niedziela, 30 kwietnia 2017

Gulasz z warzywami i indykiem :)

Idealny pomysł na zdrowy, sycący, pełnowartościowy rodzinny obiad. Chude mięso z indyka, niesamowicie wartościowa kasza gryczana oraz mnóstwo warzyw skąpanych w lekkim sosie pomidorowym. Po prostu pycha! A przygotowanie takiego dania nie sprawia problemów i nie zajmuje dużo czasu 😉

sobota, 29 kwietnia 2017

Wegańskie pasty i pasztety do kanapek :)

W końcu udało mi się zebrać kilka wegańskich pas i pasztetów, aby stworzyć nieco obszerniejszy wpis na temat takich produktów. Wszystkie prezentowane poniżej smarowidła jadłam pierwszy raz, gdyż zawsze jak mam okazję spróbować coś z takich produktów decyduję się na te, które jeszcze nie są mi znane.

Dajcie znać czy Wy znacie poniższe produkty i czy Wam smakowały :)


czwartek, 27 kwietnia 2017

Zapiekane filety rybne - prosto, zdrowo, pysznie :)

Przepis ten wykorzystywałam już kilkakrotnie. Tak upieczona ryba wychodzi przepyszna! Soczysta i bardzo smaczna, kompletnie nie sucha i bez smaku. Masło klarowane to istotny składnik, dlatego nie zamieniajcie go na inny rodzaj tłuszczu. Masło nadaje pysznego smaku i aromatu, choć w przypadku tego drugiego dużą rolę odgrywa także rozmaryn, którego czuć od razu po otwarciu piekarnika. Myślę, że taka rybka zasmakuje każdemu 😋
Nie podaję konkretnej gramatury, bo z filetami jest różnie - jedne są duże, drugie małe. Użyjcie tyle ryby, ile potrzebujecie, a dodatkowe składniki stosujcie z umiarem. Ja do czterech małej wielkości filetów użyłam ok. 1 łyżeczki masła klarowanego, 1/2 łyżeczki soku z cytryny i do smaku przyprawiłam solą i pieprzem.

środa, 26 kwietnia 2017

Przepyszne i zdrowe batony energetyczne Raw Sun Bite :)

Trzeba to przyznać - próbowałam już na prawdę sporą ilość przeróżnych batonów owocowo-orzechowych. Były to różne smaki, różne marki, a także inne pochodzenie (polskie i zagraniczne). Jednak oferta Pole Na Stole pozytywnie mnie zaskoczyła, bo znalazłam coś zupełnie dla mnie nowego. Batony Raw Sun Bite! Od razu mnie zaciekawiły, więc wybrałam wszystkie dostępne smaki. Ogólnie pisząc - są przepyszne! Każdy z osobna! Nie mogłabym się zdecydować na jednego najlepszego, także polecam Wam spróbować je wszystkie przy najbliższej okazji, nie będziecie żałować. 



niedziela, 23 kwietnia 2017

Lekka, bezglutenowa tarta biszkoptowa z kremem budyniowym :)

Ciasto jest pyszne! Smakowało wszystkim, którzy mieli okazję go spróbować. A dopowiem, że na co dzień zdrowe odżywianie im nie towarzyszy, a słodkości jedzą tylko w wersji pełnej cukru, tłuszczu i białej mąki. Prosty i bezglutenowy biszkopt wyszedł idealny! Krem budyniowy zachwyca, jedynie galaretka stawiała opór, gdyż nie chciała stężeć, dlatego możecie ją pominąć lub użyć jakiejś innej albo spróbujcie rozrobić ją w mniejszej ilości wody. Choć zastanawiając się to takie czerwone "galaretkowe" plamki widoczne w niektórych miejscach na powierzchni ciasta chyba nie wyglądają aż tak źle? 😂


sobota, 22 kwietnia 2017

Krem z kalafiora - wegański :)

Ten krem to chyba moje najlepsze odkrycie kulinarne ostatniego czasu! Jest niesamowicie przepyszny! Kremowy, gęsty, jakby puszysty, lekko śmietankowy, dzięki użyciu owsianej śmietanki. Przepis jest bardo prosty, składniki nie wyszukane, dostępne w każdym sklepie (śmietankę można pominąć lub dodać jogurtu w wersji wegetariańskiej). Dotychczas zawsze robiłam takie zupy z brokuła, zapominając o kalafiorze. Jednak teraz nadrobię zaległości, bo coś czuję, że te danie zostanie ze mną na długo 😉


piątek, 21 kwietnia 2017

Naleśniki ryżowe z dżemem - bez glutenu :)

