poniedziałek, 23 marca 2015

RECENZJA - Historia wewnętrzna. Jelita :)

Na początku marca miała miejsce premiera książki Giulii Enders "Historia wewnętrzna". Autorka jest młodą lekarką, która studia medyczne ukończyła we Frankfurcie nad Menem, gdzie aktualnie pisze doktorat w zakresie mikrobiologii i higieny klinicznej. Jest dwukrotną stypendystką Fundacji Wilhelma i Elsy Heraeus. 


O czym jest "Historia wewnętrzna"? O jelitach. Przedstawionych jako najbardziej fascynujący organ naszego ciała. 

Ten międzynarodowy bestseller skład się z trzech głównych rozdziałów:
Jelito w roli głównej
Unerwienie przewodu pokarmowego
Świat mikrobów

 a każdy z nich podzielony jest na mniejsze podrozdziały. 


Duża czcionka sprawia, że lekturę czyta się łatwo i przyjemnie, a niektóre strony opatrzone w ciekawe ilustracje dodatkowo urozmaicają nam studiowanie i są miłym akcentem dla "oka".

"Historia wewnętrzna" pisana jest przefantastycznym językiem, prostym, z dozą humoru, ułatwiającym odbiorcom zrozumienie medycznej treści. Autorka postarała się przelać na kartki swoją wiedzę i doświadczenie w taki sposób, aby każdy z nas, przeciętny człowiek mógł pojąć i szczegółowo zrozumieć zawarte w lekturze informacje. 

Treść książki jest tak bardzo ciekawa, różnorodna, a zarazem skupiająca się na jednym, głównym temacie, że ciężko, na prawdę ciężko się od niej "oderwać". Chęć zrozumienia działania swojego organizmu a także chęć poznania odpowiedzi na nurtujące nas pytania sprawia, że całkowicie pochłaniamy się czytaniem i w pewnym momencie spostrzegamy, że jesteśmy już w połowie lektury.

"Historia wewnętrzna" to ogromne kompendium medyczne. Naładowane interesującymi faktami o nas samych, a dokładnie mówiąc - o naszym wnętrzu. Znajdziesz tu odpowiedź między innymi na takie pytania jak: 

                                                              Jak się robi kupę? 
                                                             Co tak na prawdę jemy?

       Jak jelita wpływają na mózg?
Dlaczego bakterie tuczą?


Jak prawidłowo robić kupę

W prosty i przystępny sposób poznasz budowę przewodu pokarmowego, dowiesz się o istniejących alergiach, nadwrażliwościach i nietolerancjach, zdobędziesz rzetelne informacje o.... kupie - jej konsystencji, barwie itp. Zawarte są także rozdziały dotyczące zaparć, wymiotowania. Dość szczegółowo poznasz swój mikroświat, który tworzą maluteńkie organizmy jakimi są m. in. bakterie. 

Specjalnie dla Was, wyłapałam kilka ciekawych faktów, które mam nadzieję, zaciekawią Was tak samo jak mnie: 
  • "W naszej ślinie znajduje się środek przeciwbólowy o działaniu wielokrotnie silniejszym niż morfina". Jest to opiorfina. Substancja ta występuję w takich ilościach, aby nas nie otumaniać a pomagać łagodzić ból podczas np. zwykłego przeżuwania pokarmu. 
  • Ślina składa się także z mucyn. To substancje śluzowe chroniące przed nadmiarem złych bakterii. I co ciekawe, to właśnie dzięki nim mamy możliwość "puszczania ustami baniek przypominających te z mydła" :) 
  • Punkt P6, czyli punkt akupunkturowy hamujący mdłości i wymioty. "Znajduje się on w odległości dwóch, trzech palców od nadgarstka, dokładnie pomiędzy dwoma wyraźnie widocznymi ścięgnami przedramienia". Delikatne uciskanie owego miejsca zapobiega mdłościom i wymiotom.
  • Żachwa - zwierzę morskie, które po osiedleniu zjada swój własny mózg. 
  • "W jednym gramie kału jest więcej bakterii niż ludzi na całym świecie".
  • Biotyna, czyli witamina B7 lub witamina H. "Tą ostatnią nazwę nadano jej w latach 30 ze względu na lecznicze działania (niem. heilen- "leczyć") w odniesieniu do choroby skórnej spowodowanej spożyciem zbyt dużych ilości surowego białka".
  • Choroba beri-beri, będąca wynikiem niedoboru witaminy B6, oznacza dosłownie "nie mogę, nie mogę". "Wzięła się stąd, że chorzy ze względu na uszkodzenia nerwów i zanik mięśni nie byli w stanie chodzić". 
Po więcej ciekawostek odsyłam do lektury. A jest ich na prawdę multum! Dowiesz się o swoich gruczołach ślinowych i skąd owa ślina wypływa. Poznasz odpowiedź dlaczego u większości z nas, nawet po sytym obiedzie nachodzi ochota na "coś słodkiego". Męczą Cię mdłości i robi Ci się nie dobrze podczas jazdy np. samochodem? W "Historii wewnętrznej" dowiesz się dlaczego tak się dzieje. 

Rozmieszczenie bakterii w poszczególnych odcinkach jelit 

Podsumowanie 
"Historię wewnętrzną" polecam każdemu z Was. Zarówno osobie młodej jak i starszej, zmagającej się z chorobami przewodu pokarmowego i tej całkowicie zdrowej, każdemu kto pragnie zagłębić się w temacie "najbardziej fascynującego organu naszego ciała" jakim są jelita. 
W prosty sposób opisuje mechanizmy działania naszego organizmu. Dostarcza wielu cennych informacji, które przydadzą się każdemu z nas! Obiecuję, że podczas czytania nie raz uśmiechniesz się sam/sama do siebie. Przykłady, porównywanie do różnych sytuacji i sam język pisania sprawia, że usta same układają się w uśmiech. Oby więcej takich pozycji na rynku. 


Za możliwość przeczytania książki dziękuję Wydawnictwu Feeria 

3 komentarze:

  1. Bardzo zaciekawiła mnie Twoja recenzja i jestem pewna, że książkę nabędę w niedalekiej przyszłości, jak tylko przeczytam 2 oczekujące :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Zaintrygowałaś nas tą książką jak nie wiem co! We wszystkich książkach jakie posiadamy jakaś część zawsze sprowadza się do jelita więc ta pozycja mogłaby być idealnym podsumowaniem wszystkich wiadomości :) Po za tym uwielbiamy kiedy książkę czyta się z uśmiechem na ustach (pomimo nietypowego tematu) przez co chce się do niej wracać nie raz a wiadomości z niej zapamiętuje się niezwykle szybko :) Także dzięki Tobie wiemy jaki prezent zrobimy sobie na święta :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że recenzja zachęciła Was dziewczyny do zakupu książki :) Uwierzcie mi, nie pożałujecie :) Dokładnie tak, jak lekturę czyta się przyjemnie i jest w niej trochę humoru to wiadomości przyswajają się w szybkim czasie i zapamiętują na długo :)

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...