poniedziałek, 15 lutego 2016

Fasolka po bretońsku z warzywami - dietetyczna, odtłuszczona :)

Przyznać się - kto lubi fasolkę po bretońsku? :D JA! Niestety, fasolka przygotowana z rąk Mamy często jest bardzo kaloryczna, tłusta i przez to bardziej ciężko strawna :( A przecież fasola sama w sobie jest bardzo zdrowa! Zawiera dużo białka, węglowodanów, błonnika. Jest źródłem wielu minerałów i witamin. Odznacza się niskim indeksem glikemicznym. Jej spożywanie przyczynia się do zmniejszenia ryzyka występowania miażdżycy, chorób serca, a także nowotworów. Wykazuje działanie zasadotwórcze, dzięki czemu odkwasza organizm. Rok 2016 został ogłoszony przez ONZ międzynarodowym rokiem roślin strączkowych! Zachęcam - spożywajcie strączki! 
Fasolka przygotowana przeze mnie jest dietetyczna, odtłuszczona, pełna warzyw i przypraw. Jest bardziej lekkostrawna, dzięki odpowiednio przygotowanej i ugotowanej fasoli. Jest po prostu przepyszna! Zdjęcia może nie dodają jej uroku, ale uwierzcie - smakuje genialnie! Można przygotować ją w większej wersji i część zapasteryzować w słoikach i zjeść, kiedy nie mam czasu na ugotowanie obiadu! 


Składniki:
  • 150 g fasoli "redkinley" (Targroch)
  • 150 g fasoli kolorowej "orzeł" (Targroch)
  • 150 g fasoli czarnej 
  • 2 cebule
  • 4 średnie marchewki
  • 1/2 małego selera 
  • 2 duże ząbki czosnku
  • 1 łyżka oleju rzepakowego 
  • 80 g koncentratu pomidorowego (malutki słoiczek)
  • 500 g przecieru pomidorowego 
  • 4 kabanoski z piersi kurczaka (Konspol Natura)
  • 4 liście laurowe
  • 4 ziela angielskie
  • 4 ziarna pieprzu czarnego 
  • 1 płaska łyżeczka mielonego kminku
  • 1/2 łyżeczki chilli
  • 1/3 łyżeczki lubczyku
  • 1/2 łyżeczki pieprzu ziołowego 
  • 1/2 łyżeczki pieprzu prawdziwego 
  • 1 łyżeczka curry 
  • 1 łyżka sosu sojowego 
  • 1 płaska łyżeczka soli himalajskiej (Targroch)
  • 1-2 szklanki wody
Przygotowanie:
  1. Dzień wcześniej, wieczorem zalej fasolę dużą ilością wody.
  2. Następnego dnia pozostałą wodę odlej, a fasolę przepłucz kilkakrotnie. 
  3. Następnie przełóż ją do garnka i zalej wrzącą wodą. Po zagotowaniu gotuj 1,5 h, na małym ogniu, pod przykryciem. 
  4. W tym czasie na dużej patelni lub w garnku rozgrzej olej i podsmaż pokrojoną drobno cebulę i posiekany czosnek razem z liściem laurowym, pieprzem czarnym i zielem angielskim. Dodaj pokrojone drobno, w talarki kabanosy i smaż jeszcze chwilę i zdejmij z kuchenki. 
  5. Marchewkę z selerem obierz i zetrzyj na tarce o dużych oczkach.
  6. Kiedy fasola będzie już ugotowana przełóż do usmażonej cebuli, dodaj starte warzywa i wszystkie pozostałe składniki. Doprowadź do wrzenia.
  7. Gotuj na małym ogniu przez 40 minut. 
  8. Część możesz zapasteryzować - przekładając do suchych i oczyszczony słoików, odwracając do góry dnem. 

4 komentarze:

  1. Ja robię fasolkę w wersji wege, a kiedyś, jak moi rodzice gotowali taką normalną, to wyjadałam tylko fasolę :D Podoba mi się dodatek czarnej fasoli i akurat mam ją w zapasach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Następnym razem na pewno zrobię w wersji wegetariańskiej :) Ja również zawsze wyjadałam tylko fasolkę i to nie tylko z tej po "bretońsku", ale także np. z zupy fasolowej :)

      Usuń
  2. Ubustwiamy wręcz fasolkę po bretońsku a nasza babcia jest mistrzem w jej robieniu :P
    Jednak też jesteśmy zmuszone robić swoją lżejszą wersję :) Następnym razem spróbuj dodać jeszcze pure z dyni! Gwarantujemy, że ma ten swój "bretoński" smaczek :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno spróbuję waszego pomysłu z dodaniem puree z dyni :P Akurat mam spory zapas, więc będzie okazja aby go nieco uszczuplić :D

      Usuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...