Otrzymałam ostatnio od Radix-bis niespodziewany zestaw produktów, który możecie zobaczyć na jednym z poniższych zdjęć. Od razu wspomnę, że nie jestem zwolenniczką melasy trzcinowej i produktów słodzonych fruktozą. Aczkolwiek takie produkty z łatwością można zamienić, co nie wpłynie negatywnie na końcowy efekt tego przepisu. A dzisiejszym przepisem są bezglutenowe naleśniki, zrobione z mąki ryżowej. Pokusiłam się chyba na najbardziej popularną wersję, czyli naleśniki z dżemem, a urozmaiceniem okazała się żurawina i pestki dyni, które swoją drogą w tej wersji (prażone, z solą himalajską) smakują świetnie. 


czwartek, 20 kwietnia 2017

Młoda kapustka z marchewką - lekka i wegańska :)

Pierwsza młoda kapustka w tym roku! I od razu czuć nadchodzące lato. Ostatni przepis na młodą kapustę, który dodałam na bloga pochodzi z czerwca, ubiegłego roku, możecie zobaczyć go TUTAJ. Jak zwykle lubię coś pokombinować i wzbogacić danie nowym składnikiem. W tym pokusiłam się na dodatek marchewki. Całość bardzo dobrze smakuje. Kapustka ma lekko gęstą konsystencje i pyszny smak. Polecam na przykład jako dodatek do obiadu 😉


środa, 19 kwietnia 2017

Truskawkowa owsianka budyniowa :)

Dawno nie robiłam owsianki budyniowej, a przecież bardzo ją lubię. Będąc w posiadaniu bezglutenowych i ekologicznych proszków budyniowych od Amylon postanowiłam przygotować owsiankę o smaku truskawkowym. Użyłam truskawkowego budyniu, świeżych truskawek oraz granolowych kulek truskawkowych jako dodatek. Całość smakuje przepysznie, kremowo i bardzo truskawkowo 💗


wtorek, 18 kwietnia 2017

Bambuczi - surowe banany z kakao :)

Marka Oho Idea Natura, która znana jest bardzo dobrze z wegańskich batoników (klikaj TUTAJ i TUTAJ) wypuściła w ostatnim czasie nowy produkt, a mianowicie BAMBUCZI, czyli banany suszone z surowym kakao 😍😍.


Bambuczi są przecudowne, przesmaczne, przefantastyczne! Uwielbiam je po stokroć 😁

Bambuczi zapakowano w małe, foliowe opakowania, gdzie w środki skrywa się 50 g suszonych bananów. Produkt jest pochodzenia ekologicznego, dodatkowo oznaczony jako RAW FOOD, czyli jedzenie surowe, nie poddane obróbce termicznej wyższej niż 42*C. 

Skład bardzo prosty, jedynie banany (87%) oraz surowe ziarna kakaowca (13%). 

poniedziałek, 17 kwietnia 2017

Bezglutenowe, ekologiczne budynie i galaretki :)

Amylon to czeska marka zajmująca się produkcją skrobi i produktów spożywczych. Co jest imponujące i warte zaznaczenia, to data powstania marki Amylon, bowiem jest to rok 1912! 

Do najważniejszych produktów Amylon zaliczają się popularne budynie, knedle, purée, ale też smażone przysmaki, takie jak naleśniki czy placki ziemniaczane. Niektóre produkty nie są jeszcze dostępne na rynku polskim. 

Produkty marki, które z pewnością znajdziecie na półkach polskich sklepów to ekologiczne i bezglutenowe budynie, kisiele, galaretki. I to właśnie te artykuły (oprócz kisieli) chciałabym Wam dzisiaj przybliżyć. 


BUDYNIE
Jeżeli chodzi o budynie to znam je bardzo dobrze. I muszę przyznać, że są one prawdopodobnie najlepsze jakie jadłam. Często je kupuję i zazwyczaj zawsze mam w zapasie paczkę lub kilka na "czarną godzinę". Mają świetne składy, pyszne smaki, ekologiczne pochodzenie, a także odznaczają się brakiem glutenu i cukru!  Składy poszczególnych smaków znajdziecie poniżej. Nie mam żadnych zarzutów, co do tych produktów. Są godne polecenia, więc zachęcam do próbowania.

