niedziela, 6 września 2015

Krem dyniowy z mleczkiem koksowym - lekki, zdrowy i wege :)

Trzeba to przyznać, jesień zbliża się do nas wielkimi krokami. Już od jakiegoś czasu czuć ją w powietrzu. Zimne wiatry, deszcze oraz schowane słoneczko :( Lubię tę porę roku, ale zdecydowanie będę tęsknić za latem. Jesień ma tez swoje plusy, a jednym z nich jest oczywiści sezon dyniowy! Uwielbiam dynię i mogę ją jeść chyba pod każdą postacią. Najlepiej smakuje mi jednak w postaci parowanej z koperkiem (przepis TUTAJ) i zupy. Zupy, która jest gęstym, sycącym, mocno rozgrzewającym kremem! Polecam Wam bardzo gorąco przepis poniżej - krem wychodzi przepyszny! Delikatny, ze szczypta pikanterii, aksamitny, odżywczy, po prostu pyszny ;)


Składniki:
  • 1 l wody
  • 2-3 średnie marchewki
  • 1 średnia cebula
  • 1 pietruszka
  • 1 pasternak
  • 4 małe ziemniaczki 
  • 2-3 gałązki (zielone listki) od selera, pietruszki i magii
  • 1 dynia hokkaido (ok. 700 g)
  • 100 ml mleczka kokosowego
  • 1 łyżeczka curry
  • 1/2 łyżeczki kminku mielonego, pieprzu ziołowego, ziół prowansalskich, papryki słodkiej, soli morskiej
  • 1/3 łyżeczki chilli, pieprzu mielonego prawdziwego 
  • olej arganowy Bio Planete (dostępny np. TUTAJ)

Przygotowanie:
  1. Zagotuj 1 litr wody.
  2. Obierz, oczyść i pokrój drobno marchewkę, cebulę, pietruszkę, pasternak i ziemniaki. Przełóż do wrzątku, dodaj natki z warzyw i ponownie doprowadź do wrzenia.
  3. W tym czasie oczyść dynię z wnętrza. Nie obieraj jej ze skórki! Po ugotowaniu jest mięciutka, więc nie trzeba dodatkowo się z tym trudzić, a tym lepiej zaoszczędzamy wiele witaminek :) Pokrój ją drobno i wrzuć do gotującego się bulionu.
  4. Zagotuj całość i skręć na mniejszy ogień. Gotuj do miękkości, około 25 minut.
  5. Dodaj przyprawy oraz mleczko kokosowe. Gotuj jeszcze ok. 20 minut. 
  6. Całość zblenduj na gładki i aksamitny krem.
  7. Przed podaniem skrop olejem arganowym lub innym, dzięki czemu przyswoisz większą ilość witamin, a szczególnie dobroczynnej witaminy A :)

3 komentarze:

  1. Ja już zaczęłam tęsknić za latem :/
    Ale dynię także bardzo lubię, choć w tym sezonie jeszcze jej nie jadłam. Twoja zupa wygląda przepysznie i baaaaaardzo kremowo ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Za taką zupę krem można normalnie zabić :D No może nie aż tak ale to jest danie na które ma się ochotę zawsze czy to dzień czy noc :D

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...