swój kolor zawdzięcza suszeniu na słońcu i braku dodatków konserwujących. Te żółte morele, dostępne w większości sklepów są niestety konserwowane, stąd ich żółciutka barwa. 

Morele suszone są naturalnym źródłem:
Witaminy C – która pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu odpornościowego
Tiaminy (Wit. B1) – wspomaga prawidłową pracę serca
Miedzi – pomaga w prawidłowym funkcjonowaniu układu nerwowego
Potasu – który wspiera funkcjonowanie układu krwionośnego
Fosforu – wspomaga utrzymanie zdrowych kości i zębów
Żelaza – który pomaga w prawidłowej produkcji czerwonych krwinek i hemoglobiny


Aktualnie to moje ulubione orzechy, choć tak na prawdę lubię wszystkie. Te poniżej są na prawdę bardzo dobre! Świeże, chrupiące, niezwykle smaczne. Orzechy te są źródłem selenu. Wystarczy 1-2 sztuki, aby zaspokoić dzienne zapotrzebowanie na ten pierwiastek. 


Kiedyś próbowałam orzechów pecan, jednak nie przekonałam się ówcześnie do nich, ze względu na "zwietrzały" smak. Postanowiłam spróbować ponownie. I marka Targroch mnie nie zawiodła. Orzechy są świeże i chrupiące. Naturalnie są bardzo podobne wyglądem do orzechów włoskich. Wykazują działanie antyoksydacyjne. Bogate w cynk i witaminy B1 oraz E. Są także źródłem błonnika pokarmowego i oczywiście zdrowych tłuszczów nienasyconych. W smaku delikatne, bardzo smaczne. 


Podobnie jak orzechy pecan - próbowałam, ale niestety trafiłam na złą partię, gdyż smak znacząco odbiegał od dobrego orzecha. Te od Targroch były jak najbardziej dobre, świeże, niezwykle chrupiące, delikatne, o przecudownym, lekko maślanym i słodkim smaku. Przepyszne! Są bardzo kaloryczne i zawierają ogromną ilość tłuszczów, ale zdrowych tłuszczów. Orzechy te są żelaza, błonnika, wapnia, magnezu, manganu, witamin A, E, z grupy B, miedzi, fosforu oraz selenu. Tłuszcz zawarty w tych orzechach to głównie tłuszcz jednonienasycony, który obniża poziom złego cholesterolu, a podwyższa pozioma tego dobrego.








Jaki produkt najchętniej znalazłby się w waszej kuchni? :) 

4 komentarze:

  1. Gratuluję - smakowita paczuszka ;) Wszystko zdrowe i ma swoje zastosowanie w kuchni... daktyle np. do domowych batoników a mąka wypieków ;) Orzeszki do pochrupania... same pyszności ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dużo pysznych rzeczy, a dla mnie najlepsze wydają się orzechy :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystkie rzeczy znalazłyby zastosowanie w mojej kuchni :P Chociaż daktyle chyba najmniej lubię. Ale orzechy i morele oraz ksylitol najszybciej poszłyby w ruch :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jaki produkt najchętniej? Nie da się wybrać bo kochamy morele te na słońcu suszone takie mega karmelowe w smaku i kochamy równie mocno wszystkie orzechy <3

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...