Morelowy 
skrobia kukurydziana BIO, suszone morele BIO (min. 11%), naturalny aromat morelowy 

Śmietankowy 
skrobia kukurydziana BIO, naturalny aromat śmietankowy, BIO kurkuma mielona

Czekoladowy 
skrobia kukurydziana BIO, kakao w proszku BIO (min. 20%) 

Truskawkowy 
skrobia kukurydziana BIO, suszone truskawki BIO (min. 8%), sproszkowany burak czerwony BIO

Waniliowy 
skrobia kukurydziana BIO, mielona wanilia BIO (min. 1,5 %), naturalny aromat waniliowy 

Matcha  
skrobia kukurydziana BIO, zielona herbata Matcha BIO (5%), naturalny aromat ananasowy 


GALARETKI
Galaretki próbowałam pierwszy raz. Występują w czterech smakach. Co mi się w nich nie podoba to obecność cukru - na pierwszy miejscu. Zdecydowanie wolałabym je wersji naturalnej, a kwestię słodzenia pozostawiła do indywidualnych upodobań klientów. Galaretki mimo braku takiego oznaczenia są wegańskie, gdyż w składzie nie znajdziemy żelatyny jako substancji żelującej, a agar, czyli roślinny odpowiednik. Oczywiście ponad to są ekologiczne i bezglutenowe. Do zrobienia galaretek podchodziłam już dwa razy. I niestety żadna próba nie zakończyła się powodzeniem, gdyż galaretki nie chciały się stężeć. Robiłam wszystko zgodnie z instrukcją na opakowaniu, a i tak raz wyszedł mi napój, a drugi raz gęsty koktajl. Także produkt nie spełnia oczekiwań, aczkolwiek będę nadal kombinować z ilością dodanej wody, to może wtedy uda mi się uzyskać konsystencję galaretki jak z obrazka na opakowaniu. 

Truskawkowa 
cukier, substancja żelująca: agar, barwnik: sproszkowany burak czerwony, kwas: kwas jabłkowy, naturalny aromat truskawkowy, kurkuma mielona

Cytrynowa
cukier, substancja żelująca: agar, kurkuma mielona, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, aromat naturalny 

Wiśniowa
cukier, substancja żelująca: agar, sproszkowany burak czerwony, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, aromat naturalny 

Pomarańczowa 
cukier, substancja żelująca: agar, naturalny aromat, kwas: cytrynowy, barwnik: sproszkowany burak czerwony, kurkuma mielona


Znacie te produkty? Próbowaliście? 😊

sobota, 15 kwietnia 2017

Kokosowe batoniki Cocofina :)

W ofercie marki Cocofina znajdują się intensywnie kokosowe batoniki w czterech wariantach smakowych. Podeszłam do ich recenzji z wielkim zaciekawieniem i nie zaznajomieniem się ze składem. Byłam pewna, że są w 100% czyste od niepotrzebnych składników, a smak będzie genialny. Czy tak też było - przekonacie się z opinii zamieszczonej poniżej. 


Kokosowy
kokos (41%) * syrop złocisty * owies (11%) * płatki owsiane 

Jest to istne kokosowe szaleństwo. Baton pachnie kokosem i smakuje kokosem, ale nic dziwnego skoro składa się głównie z wiórków kokosowych. Skład jest krótki, ale niestety nie idealny. Oprócz wspomnianych wiórków kokosowych, mamy tu też "złoty syrop", czyli inaczej cukier oraz maltodekstrynę dla poprawy smaku i konsystencji. Nic dobrego. W smaku czuć także intensywną słodycz, dla mnie zdecydowanie za mocną, choć lubię słodkie batony. Podsumowując - mocno kokosowy i jeszcze bardziej słodki. 


Ananasowy
suszony ananas (35%) * syrop ryżowy * owies * kokos (14%) * ryżowe chrupki (mąka ryżowa, cukier trzcinowy, mąka jęczmienna) * olej słonecznikowy 

Bardzo zaskoczyła mnie ilość głównego składnika, jakim jest ananas. Znajduje się on na pierwszym miejscu i jest go 35%, więc sporo. Dzięki czemu wyraźnie go czuć w smaku i zapachu. Czuć także kokosowe nuty, niekiedy delikatną kwaśność, ale jak najbardziej przyjemną dla podniebienia. Podczas gryzienia czuć chrupiące chrupki ryżowe, które urozmaicają całość. Podsumowując - smaczny, ale bez większego "wow".


