piątek, 2 grudnia 2016

Wegańska kiełbaska - organiczna, surowa :)

Pomyślałam, że ten produkt przedstawię w osobnym poście, nie łącząc go z innymi artykułami, jak robię to zazwyczaj. Po pierwsze nie miałam innych, które były podobne i mogłabym zestawić z tym, a po drugie kiełbaska wegańska wydaje się na tyle interesująca, że zasługuje na wpis tylko z jej udziałem :) 


Kiełbaska wegańska została wyprodukowana przez markę Lifefood, natomiast w moje ręce trafiła dzięki współpracy z Bio-Kraina

Gdy ujrzałam ją wśród innych produktów od razu zwróciła na mnie uwagę i wiedziałam, że muszę ją spróbować i przetestować.


Kiełbaska jest w 100% wegańska, organiczna, bez glutenu i cukru. Nie znajdziesz tu także chemicznych dodatków, wspomagaczy smaków, barwników, aromatów. Po prostu sama natura. 


SKŁAD
orzechy brazylijskie (39%) * warzywa (27%) - pomidory suszone na słońcu z solą morską, czosnek, cebula) * rodzynki * nasiona konopi łuskane * zioła i przyprawy (2,4%) - kminek mielony, suszony majeranek, proszek chilli 

Jak widać powyżej skład jest prosty, bardzo dobry, zadowalający. 


Do tej kiełbaski pochodziłam z wielkim zaciekawieniem. Bardzo lubię wegańskie odpowiedniki produktów zwierzęcych, więc myślałam, że i tym razem będę zadowolona ze smaku. Jednak rozczarowałam się trochę. 
Kiełbaska po naciśnięciu jest twarda, jednak nie sprawia to problemów podczas jedzenia i bardzo łatwo ją ugryźć. Aktualnie jestem wielką fanką orzechów brazylijskich, także ucieszyłam się, że stanowią one główny składniki produktu. Niestety zaraz po nich znajdują się pomidory, i to suszone, których nie lubię, i to bardzo :( Próbowałam już kilka firm i efekt jest ten sam - jak dla mnie mają dziwny, specyficzny smak, dla mnie nie akceptowalny. Kiełbaska zawiera ich dość sporo, dlatego są one dość mocno wyczuwalne. Jeżeli lubicie suszone pomidory, to z pewnością nie będzie to Wam przeszkadzać. Wspomniane orzechy nadają trochę maślanego posmaku. Przyprawy dobrze współgrają. Bardzo podoba mi się pikantny smak, który pozostaje w ustach po przełknięciu kęsa. Dla mnie kiełbaska jest za bardzo słona, zdecydowanie za dużo soli zostało do niej dodanej. Podsumowując - pomidorowa, słona, pikantna, maślana. Zjadłam, choć nie zrobiła na mnie pozytywnego wrażenie i z pewnością nie kupię jej w przyszłości, chyba, że wyjdzie inny smak niż pomidorowy :D

DO KUPIENIA TUTAJ :)

5 komentarzy:

  1. Mogliby to nazwać apetyczniej a nie "kiełbaska" ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Specyficzny produkt, ale chyba sama bym się na niego nie skusiła :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem ciekawa smaku. Na początku z wyglądu bardziej mi przypominała batoniki energetyczne, jednak ten kawałek, który jest pokazany w przekroju rzeczywiście wygląda tak, jak surowe mięsne kiełbasy. Czyli konsystencja się zgadza, teraz tylko pozostaje kwestia smaku :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomidory suszone lubię, ale czy w połączeniu z orzechami by mi smakowały to nie wiem :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda jak baton xD Lubimy suszone pomidory, więc pewnie by nam zasmakowała :)

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...