wtorek, 6 grudnia 2016

Batony proteinowe Pulsin :)

Wegańskie batoniki proteinowe, w tym jednej wegetariański, stworzony z białka serwatkowego. Warianty smakowe są bardzo ciekawe i zachęcają do spróbowania. Jesteście ciekawi jak wypadły? Poniżej możecie się o tym dowiedzieć. Więcej o Pulsin TUTAJ


SYROP KLONOWY I BIAŁKO MLEKA
orzeszki ziemne (23%) * słód ryżu brązowego * izolat białka mleka (14,5%) * błonnik z cykorii * białko grochu * naturalny syrop klonowy (7%) * masło kakaowe * mąka ryżowa * koncentrat soku winogronowego * skrobia ryżowa * karob * sól morska * lecytyna sojowa * ekstrakt zielonej herbaty 

Batonik ma nieco dziwną barwę, jakby szaro czekoladową. Raczej nie pachnie niczym konkretnym. Jest twardy w strukturze, choć podczas jedzenia przyjemnie się rozpuszcza. Mało słodki, ale jak najbardziej wystarczająco. Jeszcze przed ugryzieniem wyraźnie widać różne składniki, jak na przykład kawałeczki orzeszków ziemnych czy prawdopodobnie chrupki ryżowe. Podczas jedzenia jest też wyczuwalna obecność białka mleka, która nadaje batonowi mlecznego, kremowego smaku. Podsumowując, batonik jest dobry, choć nie sprawił abym sięgnęłam po niego w przyszłości.


migdały * masło z nerkowców * białko grochu * błonnik z cykorii * kawałki czekolady 10% (masa kakaowa, ksylitol, masło kakaowe, emulgator - lecytyna słonecznikowa) * białko ryżu * ksylitol * masło kakaowe (6%) * nektar z agawy * koncentrat soku winogronowego * skrobia ryżowa * ekstrakt waniliowy (1%) * ekstrakt zielonej herbaty * sól morska * antyoksydant - witamina E 

Batonik pachnie bardzo słodko, choć mało waniliowo. Ma jasną barwę z wyraźnie widocznymi groszkami czekoladowymi. Słodycz jest subtelna, odpowiednio wyważona. Aromat wanilii gdzieś się tam znajduję, choć jak dla mnie jest ciężki do odkrycia. Batonik jest mleczny w smaku, ale po przełknięciu pozostawia jakby leciutko gorzkawy posmak. Podsumowując, dobry, ale chyba nie wybrałabym go ponownie. 


nerkowce (23%) * słód ryżu brązowego * białko ryżu * białko grochu * kawałki czekolady 10% (masa kakaowa, ksylitol, masło kakaowe, emulgator - lecytyna słonecznikowa) * ksylitol * błonnik z cykorii * masło kakaowe (6%) * kakao (4%) * koncentrat soku winogronowego * skrobia ryżowa * olejek pomarańczowy (0,25%) * ekstrakt zielonej herbaty * sól morska 

Bardzo lubię połączenie pomarańczy z czekoladą. I ten batonik jest moim ulubionym spośród wszystkich słodkości proteinowych od Pulsin. Pachnie pomarańczowo i tak też smakuje. Idealna konsystencja sprawia, że batonik rozpływa się w ustach i pozostawia przyjemny pomarańczowy posmak. Czekoladowe groszki i olejek pomarańczowy połączone w tym batoniku dały niesamowicie pyszny efekt :) 


orzeszki ziemne (36%) * białko grochu * masło kakaowe * słód ryżu brązowego * błonnik z cykorii * naturalny syrop klonowy (7%) * białko ryżu * karob * koncentrat soku winogronowego * skrobia ryżowa * sól morska * ekstrakt z zielonej herbaty 

Batonik ma najciemniejszą barwę ze wszystkich tu przedstawionych. W jego masie widocznych jest mnóstwo drobnych kawałeczków orzeszków ziemnych. Baton nie jest przesłodzony. Posiada jakby mleczny smak, a użyte orzeszki raczej nie chrupią podczas jedzenia. Bardzo dobry, wróciłabym do niego ponownie :) 


orzechy nerkowca (23%) * słód ryżu brązowego * białka ryżu * białka grochu * (masa kakaowa, ksylitol, masło kakaowe, emulgator - lecytyna słonecznikowa) ksylitol błonnik z cykorii masło kakaowe (6%) kakao (4%) * koncentrat soku winogronowego skrobia ryżowa olejek z mięty pieprzowej (0,12%) sól morska 

Spodziewałam się intensywnego aromatu miętowego i taki też otrzymałam! Batonik pachnie i smakuje bardzo miętowo, może nawet ciut za bardzo. To mięta odgrywa tu główną rolę, pozostałe dodatki pozostają daleko w tyle. Nie czuć kakao albo może gdzie nie gdzie bardzo subtelnie. Bardzo dobry, jednak zmniejszyłabym odrobinkę ilość olejku z mięty pieprzowej :)


Dzisiejszy ranking wygrywa pomarańczowy Puslin - z dodatkiem pomarańczy i czekoladowych groszków :) 

5 komentarzy:

  1. Jadłam 3 smaki i niezbyt mnie zachwyciły. Pomarańczowy był dziwny, waniliowy mdły i nijaki, a najlepiej smakował mi ten o smaku syropy klonowego i orzeszków.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe batoniki ale chyba nie w moim guscie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie tam wszystkie wybrane warianty smakowe bardzo satysfakcjonują i chętnie bym ich spróbowała. Żałuję, że nie są dostępne w Polsce :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystkie prezentują się pysznie, ale jednak pokusiłabym się o ten miętowy.

    OdpowiedzUsuń
  5. Zjadłybyśmy z przyjemnością wszystkie oprócz tego miętowego xD

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...