Daktylowy
rodzynki (39%) - rodzynki 99%, olej słonecznikowy 1% * kokos (28%) * daktyle (28%) * owies * woda 

Konsystencja batona jest bardzo miękka i przyjemnie rozpada się podczas ugryzienia kęsa. Wyraźnie czuć intensywną słodycz pochodzącą z rodzynek i daktyli. Oczywiście nie brakuje kokosowym smaków, jednak w tym przypadku wyczułam, że użyte wiórki kokosowe są lekko stęchłe. Baton bardzo słodki, trochę mdły, nie polubiłam go za bardzo i nie dałam rady zjeść całego. Troszkę dziwi mi też nazwa batonika, w której widniej napis - daktyle, a w składzie na pierwszym miejscu znajdują się rodzynki...


Kakaowy
rodzynki (39%) - rodzynki 99%, olej słonecznikowy 1% * daktyle * kokos (27,5%) * ziarna kakaowca (4%) * kakao (1%) * woda 

Użyte wiórki mają już nieco nieświeży smak. Szkoda, bo liczyłam, że spotkam się z czymś przepysznym. Dobrze czuć dodatek ziaren kakaowca, wspomniane wiórki oraz ponownie mega dużą słodycz. Mimo nie do końca idealnych wiórków kokosowych, uważam, że to właśnie ten wariant smakowy był najlepszy z pośród wszystkich.


Podsumowując, batony nie zrobiły na mnie wielkiego wrażenia. Były dobre, zjadliwe, ale zdecydowanie jadłam lepsze. W niektórych przypadkach zamieniałabym niektóre składniki na zdrowsze odpowiedniki, a także popracowała nad zmniejszeniem intensywnej słodyczy, która moim zdaniem jest za mocna. Najlepszym smakiem z powyższych okazał się kakaowy, ale i tak nie był doskonały, ze względu na nieświeży posmak wiórków kokosowych. 

piątek, 14 kwietnia 2017

Dietetyczne jajka faszerowane - z awokado i pomidorem :)

U mnie w domu zazwyczaj stawia się na tradycyjne dania, mało jest tych bardziej wyszukanych, nowoczesnych. Także jeżeli mowa o jajkach to standardowo - z majonezem. Choć dla mnie zawsze kilka połówek pozostawiano bez tego dodatku. W tym roku planuję przygotować jajka, na które przepis znajdziecie poniżej. Są to ugotowane na półmiękko jajka (żółtko, które nie jest gotowane długo zachowuje więcej zdrowotnych wartości odżywczych) z kremową pastą wykonaną z awokado, szczypiorku i pomidora. Całość jest przepyszna! Sama byłam pozytywnie zaskoczona. Wszystko bardzo dobrze ze sobą współgra, a smaki idealnie się uzupełniają. 


Składniki:
  • 3 jajka 
  • 1/2 dojrzałego awokado
  • 1 łyżka posiekanego szczypiorku 
  • 1/2 pomidora 
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie:
  1. Jajka ugotuj na półmiękko. W tym celu użyłam Jajowaru od Delimano, który ugotował mi jajka o idealnym żółtku. 
  2. Jajka lekko ostudź, następnie obierz ze skorupki i powyciągaj żółtka. 
  3. Żółtka przełóż do miski wraz z miąższem awokado i dokładnie rozgnieć i połącz całość za pomocą widelca. Kolejno dodaj posiekany szczypiorek i pokrojonego w drobną kostkę pomidora oraz przyprawy. Delikatnie wymieszaj. 
  4. Białka wypełnij przygotowanym farszem. Na wierzchu możesz położyć posiekany szczypiorek lub natkę pietruszki. 

czwartek, 13 kwietnia 2017

Fit pasta jajeczna na kanapkę :)

Nie pamiętam żebym kiedykolwiek robiła pastę jajeczną, więc chyba jej nie robiłam. Będąc w posiadaniu Jajowaru od Delimano postanowiłam zrobić coś właśnie na wzór pasty do kanapek, ale jak się okazało po fakcie może ona też posłużyć jako sałatka. Jest wyśmienita! Prosta, szybka w przygotowaniu, lekka i bardzo bardzo smaczna. Ze świeżym, chrupiącym pieczywem smakuje genialnie 😋


