Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zupa. Pokaż wszystkie posty

Zdrowe przepisy na cały dzień + nowości w mojej kuchni

12 września 2020

 Kto śledzi mnie na Instagramie (jeśli jeszcze tego nie robisz to zapraszam TUTAJ 😊) ten zapewne już wie, że od jakiegoś czasu mogę się w końcu pochwalić swoją własną kuchnią, z czego ogromnie się cieszę. Prawda jest taka, że jeszcze potrzebuje lekkiego wykończenia, ale jest już na tyle praktyczna, że z powodzeniem można z niej korzystać. W związku z tym powoli staram się kompletować wszystkie przedmioty, takie jak garnki, naczynia, sztućce, akcesoria, pojemniki do przechowywania itd., które są niezbędne w kuchni. Okazało się, że wszystko z powodzeniem mogę znaleźć i zamówić w jednym miejscu, a dokładnie w sklepie Tadar. Tam naprawdę jest chyba wszystko, czego potrzeba do dobrze funkcjonującej kuchni i nie tylko! Przeogromna oferta, różnorodność produktów, bardzo atrakcyjne i niskie ceny - po prostu miejsce idealne, aby wypełnić swoją kuchnie praktycznymi i pięknymi rzeczami, uzupełnić brakujące elementy, a także poznać pewne nowości, o których wcześniej nie słyszeliśmy, a które to mogą się okazać bardzo pomoce podczas przygotowywania posiłków czy organizacji. 

Poniżej znajdziecie sześć przepisów na różne dania, które świetnie wpasują się na posiłki śniadaniowe, lunchowe, obiadowe, deserowe i kolacyjne. Przygotowując je korzystałam w większości z produktów, które zamówiłam w sklepie Tadar. Jeśli zaciekawi Cię jakaś rzecz, pod zdjęciem znajdziesz aktywny link do tego produktu. A na samym końcu wpisu czeka na Ciebie kod rabatowy na zakupy w Tadar 😊

Prosta zupa ogórkowa - bez mięsa! :)

2 października 2018

Przeglądając jedną z książek kucharskich w mojej biblioteczce, a mianowicie "Kuchnia roślinna dla każdego" Eryka Wałkowicza (recenzja TUTAJ) zainspirowałam się jednym z zamieszczonych tam przepisów. Mowa o "mojej studenckiej ogórkowej". Przepis jest bardzo prosty i początkowo miałam go w pełni odwzorować, ale po chwili zdecydowałam, że zrobię trochę po swojemu. I tak wyszła prosta, wegańska i bezglutenowa zupa ogórkowa. Szybka w przygotowaniu, łącząca tylko kilka podstawowych składników. Smak bardzo dobry, jak na ogórkową przystało. Jako że nie ma ogórkowej w zasobie przepisów na moim blogu postanowiłam się z Wami podzielić tą recepturą. 


Zupa krem ze świeżych pomidorów :)

25 sierpnia 2018

Dość spora ilość świeżych pomidorów, których mam na chwilę obecną pod dostatkiem sprawiła, że musiałam je jakoś wykorzystać, ażeby nic się nie zmarnowało 😎 
W tamtym roku robiłam sok pomidorowy (przepis znajdziesz TUTAJ), dlatego w tym postawiłam na zupę. Dokładnie jest to gęsty krem pomidorowy, który smakuje przegenialnie! Jest słodko-kwaśny, idealnie kremowy i oczywiście wyraziście pomidorowy. I choć ilość użytych pomidorów może dla niektórych z Was okazać się dość pokaźna to finalnie wychodzi jej nie aż tak dużo, jak mogłoby się wydawać (bo ok. 3 l). Pozostaje mi tylko napisać - śmigajcie po pomidory i gotujcie pomidorówkę 😊



Botwinka z ziemniakami - pyszna zupa bez mięsa!

