wtorek, 5 lipca 2016

Z miłości do zdrowia - Bio Lovers :)

Bio Lovers to internetowy sklep z certyfikowanymi produktami ekologicznymi, stanowiącymi ponad 90% całego asortymentu, pozostała część to produkty nie certyfikowane, jednak nie zawierające sztucznych dodatków, w postaci konserwantów, barwników, wzmacniaczy smaku. 


Oferowane produkty odznaczają się niską ceną i wysoką jakością. Przy zamówieniach możesz liczyć na bardzo szybką wysyłkę i profesjonalną obsługę :)

Bio Lovers oferuje Wam produkty, które zadbają o Wasze zdrowie i dobre samopoczucie.

Osobiście sklep podoba mi się bardzo, a szczególnie jego nazwa, szata graficzna i ogólnie cały wygląd :) Boczny pasek podziału asortymentu ułatwia zakupy i pomaga w odnalezieniu konkretnych produktów. Jest tu estetycznie, przejrzyście, "naturalnie".

Oferta jest obszerna, zawierająca bardzo dużo różnych produktów, jak np. bezglutenowe, dla dzieci, zbożowe, bakalie, słodycze i przekąski, herbatki ziołowe, napoje. przyprawy, a także suplementy, kosmetyki czy książki oraz wiele wiele innych. Koniecznie zerknijcie na stronę Bio Lovers

W związku z współpracą z owym sklepem otrzymałam mnóstwo świetnych produktów, których zdecydowana większość to dla mnie nowość! Poniżej znajdziecie zawartość paczki oraz krótki opis niektórych produktów. 


Banany suszone to 100% tego owocu w składzie, bez żadnych dodatków. Po prostu suszony banan :) Nazwa może trochę zmylić i nakierować na bardziej popularne chipsy bananowe, które w składzie zawierają tłuszcz, cukier, a niekiedy jeszcze i inne dodatki. Te powyższe są zdecydowanie lepsze, bardziej naturalne. Pachną intensywnie bananowo. Nie są chrupiące, a miękkie, jakby "gumowate", ale łatwe w gryzieniu. Nie są przesłodzone, co oznacza, że ususzone banany nie były nadto dojrzałe. Produkt zasmakował mi bardzo i z pewnością sięgnę po niego nie raz :) 

Bardzo lubię jagody goji i cenię je za mnóstwo wartości odżywczych jakie posiadają. Mają swój charakterystyczny i oryginalny smak, który nie wszystkich zadowala. Nie są to typowo mocno słodkie suszone owoce, a raczej delikatnie kwaśno-słodkie. Jak dla mnie wyśmienite i całkowicie mi odpowiadające. Co koniecznie muszę tu zaznaczyć to to, że powyższe jagody są wysuszone idealnie! Dotychczasowe jakie posiadałam były mocno wysuszone i twarde. Te są ich całkowitym przeciwieństwem. Są mięciutkie i posiadają mięsisty miąższ. Także bardzo polecam jagody tej firmy. 

Pistacje to przepyszne orzechy, niestety dosyć drogie, dlatego kupuję je na prawdę bardzo sporadycznie. Byłam ciekawa jak smakują takie ekologiczne, bo do tej pory miałam styczność z odmianą konwencjonalną. Różnica w smaku totalnie mnie zaskoczyła! Pistacje z powyższego zdjęcia są bardzo chrupiące i bardzo delikatnie solone. Urzekł mnie ich piękny, świeży i naturalny zielony kolor, który można zauważyć podczas wyłupywania ich ze skorupki. Są bardzo smaczne o intensywnym, prawdziwym smaku. 

Od dawna chciałam spróbować masła kakaowego. Ciekawił mnie jego smak jak i różnorodność wykorzystania. Masło to występuje w postaci cieniutkich krążków, co uważam za bardzo praktyczne. Oczywiście nie obyło się bez spróbowania "na surowo" tego tłuszczu :D Mogę napisać, że ma delikatny kakaowy posmak, mimo wszystko mnie zadowalający, bo w przepisach sprawdza się świetnie :)

Quinoa, czyli inaczej komosa ryżowa to bezglutenowy produkt bogaty w białko i w składniki mineralne takie jak magnez, żelazo, mangan, wapń, miedź, fosfor. Świetnie zastępuje kasze, makarony. Pysznie smakuje, a dodatkowo ciekawie się prezentuje dzięki mieszance trzech różnych odmian komosy. Dodaje ją do sałatek, dań obiadowych czy od niedawna także śniadaniowy ;)