Składniki:
  • 3 jajka 
  • 1/2 papryki czerwonej 
  • 2 łyżki posiekanego szczypiorku
  • 2 łyżki jogurtu naturalnego 
  • 1 łyżeczka musztardy 
  • sól himalajska do smaku 
  • pieprz ziołowy i czarny do smaku 
  • natka pietruszki opcjonalnie 

Przygotowanie:
  1. Jajka ugotuj na twardo. Użyłam w tym celu Jajowaru od Delimano
  2. W międzyczasie paprykę pokrój w drobną kostkę, szczypiorek posiekaj, przełóż do miski wraz z pozostałymi składnikami.
  3. Ugotowane jajka obierz i pozostaw do ostygnięcia. Następnie pokrój w drobną kostkę i dodaj do pozostałych składników. 
  4. Całość delikatnie wymieszaj, a przed podaniem możesz oprószyć natką pietruszki. 

środa, 12 kwietnia 2017

Czekoladowy budyń jaglany :)

Miałam ostatnio ochotę na kaszę jaglaną. Jednak nie taką zwykłą jaglankę, a budyń jaglany. Przyrządziłam więc sobie na śniadanie obłędnie przepyszny budyń czekoladowy z prosa. Gęsty, kremowy, słodziutki, z mocno wyczuwalną obecnością czekolady. Skusiłam się także na truskawki, które wiadomo - nie smakują jak te z ogródka, ale mimo to smak jakiś tam mają i przypominają o nadchodzącym lecie 😆


Składniki (2 porcje):

Przygotowanie:
  1. Kaszę opłucz pod bieżącą, gorącą wodą. 
  2. Wsyp do garnka i zalej mlekiem oraz wodą. Dodaj świeże daktyle i gotuj od momentu zagotowania ok. 15 minut. Wówczas powinno zostać jeszcze trochę płynu. 
  3. Całość przenieś do malaksera, dodaj pozostałe składniki i odczekaj chwilkę, aby czekolada się rozpuściła. 
  4. Wszystko zmiksuj na gładki krem. Przed podaniem udekoruj wybranymi owocami - u mnie truskawki. 

Kod rabatowy do sklepu Pole na stole, upoważniający do zniżki w wielkości -10%!!!

HASŁO: ZDROWIENAJEZYKU  

wtorek, 11 kwietnia 2017

Warzywne chipsy Crispy Natural :)

Poniżej możecie zapoznać nieco szerzej na temat warzywnych chipsów Crispy Natural. Nowością wśród poniższych smaków był dal mnie topinambur, natomiast inne próbowałam już wcześniej. Bez konkurencyjnie najpyszniejsza okazała się marchewka, którą polubiłam już spory czas temu. A jak wypadają inne smaki? O tym poniżej.


Marchewkowe
marchew * cebula suszona * ekstrakt drożdżowy suszony * przyprawy: papryka suszona, pieprz czarny mielony, pieprz Cayenne * zioła: oregano, tymianek * koncentrat soku cytrynowego * suszony sok czosnku 

Te chipsy mają bardzo aromatyczny zapach, ale nic dziwnego skoro w składzie znajdziemy mnóstwo przypraw i ziół, które się do tego przyczyniają. Marchewka jest bardzo chrupiąca, słodkawa z wyczuwalnym akcentem ostrości, o który mówi sama nazwa produktu. I ta ostrość utrzymuję się jeszcze przez chwilkę w ustach. Nie obawiajcie się o czosnek, gdyż w ogóle go nie czuć, więc nie pozostawia po sobie śladu. Musze przyznać, że są to najlepsze chipsy warzywne ze wszystkich od Crispy Natural. Uwielbiam je, a swojego czasu jadłam je nawet często. 



Topinambur
topinambur * sól morska

Bardzo ciekawy nie tyle, co sam produkt, a to z czego został zrobiony. Surowcem do przygotowania owych chipsów jest topinambur, który przypomina nieco ziemniaka, a wywodzi się z rodziny astrowatych. Nigdy do tej pory nie miałam do czynienia z tą rośliną, więc była to dla mnie nowość. Po otwarciu opakowania poczułam zapach podobny do chipsów z batatów czy nawet ziemniaków (chodzi mi o te zdrowsze wersje). Chipsy są chrupiące, przypominają coś na wzór pieczonego ziemniaka. Nie są słodkie, tylko leciutko słone, za sprawą dodatku soli morskiej. Dla mnie nieco suche. Były dobre, aczkolwiek spodziewałam się czegoś lepszego. 