2 czerwca 2018

Nie wyobrażam sobie, aby w mojej diecie nie było zup. Jem je codziennie, dosłownie! Gotuję je około 2 razy w tygodniu, tak aby starczyło na kilka dni. Lubię chyba wszystkie zupy i jak mam okazję to przygotowuję nowe, a jak nie to z przyjemnością wracam do moich starych przepisów. Na moim blogu znajdziecie przepis na chłodnik z botwiny (TUTAJ). Jak sama nazwa mówi jest to wersja zupy na zimno, dlatego tym razem zrobiłam botwinę na ciepło i nieco ją "odżywiłam", bo dodałam ziemniaki. Wyszła niesamowicie pyszna! Dla mnie po prostu idealna 😍



Zupy roślinne gotowe w 25 minut :)

26 kwietnia 2018

Jakiś czas temu moją uwagę zwróciły ciekawe opakowania produktów, które jak się później okazało skrywały w środku suche składniki do przygotowania zupy. Zupy marki Zielone Pojęcie to produkty roślinne i ekspresowe, bo do ich przyrządzenia potrzebujesz ok. 25 minut. Przeglądając dokładnie opakowanie każdej z zup zobaczyłam, że produkuje je marka Sys, którą bardzo dobrze znam, bo w czasie studiów szczególnie ich zupy (pomidorowa to już w ogóle ❤), ale także placki ziemniaczane towarzyszyły mi, kiedy nie miałam czasu gotować, a chciałam zjeść coś dobrego, zdrowego, sycącego i ciepłego. Ich produkty bardzo lubię tak samo jak polubiłam nową serię od Zielone Pojęcie. Sprawdźcie poniżej, co o nich sądzę. 



Sposób przygotowania zupy ➡️ zawartość obu saszetek wsypuje się do 1 l wody, następnie zagotowuje, dodaje 1 łyżkę oleju i gotuje na małym ogniu przez 20 minut.

Zupa krem z soczewicy - lekkostrawna, pyszna, wegańska :)

9 kwietnia 2018

W mojej diecie nie znajdziecie raczej nasion roślin strączkowych (stąd rzadko publikuję przepisy z ich udziałem). Nie dlatego że ich nie lubię (bo lubię bardzo), ale dlatego że zwyczajnie mi nie służą. I ubolewam nad tym faktem znacząco. Strączki należą do warzyw wyjątkowo zdrowych i jak najbardziej zachęcam do ich spożywania, dlatego czasami przygotowuję z ich udziałem przepisy, aby tym samym przekonać Was do nich i pokazać, że oprócz walorów zdrowotnych są równie bardzo smaczne i dają wiele możliwości w kuchni. Zatem jeżeli możecie, Wasze zdrowie i organizm na to pozwala to śmigajcie po fasolę, ciecierzycę, soczewicę czy groszek i gotujcie smakowite posiłki.

Ja proponuję krem z ekologicznej żółtej soczewicy od Bio Planet. Zupa wychodzi kremowa, średnio gęsta i niezwykle aromatyczna. Jest bezglutenowa, wegańska i nie powoduje przykrych dolegliwości ze strony układu pokarmowego (bóle brzucha, wzdęcia, gazy), do czego mogą przyczyniać się niestety strączki. Aby uniknąć tych przykrych konsekwencji użyłam wodorostów KOMBU. Miałam ten produkt w szafce już długi czas i dopiero teraz postanowiłam go zużyć i sprawdzić jego działanie antywzdęciowe, o którym dowiedziałam się też dawno temu. Bowiem okazuje się, że kombu ułatwiają trawienie nasion roślin strączkowych, warzyw kapustnych i innych wszelkich wzdymających. Dodaje się je do potraw podczas ich przyrządzania, a wcześniej moczy, o ile jest to wersja suszona. Praktycznie ich nie czuć, więc to też wiele ułatwia, bo nie wpływają na smak potrawy.

