piątek, 24 listopada 2017

Truskawkowy koktajl białkowy + białko wegańskie od Siła Roślin :)

Przepis jest wręcz banalny. Ale kiedy spróbowałam tego połączenia wiedziałam, ze muszę się z Wami podzielić dokładną recepturą. Tak przygotowany shake smakuje wyśmienicie. Zaliczam go do jednego z lepszych. Jego struktura jest bardzo puszysta, jakby piankowa, pewnie za sprawą mrożonych truskawek, które są tu nieodzowne. Banan nadał słodyczy i kremowości, podobnie jak mleko. Całość dopełnia wysokiej jakości białko wegańskie od Siła Roślin, o którym więcej poniżej.



czwartek, 23 listopada 2017

Komosa ryżowa od Quinola :)

Quinola Mothergrain to dosłownie świat komosy ryżowej, inaczej nazywaną quinoa. Jest to marka angielska, ale mam nadzieję, że niedługo pojawi się na naszym rynku. Dlaczego? Ponieważ Quinola Mothergrain to świetne produkty, wysokiej jakości, ekologiczne i co istotne wyróżniające się na tle pozostałych artykułów tego typu. Oferta jest bardzo różnorodna, a wśród niej znajdują się m.in. suche ziarna komosy ryżowej, komosa przeznaczona dla dzieci, mąka i płatki z komosy, a także ekspresowa komosa! I właśnie tą ostatnią chciałabym Wam dzisiaj przybliżyć. 

środa, 22 listopada 2017

RECENZJA - Dieta uzdrawiająca organizm :)

Wśród lektur autorki Magdaleny Makarowskiej można znaleźć tę o tytule "Dieta uzdrawiająca organizm", wydaną przez Wydawnictwo Feeria. Dla zainteresowanych twórczością autorki zapraszam powyżej, pod zakładkę "Dobra książka" - tam znajdziesz większość recenzji jej lektur. 

wtorek, 21 listopada 2017

Zupa krem z pieczonego brokuła :)

Przeglądając mojego bloga w poszukiwaniu inspiracji na zupę brokułową (tak, ja również korzystam ze swoich przepisów, i to bardzo często, bo nie pamiętam dokładnych receptur 😂 A jak jest z tym u Was?) zorientowałam się, że takowej nie ma! Zatem czym prędzej zabrałam się za nadrabianie zaległości. Mając doświadczenie już z zupami kremami, w których duża rolę odgrywają pieczone warzywa (TUTAJ i TUTAJ) postanowiłam i tym razem upiec brokuła z ziemniakami i czosnkiem. Zupa wyszła przepyszna! Nieodzownie bardzo kremowa, nawet nie wiem czy nie za bardzo, dlatego można ją sobie jeszcze troszkę rozrzedzić dodając wodę. Jest sycąca, delikatna, aksamitna, rozgrzewająca. Na jesienne wieczory idealna. 


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...