Burak
burak * ocet winno-owocowy (ocet winny jabłkowy, ocet spirytusowy) * koncentrat soku cytrynowego * suszony ekstrakt pieprzu czarnego * suszony sok z cytryny 

Kiedyś kupiłam te chipsy z chęcią spróbowania czegoś nowego i ciekawego. Jednak nie zasmakowały mi do końca i już więcej do nich nie powróciłam. W środku paczuszki znajdują się nawet spore plastry buraka, standardowo bardzo chrupiące. Podczas jedzenia czuć naturalną słodycz buraczaną połączoną z octem, spirytusowym posmakiem, kwaśnością. Chipsy są zjadliwe, ale jednak nie są to moje smaki. Zdecydowanie wolałabym je bez dodatku tego octu winno-owocowego. Myślę, że wówczas miałyby lepszy, łagodniejszy, naturalny smak.


Pomidor
pomidor * bazylia * oregano 

Podobnie jak w przypadku buraka kupiłam je kiedyś z ciekawości. Po pierwszym ugryzieniu od razu pożałowałam swojej decyzji. Osobiście bardzo lubię pomidory, ale wersji suszonej nie przełknę. Te nie są najgorsze, ale mimo to nie kupiłabym ich w przyszłości. Smakują jak suszone pomidory, tylko te bardziej chrupią. Przyprawy według mnie są bardzo słabo wyczuwalne. Niby to wszystko tak ładnie się komponuję, jednak mi to nie smakowało, ale nie zrażajcie się moją opinią - może Wam posmakują, albo już smakują? 


Które chipsy są Waszymi ulubionymi? 😉

poniedziałek, 10 kwietnia 2017

Zdrowa "fit" szarlotka :)

Nie jest to zwykła szarlotka, którą jadamy od Mamy czy Babć. To uzdrowiona szarlotka na wypasie! Razowe ciasto, bezcukrowa masa jabłkowa, pianka z białek, a do tego chrupiąca kruszonka owsiana, a w niej suszone figi, a z kolei na niej słodkie zlepki pestek dyni. Urozmaicenie jakich mało 😎 To wszystko sprawia, że smak jest przegenialny, a szarlotka spotyka się wyłącznie z samymi pozytywnymi opiniami! 



Składniki:
  • 1 szklanka mąki orkiszowej jasnej
  • 1 szklanka mąki pszennej razowej (użyłam typ 2000)
  • 3/4 szklanki erytrolu (Plenus Natura)
  • 60 g masła klarowanego waniliowego (Plenus Natura)
  • 60 g oleju kokosowego 
  • 2 żółtka
  • 1 opakowanie cukru z prawdziwą wanilią
  • szczypta soli himalajskiej 
  • 3 łyżki mleka 
Jabłka:
  • 0,5l prażonych jabłek 
  • 1 łyżeczka cynamonu
Piana z białek:
Kruszonka owsiana:
Pestki dyni w syropie:

Przygotowanie:
  1. CIASTO → Olej kokosowy i masło podgrzej do postaci płynnej. Wszystkie składniki wraz z rozpuszczonym tłuszczem przełóż do miski i dokładnie wymieszaj i ugnieć ciasto. Następnie wybraną formę wyłóż najpierw papierem do pieczenia, a następnie ciastem mocno dociskając do krawędzi i dna formy. Ciasto włóż do nagrzanego na 180*C piekarnika i piecz przez 15 minut. 
  2. JABŁKA → Miałam już zrobioną masę jabłkową, zapasteryzowaną w słoiku, więc tylko wymieszałam ją z cynamonem. Jeżeli takowej nie posiadasz wystarczy obrać kilka jabłek, pokroić w kostkę i dusić w rondelku z odrobiną wody do momentu powstania przecieru. 
  3. KRUSZONKA OWSIANA → masło rozpuść,figi pokrój i wymieszaj z pozostałymi składnikami. 
  4. Na podpieczone ciasto wyłóż masę jabłkową, piane z ubitych białek, a następnie wysyp kruszonkę i piecz w 180*C przez 30 minut i kolejno przez 10 minut w 150*C. 
  5. Na wierzch upieczonej szarlotki ułóż podprażone na suchej patelni pestki dyni wymieszane z syropem daktylowym. 

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...