O algach wiem bardzo mało, na pewno są bogate w witaminy i związki mineralne, jednak będę musiała zagłębić się w ten temat, bo rodzajów tych drogocennych składników jest wiele, a myślę, że warto poznać się z nimi nieco bliżej. Tym bardziej, że algi KOMBU faktycznie przeciwdziałają wzdęciom.



Zupa pomidorowa - z pomidorów z puszki, z ryżem, najlepsza! :)

12 marca 2018

Po prostu pomidorówka. Nie z "rosołu z wczoraj" 😂 Jedni ją uwielbiają, inni nienawidzą. Ja zdecydowanie należę do tej pierwszej grupy. Przepis prosty i szybki, a efekt bardzo zadowalający. Dlatego też dzielę się z Wami moją recepturą. Tak przygotowana zupa pomidorowa smakuje genialnie! Jest kremowa, słodko-kwaśna, z dużym akcentem pomidorowym, rzecz jasna. Polecam!


Co jem w ciągu dnia z Green Box'em :)

28 grudnia 2017

Pamiętacie wpis o Green Boxie? Jeżeli nie to zapraszam TUTAJ. Poniższy jadłospis przygotowałam w większości z produktów otrzymanych właśnie od Green Boxa (od siebie dodałam jedynie banana, cynamon oraz pomidorki). Dlatego też m.in nie spędziłam w kuchni dużo czasu, a przygotowanie posiłku zajęło mi od kilku do kilkunastu minut. Zachęcam do zaglądania na stronę Green Box, aby poznać ich świetną ideę na wdrożenie zdrowego jadłospisu do swojej diety. 

Zupa krem z pieczonego brokuła :)

21 listopada 2017

Przeglądając mojego bloga w poszukiwaniu inspiracji na zupę brokułową (tak, ja również korzystam ze swoich przepisów, i to bardzo często, bo nie pamiętam dokładnych receptur 😂 A jak jest z tym u Was?) zorientowałam się, że takowej nie ma! Zatem czym prędzej zabrałam się za nadrabianie zaległości. Mając doświadczenie już z zupami kremami, w których duża rolę odgrywają pieczone warzywa (TUTAJ i TUTAJ) postanowiłam i tym razem upiec brokuła z ziemniakami i czosnkiem. Zupa wyszła przepyszna! Nieodzownie bardzo kremowa, nawet nie wiem czy nie za bardzo, dlatego można ją sobie jeszcze troszkę rozrzedzić dodając wodę. Jest sycąca, delikatna, aksamitna, rozgrzewająca. Na jesienne wieczory idealna. 


Zupa krem z pieczonej dyni i pomidorów :)

18 października 2017

Sukces zupy krem z pieczonego kalafiora zachęcił mnie do ponownego przygotowania podobnego kremu na bazie pieczonych warzyw. Jako że mamy w tej chwili sezon dyniowy poniżej znajdziecie przepis na nic innego jak krem z dyni. Nie taki zwykły, bo znajdzie się tu także dodatek pomidorów i ziemniaków. A wszystko, jak wcześniej wspomniałam najpierw upiekłam. Całość wzbogaciłam cebulką, czosnkiem, papryczką chilli i aromatycznymi przyprawami. Wyszło coś genialnie pysznego!


Zupa krem z pieczonego kalafiora i ziemniaków - obłędnie przepyszna :)

1 października 2017

Ostatnio wpadła w moje ręce pokaźna główka kalafiora. Od razu pomyślałam o zupie krem, którą robiłam TUTAJ. Jednak po chwili zastanowienia wpadłam na inny pomysł, w końcu dlaczego nie zrobić by czegoś nowego 😃 Kalafiora wraz z ziemniakami oczyściłam, wymieszałam z olejem i solą oraz najważniejsza kwestia - upiekłam! Pieczenie warzyw nadało im niesamowitego smaku, którego nie uzyskacie poprzez jedynie gotowanie. Smak wzbogaciła cebulka z czosnkiem, a cudownej kremowości nadało mleko sojowe. Ten krem to mistrzostwo świata 😂 Coś przepysznego, koniecznie przygotujcie w swoich domach, będziecie zachwyceni! Na chwilę obecną jest to moja ulubiona zupa krem.