Ze wszystkich dostępnych naturalnych słodzideł chyba najbardziej lubię stewię. Stosuję ją już od bardzo dawna i niemal codziennie osładza moje posiłki. Jest prawie bezkaloryczna, dobrze zastępuje cukier czy sztuczne słodziki, a do tego nie wpływa negatywnie na nasze zdrowie. Dotychczas używałam stewi w proszku, więc jestem bardzo ciekawa jak wypadanie ta w płynie. 

Wanilia, zaraz obok cynamonu to najczęściej stosowane przeze mnie przyprawy do posiłków śniadaniowych, deserów, wypieków. Powyższa powstała poprzez zmielenie suszonych owoców do postaci proszku. Nie często spotyka się 100% wanilię (oprócz lasek wanilii oczywiście), zazwyczaj mamy do dyspozycji cukier wanilinowy, rzadko waniliowy, olejki aromatyczne, czy inne produkty, które wanilii w składzie mają niewiele. Natomiast tutaj mamy pewność, że produkt zawiera 100% tej rośliny bez zbędnych wypełniaczy. 

Ciężko jest mi zdecydować, które orzechy lubię najbardziej. Też macie z tym problem? :) Najczęściej sięgam po migdały, nerkowce i włoskie. Orzechy włoskie cenię za pozytywny wpływ na pracę mózgu, dlatego w okresie wzmożonej nauki wybieram właśnie je. Ponad to są źródłem fosforu, żelaza, wapnia, potasu, magnezu, cynku, witaminy E i B6 oraz kwasu foliowego. 

Od jakiegoś czasu staram się zastępować zwykłe mleko krowie roślinnymi. Z oferty Bio Lovers skusiłam się napój migdałowy naturalny. Jest on wielkim hitem w tym sklepie. Podoba mi się w nim skład, choć wolałabym, aby zawierał mniej cukru lub jakiś jego inny odpowiednik. Na 100 ml znajdziemy 4,1 g cukru trzcinowego ekologicznego, co na szklankę, 250 ml da niemalże 2 łyżeczki cukru. Mimo wszystko zdecydowałam się go wybrać, bo oprócz cukru zawiera tylko wodę i 8% migdałów włoskich, więc sporo, bo wiadomo, że często w takich napojach migdałów jest zaledwie kilka procent. 

Uwielbiam herbaty! Wszelkie ziołowe, owocowe, liściaste czy także w torebkach. Przy wyborze zwracam uwagę czy herbata pochodzi z upraw ekologicznych czy konwencjonalnych. Te certyfikowane mają zdecydowanie lepszy smak i aromat. Na Bio Lovers można znaleźć pokaźną ofertę ciekawych herbat. Ja zdecydowałam się na tę od Yogi Tea dedykowaną specjalnie kobiet, z przesłaniem "kobieca siła". Jest pyszna! Ma cudowny smak, delikatny i orzeźwiający. W składzie znaleźć można m.in. hibiskusa, lukrecję, miętę czy malinę. Napar ma śliczny, różowy kolor :)


Serdecznie zapraszam na stronę sklepu, z pewnością zainteresowani zdrową żywnością i nie tylko znajdą tam coś dla siebie :) 

Próbowaliście któregoś z wymienionych produktów? Co Was zainteresowało najbardziej? 

5 komentarzy:

  1. Same pyszności :) Masło kakaowe mam do ciała, w słoiczku (organiczne) i muszę kiedyś wypróbować je w jakimś przepisie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale super paczka! Chyba najbardziej zazdroszczę tych suszonych bananów :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Suszone banany są rewelacyjne - mam innej firmy, akurat, ale są naprawdę pyszne <3 Goji kupiłam ostatnio w Lidlu i szału nie ma - nie wiem, do czego zużyję :P Ciekawa jestem, do czego użyjesz masła kakaowego!

    OdpowiedzUsuń
  4. Teraz szczególnie byśmy sięgnęły po banany bo jeszcze tej firmy nie próbowałyśmy ;) Za stevią nie przepadamy, wolimy zdecydowanie ksylitol i erytrytol :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...