Krem z pieczonych pomidorów i papryki - wegański i bezglutenowy :)

17 września 2017

Drugą porcję pomidorków koktajlowych (więcej dowiesz się TUTAJ) przeznaczyłam na zupę krem. Zupę tę zmieszałam z paprykami, których też teraz mam pod dostatkiem. Najpierw wszystko upiekłam, a dopiero potem krótko podgotowałam. Efekt końcowy wyszedł jak najbardziej zadowalający. Zupa wyszła bardzo kremowa, aksamitna. W smaku czuć troszkę kwaskowaty posmak od papryki i delikatną słodkość pomidorów. Choć wielkość pomidorów przeważa to mam wrażenie, że papryki bardziej się tu uwidaczniają. Podsumowując, zupa wyszła bardzo smaczna, na pewno do powtórzenia. 


Zupa krem z warzyw korzeniowych :)

1 lipca 2017

Zupa bardzo prosta i łatwa w przygotowaniu, wymaga użycia jedynie podstawowych warzyw. Nie ma tu żadnych wyszukanych produktów, prościej się już chyba nie da. Za to smak to coś wspaniałego! Przepyszna, niezwykle kremowa i gęsta, sycąca, delikatna, w 100% wegańska. Aktualnie należy do moich najlepszych zup, które swoją drogą jadam niemalże codziennie. Bo kto nie lubi zup? 😂😄



Wegańska zupa-krem szpinakowa :)

16 czerwca 2017

Prawie dwa lata temu zrobiłam pierwszą zupę szpinakową, której smak bardzo polubiłam. Przepis znajdziecie TUTAJ. Ponownie, mając do dyspozycji sporą ilość świeżo ściętego szpinaku postanowiłam przyrządzić podobną zupę, jednak trochę ją urozmaicając. Wcześniej dodałam kaszę jaglaną jako naturalny zagęszczacz, teraz postawiłam na ziemniaki. Zrezygnowałam z innych warzyw, a jedynie dodałam cebulę z czosnkiem i kawałek selera. Finalnie zupa wyszła bardzo smaczna, lekko pikantna, bo taką lubię najbardziej i intensywnie szpinakowa. Jeżeli wolicie bardziej gęstsze zupy kremy zredukujcie ilość dodanej wody.



Krem z kalafiora - wegański :)

22 kwietnia 2017

Ten krem to chyba moje najlepsze odkrycie kulinarne ostatniego czasu! Jest niesamowicie przepyszny! Kremowy, gęsty, jakby puszysty, lekko śmietankowy, dzięki użyciu owsianej śmietanki. Przepis jest bardo prosty, składniki nie wyszukane, dostępne w każdym sklepie (śmietankę można pominąć lub dodać jogurt w wersji wegetariańskiej). Dotychczas zawsze robiłam takie zupy z brokuła, zapominając o kalafiorze. Jednak teraz nadrobię zaległości, bo coś czuję, że te danie zostanie ze mną na długo 😉


Lekka zupa jarzynowa z makaronem :)

19 marca 2017

Zupa to dla mnie danie idealne! Zawszę gotuję jej więcej, także nie muszę się martwić co zjeść po przyjściu do domu, po całym dniu zajęć. Syci, rozgrzewa, jest pełna warzyw i bardzo zdrowa. Jadam zupy praktycznie cały tydzień, niekiedy takie same przez kilka tygodni i jeszcze mi się nie znudziły 😃 Przeważnie są to zupy wegańskie, gdyż nie potrzebuję dodawać mięsa, jednak kiedy nadarzy się okazja i mam taką możliwość to wrzucę kawałek chudego drobiu - tak jak w tym przepisie. Dzisiejsza zupa to lekkie danie wykonane z mnóstwa warzyw, bezglutenowego makaronu, a ciekawym dodatkiem jest śmietanka kokosowa, która znacząco wzbogaciła smak i nadała zupie fantastycznej kremowości. Polecam spróbować, zupa wychodzi przepyszna! 

A Wy lubicie zupy? Jakie jecie najczęściej? :)


Zupa krem z jarmużu - wegańska :)

18 listopada 2016

Od paru lat moją działkę porasta dorodny, piękny jarmuż (dzięki Ci Mamo). Jego zielone liście wykorzystuję do przygotowywania koktajli, kotletów czy warzywnych mieszanek. I nawet nie pomyślałam wcześniej o zrobieniu z jego udziałem zupy. W tym roku postanowiłam to zmienić i przyrządzić kremową, rozgrzewającą zupę krem. I choć kolor, podobny do zgniłej zieleni może nie wygląda dla wszystkich apetycznie, to uwierzcie, że zupa ta w smaku jest całkowicie inna! Bardzo smaczna, kremowa, gęsta i aromatyczna. Konsystencja przypomina tą, do której dodaję kaszę jaglaną, czyli jakby troszkę kleistą, jednak kaszy tu nie ma, a porcją węglowodanów są ziemniaki. Krem jest bardzo łatwy w przygotowaniu, a mając w posiadaniu gotowy bulion przyrządzisz go jeszcze szybciej.


Krem dyniowy z imbirem i mleczkiem kokosowym - przepyszny!

24 września 2016

Pewnie się powtórzę, ale muszę napisać to znowu - uwielbiam dynię! Smakuje mi przygotowana na różne sposoby, na słodko i na słono, sama, z dodatkiem innych warzyw czy właśnie w zupie. Dzisiejszy przepis na zupę krem z dyni jest moim ulubionym! Najlepszy krem jak jadłam! Cudowny smak, aromatyczny zapach i ta konsystencja - gęsta i kremowa. Pyszności! Dodatek imbiru i mleczka kokosowego dał niebywały efekt końcowy. Całość jest lekko pikantna, choć możecie pominąć ostrą papryczkę, wówczas wyjdzie wersja łagodna. Bardzo mocno polecam Wam ten przepis - niebo w ustach 😋 A NutriBullet pokazał, że nie tylko koktajle można w nim zmiksować.


Zupa krem z czerwonej soczewicy - szybko, prosto, zdrowo :)

8 marca 2016

Otwierając codziennie kuchenną szufladę moim oczom ukazywały się dwa opakowania soczewicy. Podchodziłam do nich wielokrotnie, ale zawsze coś mnie powstrzymywało, aby je wykorzystać - a to brak czasu, a to nie było jakiegoś potrzebnego składnika. W końcu zebrałam się i przygotowałam chyba jedną z prostszych zup właśnie z soczewicy, dokładnie czerwonej. Prostota i szybkość wykonania powinna zachęcić każdego, kto boryka się z ciągłym brakiem czasu. Krem smakuje przepysznie! Jest delikatny, ale z nutką pikanterii. Dość gęsty. Rozgrzewa i syci. Idealny sposób na zdrowy i pożywny posiłek.


Krem dyniowy z mleczkiem koksowym - lekki i wegański :)

6 września 2015

Plusem deszczowej i wietrznej jesień, która za niedługo się rozpocznie jest oczywiści sezon dyniowy! Uwielbiam dynię i mogę ją jeść chyba pod każdą postacią. Najlepiej smakuje mi jednak w postaci parowanej z koperkiem (przepis TUTAJ) i zupy. Zupy, która jest gęstym, sycącym, mocno rozgrzewającym kremem! Polecam Wam bardzo gorąco przepis poniżej - krem wychodzi przepyszny! Delikatny, ze szczyptą pikanterii, po prostu pyszny.